[quote name='dOgLoV']My jak Qwendi samą zostawialiśmy w domu to po powrocie zastawaliśmy demolkę , drzwi zjadła , tapczan zjadła nawet z klatką kennelową sobie poradziła :roll:[/QUOTE]
Jakby do tego dodać koncerty to jak u mnie w domu :shake:
Co do ubranek to forumowa Taks szyje fajne kubraczki :smile: