to jest sama góra, dwa spore palniki/płyty, to ma ja wiem 80x40 cm a wysokosci z 10 cm
lodówka to też mała jesli znajdę bo muszę wcisnąć do auta :)
ręczniczki, ściereczki, prześcieradła? właśnie wygrzebałam z szafy odrobine
kuchenka to nie jest hit sezonu lata 80te ale działa jak najbardziej, mamy nawet chyba 2, ale jedna mam w Wieliczce i ja przywiozę
strasznie się cieszę że sie komuś przyda
lodóweczkę? hmm pomyslę
czasem w mojej pracy próbuja wyrzucic jakis sprzet, zwróce uwage na lodówki :)
jeśli ciocia iwonka zrobi zdjęcia i opisy to sklecimy bazarek, potem moge wysyłać, ale przechowywać fantów nie mam gdzie :(
mam troche rzeczy ale niewiele
kołderki? poduszki? nie pierzaste tylko zwykłe
puszki ok :)
a mam kuchenkę taka elektryczna dwupalnikową, przenośną, rodzice chcieli wyrzucić to złapałam
[quote name='barb']Napisalysmy prawie równo nasze posty.
Ciotki jak sie tylko pojawią na Dogo to odpowiedzą.
Chyba najbardziej zorientowana Agula, bo najwięcej przebywa w Przytulisku.
Odpowiedź może być na wątku ?[/QUOTE]
pewnie
ja zaglądam na Dogo codziennie a pojedziemy z transportem dopiero w przyszły weekend jak TZ wróci do kraju
cioteczki trafiłam przez cioteczke barb do Was
mam kilka dywanów i chodników, może wam się przydadzą?
bede w przyszłym tygodniu lub za dwa w Rzeszowie, moge przywieźć
edit: zgrałam sie z ciotka;)
moj TZ na zywo Corgiego widział ostatnio pierwszy raz w Szkocji i stwierdził ze jak w Polsce geolodzy kochaja jamniki to w Szkocji corgi
ten corgi to raczej taka miara wielkosci psa: 1 corgi, 2 corgi, Lukas to jakies 3 corgi
no to do nas mieści sie 1 corgi
da sie wyciągnąć bez podstepu tylko musi do domu wrócić, jeżdził juz ze mna do koni po kilkaset km tylko po to żeby zasuwać przy nich, więc nie jest źle
on ocenia po prostu wielkość naszego mieszkania i ilość czasu jaka jest w domu :(
ale stwierdził że psa rasy corgi by wcisnął
a do haszczaków mamy słabość, nasza przyjaciółka która juz niestety po tamtej stronie miała cudnego haszczora
[quote name='Mysia_']http://img341.imageshack.us/img341/2189/obraz754v.jpg choćby lew :D
a mnie to zdjęcie przypomina kolege ktory po "spozyciu" juz chodzic nie mógł ale śpiewać i owszem
moja kolezanka warkoty Sakusia podsumowała: no klasyczny samiec, ty cos dla jego dobra robisz a ten warczy ;)
mój TZ na Lukasa by się zgodził, urzekło go psikso, tylko to mieszkanko ciasne
haszczak z niego wychodzi, swoi to po brzuchu maja drapać ale do obcych pełna kontrola
jak on wypiekniał
musze przyznac że jego wygląd może budzic respekt, na niektorych zdjęciach wygląda ja Groźny Pan Pies, mój TZ powiedział Pies Mysliciel
wystarzczy zerknąc na kolejne i widac misia przytulaka
Lukasa kameleon
alez ja zaniedbałam Baloniary, ostatnio krucho z czasem
mmd teraz ty robisz za skarbnika? zaraz wpłace ci 20 zł za listopad i pazdziernik zaległe :oops: