doris66
Members-
Posts
8238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doris66
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
doris66 replied to dreag's topic in Psy do adopcji
ZApraszam na wątek bezdomnej Oneczki. http://www.dogomania.../#entry16035711 -
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
ZApraszam na wątek bezdomnej Oneczki. http://www.dogomania.../#entry16035711 -
ZApraszam na wątek bezdomnej Oneczki. http://www.dogomania.../#entry16035711
-
ZApraszam na wątek bezdomnej Oneczki. http://www.dogomania.../#entry16035711
-
ZApraszam na wątek bezdomnej Oneczki. http://www.dogomania.com/forum/topic/145214-pi%C4%99kna-i-m%C5%82oda-oneczka-niestety-takie-te%C5%BC-trafiaj%C4%85-na-bruk/#entry16035711
-
Piękna i młoda oneczka - niestety takie też trafiają na bruk......
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Piękna prawda i dostojna ? -
Gdyby znaleziono człowieka, który nie może sie porozumieć z otoczeniem , nic nie wie i nic nie pamięta, nie ma dokumentów i nikt w okolicy go nie zna.....to zapewne w policyjnej kartotece miałby wpisane NN - to znaczy "nie znany" . I zaraz w prasie i mediach pojawiłoby sie wiele informacji, że znaleziono nieznanego człowieka. Podobnie jest ze znalezionymi zwierzętami............też są NN, nic nie powiedzą co je spotkało...... tylko jest jedna różnica, przeważnie nikt ich nie szuka......... Tak jest z sunią, dla której zakładam ten wątek. Jest piękna , młoda, jeszcze dobrze wyglądająca, ale już od ponad tygodnia błąkała sie w jednej z podbiałostockich miejscowości, zaglądając na ludzkie podwórka w nadziei na dobre słowo lub jakiś ochłap. Bardzo ładna, miła, młoda sunia ale nikt nie otworzył przed nią bramy podwórka, drzwi swego domu.......Nikt jej nie szukał, nikt nic nie wiedział.........a ona wiadomo.....tez nie powie co się wydarzyło zanim znalazła się na ulicy, ona tylko merda ogonem i patrzy z miłościa w oczy....... Sunia aktualnie przebywa w bardzo awaryjnym domu tymczasowym, domu w którym jest juz 16 psiaków, wiele z nich miało być tam tylko na chwilę ale zostały na zawsze........bo sa stare, chore, zabrane ze schronów lub takie gdzie pomimo ogłoszeń adopcja sie nie powiodła. Osoby u których przebywa sunia pomimo tak licznej gromadki zwierząt jako jedyne w okolicy przyjęły pod swój dach naszą oneczkę. Ale przy takiej ilości zwierzaków i i uwagi na fakt, iż wszystkie sa na wyłącznym utrzymaniu Joi i Moli@ ..........zrozumiałym jest , że wszelka pomoc ( finansowa i rzeczowa ) przynajmniej dla oneczki jest potrzebna. To młoda sunia zapewne nie sterylizowana, nie wiadomo czy szczepiona, czy odrobaczana itp., ( potrzebny jest przegląd weterynaryjny ) , no i potrzebna jest karma dla niej. Taki piesio, tej wielkości ma spore zapotrzebowanie żywieniowe. Zakładam ten wątek z prośbą o pomoc w utrzymaniu/wyżywiniu suni oraz zebraniu środków na sterylkę i wizytę u weterynarza. Dopóki nie znajdziemy jej dobrego domu. A oto Ona...jeszcze bezimienna.
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
doris66 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Boziu......co za wspaniały optymistyczny watek......... Wlazłam tu przypadkiem i całkiem nie mam ochoty wyłązic........ -
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
doris66 replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Ej tam, ej tam......Mela ma coś tam z wilczura.........zaciekle broni terenu, lubi bójki ( szczególne ze Stefcią w parze...i we dwie na jednego ). Mela to taki nie wyrośnięty wilczur a Stefcia to pitbull, któremu nie urosły nóżki, ha....ha..... -
Wiecie co wczoraj przypadkiem oglądałam stary polski film "przygody psa Cywila". W pierwszym odcinku jest sunia ( przybrana matka Cywila), która do złudzenia przypomina Loczkę........Przecierałąm oczy ze zdumienia,.......tamta sunia była klonem Loczki. Jesli ktos ma możliwość prosze obejrzeć. Może więć byc tak, ze stado Loczki ma swoje dawne, silne korzenie, kto tam wie jak to było z przodlami Loczki......
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
doris66 replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Fruwająca Łatka , ha....ha....cudna. Brawo Kerusek , dziarski z ciebie chłopczyk. -
Witam sie u Loczki.
-
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Nie przejmuj się Malagos......i tak takie Panie "wybierające" sa od razu podejrzane. Dla mnie wymarzonym staje sie ten pies, którego akurat przygarnęłam,bez względu na to jaki jest i jak się zachowuje. Dom Łezki gdzieś jest i czeka na nią.....a póki co sunia dom Joi i Moli@ traktuje jak swój własny. -
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Moja królewna..... -
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Malagos wysłałąm Ci pw. -
Prawdziwa studencka sunia z Wigusi.........
-
O jejku..........jakże się cieszę......
-
Rzeczywiście dobre wieści.....Melo wracaj szybko do zdrowia.!!!!
-
Ale super wieści. Powodzenia Wiguniu....