-
Posts
3997 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by necianeta89
-
Lubię sobie was poczytać, bo mam wrażenie, że czytam NORMALNYCH ludzi:diabloti:
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
necianeta89 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8bwnM_SrtZ8/Tz06bapgyTI/AAAAAAAACEE/RaNWIDi7OpI/s512/DSC01132.JPG[/IMG] Sunie czy pies? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
necianeta89 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
a ja skromnie zapytam, super, że działacie tak szybko, no ale, co ze szczepieniami? Odrobaczaniem? Odpchleniem? kastracjami/sterylkami? Czipowaniem? Socjalizacją itp? Wszystko w rękach potencjalnych DS? -
Kiłi a majstrujesz w zdjęciach na JPGach czy RAWach? Bo jak dla mnie zdjęcie jest trochę "brudne", może to ta głupia kompresja... hm.
-
Jeden z zakupów u taks :loveu: [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/2811/dsc00810sg.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5159/dsc00779o.jpg[/IMG]
-
No i wszystko wróci na właściwy tor :)
-
~~ Czarna plamka na śniegu - maleńka Nocka z Kieleckiego MA DOM!!
necianeta89 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jak wpadniesz kiedyś do Bielska, chętnie pójdę na kawę ;) -
Osobiście uwielbiam szczupłe, smukłe psy, jak mój pies się właśnie spasł, lekko, bo nie ma już takiego wcięcia w tali, nie mogę na niego patrzyć. Normalnie nie mogę, bo mnie denerwuje :P więc jak tylko zima się skończy odchudzamy się pełną parą ;)
-
Milka po przejściach- MA SWÓJ WSPANIAŁY DOM
necianeta89 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiula']Chętnie dodałabym zdjęcia,ale nie mam pojęcia jak je dołączyć:)[/QUOTE] można mi na maila: [email][email protected][/email] Albo komukolwiek, większość ma w profilu mail :) -
[quote name='Soema']Oj nie kłam, nie kłam. Mam dwa szczeniory, 2 psy na dt i Mollę i uczą się czystości świetnie. Tak świetnie, że moja półtoraroczna Molla znowu dziś skoszystała z podkładu:diabloti:[/QUOTE] Ja ogólnie podziwiam takich ludzi. Dla mnie 3 psy to istny szał ciał. Nie jestem w stanie tego ogarnąć, nie mam niestety podzielności uwagi. Nic a nic, jak słucham wiadomości to nie wiem co kto do mnie mówi, albo jak ktoś do mnie mówi a ja np, przeczytam smsa, to już wypadam z rozmowy. Więc 2 szczeniaki i mój własny pies, to za dużo jednak dla mnie, dwa psy, ideał.
-
Strasznie się dzieje, gdzie nie wchodze tam kłótnie. Coraz mniej w sumie dogo lubie, trzymam się jednych wątków... gdzie się kłócą uciekam. Bo to się mija z celem... A wątki psiaków które przebywają u Czarodziejki.. już w ogóle omijam szerokim łukiem. bo nie warto..
-
[quote name='mmd']Neciu, gdzieś mi mignęło, ale po tym Egiptowie rozkojarzyłam się kompletnie. A teraz za karę mi skóra schodzi z uda, żeby nie powiedzieć więcej ;) To skoro masz jednego sceniacka nie powinnaś mieć [B]drugiego sceniacka do kompletu?[/B][/QUOTE] Nie nie, dwa szczeniaki cieżko jest ogarnąć... wręcz jak dla mnie niemożliwe, przez to trochę leżała nauka czystości bo ciężko dwa maluchy na raz nagradzać i chwalić, a odkąd Blondyna jest sama, nie było ani jednej wpadni w domu ;) no i lepiej się słucha i uczy komend. Lepiej z jednym szczeniakiem ;) Nie muszę mieć już oczów dookoła głowy, bo Misia to była wredna pannica :P
-
śmieszna ta mała, jeszcze puchata kulka, a u nas tyle śniegu, że szczeniaków mi nie widać, tylko chodzą takie stojące ogonki... albo skaczą jak żabki.
-
Za wypowiedz na wątku Sako jeśli się nie mylę? Jeśli tak, to Czarodziejka dała bo się jej tak podobało... hmm..
-
kurcze, jest trochę przy sobie, karczycho ma ogromne i nieproporcjonalną główkę, ale i tak jest urocza... ;)
-
Kurczę, strasznie się dzieje, dzisiaj to już jest chyba 3 wątek na który wchodzę i ludzie jakby mogli to by się pozabijali przez te monitory. Sama jestem BDT, robie bazarki, na których piszę wyraźnie, że pieniądze zostaną przekazane na mojego podopiecznego. Potem to jest umieszczone w jego rozlczeniu, gdy z tymczasowicza nr 1 zostanie jakiś spadek automatycznie idzie na tymczasowicza nr 2. Bo chyba bym zbankrutowała jeśli miałabym od nowa zbierać na niego fundusze.... Chociaż raz przekazałam całą kwotę, na organizację, bo nie planowałam psiaka przygarnąć...