Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7088
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. moja tez nie lubi rolkowców, ale tylko dzięki niej -jeden z nich nie trzepnął kiedyś we mnie stałam na rynku, na deptaku i gadałam przez telefon, nie widziałam ze jedzie taki wielki człowiek na desce, a oni uważają, że jak jadą -to każdy zejdzie; i pewnie bym zeszła, gdybym go widziała więc jak już był blisko - to Caillou zrobiła pozorowany atak na niego z zębami i nastroszona sierścią od razu nabrał do nas szacunku i zeskoczył z deski ważył co najmniej 80 kg ze zderzenia z nim na pewno bym wyszła uszkodzona wiec -dobrze, że psy czuwają :diabloti: Caillou szczeka tylko na takich rolkowców (deski i rolki) którzy przejeżdżają zbyt blisko albo zbyt agresywnie jadą resztę - ignoruje
  2. chętnie oddam któregoś
  3. [I]a ta krowa była jak prawdziwa najpierw to szczekałam na nią strasznie i nie chciałam podejść aż w końcu mnie Caillou puknęła, żebym przestała robić hałas, bo się wytrzymać nie da i jak ona podeszła do krowy to ja też podeszłam taka byłam odważna, że ho ho ho Sweetie [/I]
  4. [I]a wiecie, że w Pasterce w takich górach, gdzie jest bardzo dużo kamieni i taka wielka i przepastna dziura to zimą stoi plastikowa krowa, jak prawdziwa, no można się pomylić i można nawet zimą na nią szczekać a jest zdecydowanie bezpieczniejsza niż prawdziwa krowa Sweetie[/I]
  5. A ja uwielbiam się przemieszczać ale mój TŻ na wszystkie moje pomysły wyskoczenia nad morze, tez od razu mówi o koszcie paliwa do Świnoujścia jest ponad 400 km -fakt no, ale dawno nie byłam nad morzem
  6. Bardzo brzydko. że mamę ma w nosie. Mama to podstawa. Mój pies praktycznie słucha się tylko mnie. Ale słucha się tak w sumie nie za smaczki, ale za to raczej że ja go zabieram i na długie spacery i na wyjazdy w góry i w różne dziwne, ciekawe miejsca. Słucha się mnie, bo życie ze mną jest ciekawe. W pizzerni czy w czeskich boudach siada pod stołem i udaje, że go nie ma -bo wiadomo , że i tak nie dostanie smaczka - chociaż musi być grzeczny, cichy i niezauważalny.
  7. a ja tez jestem mamą (no, mam dzieci) i tez uwielbiam swojemu psu dawać coś pysznego -za nic To znaczy ja mu w sumie nie daje za nic, ale dlatego że ja go bardzo lubię -bo jest takim fajnym psem
  8. dzielna NIKa
  9. a jak to NIka zniosła?
  10. Dlatego namówiłam ją na I LO - po dobrym liceum łatwiej dostać się na studia; Młodą, jak na razie, fascynuje prawo karne. A w jej klasie mają być elementy prawa, trochę prawa rzymskiego. Na klasę matematyczną nie dała się namówić - nie jest niestety wielbicielką matematyki. A przecież to matematyka jest naprawdę Królową Nauk. Nawet prawo opiera się właśnie na logice matematycznej. Daleko strasznie -ponad 500 km z Legnicy.
  11. to jeszcze raz Zorro [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/cyt5.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2889/cyt5.jpg[/IMG][/URL] to słodziak nad słodziaki [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/rpyi.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/9200/rpyi.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/404/ogme.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6992/ogme.jpg[/IMG][/URL]
  12. do jedynki Ja mieszkam w Legnicy dopiero kilka lat, nie mam tu własnych doświadczeń. - podobno jedynka i ewentualnie dwójka-to najlepsze licea w Legnicy; tak mówili mi znajomi i tak wychodziło w rankingach (sprawdzałam) Młoda poszła do klasy społeczno-humanistycznej (czy jakoś tak) a ten Czarny Młyn koło jakiego jest większego miasta? Świnoujścia?
  13. Mój pies tez uwielbia kawę, a przecież nigdy nie dostawał -ale zapach działa na niego niesamowicie. Piękna jest -jutro zaglądnę -może będą zdjecia.
  14. ode mnie na Mazury niestety jest zupełnie za daleko i bardzo żałuję
  15. dobrze, że chociaż szkoły są darmowe - w tym sensie, że nauka darmowa i że dzieci chcą się uczyć matematyka już mam, kupiłam używaną -ale i tak całkiem inną -zakres podstawowy i do tego zbiór zadań -tez podstawowy bo ona sobie wybrała klasę z rozszerzonym polskim i historią [URL]http://www.empik.com/matematyka-podrecznik-dla-liceow-i-technikow-klasa-1-zakres-podstawowy-kurczab-marcin-kurczab-elzbieta-swida-elzbieta,p1048875405,ksiazka-p[/URL] ta Kobyla Góra, w której byłaś, to jest w jakim województwie - bo nie mogę się jakoś połapać :oops:
  16. [quote name='Nikaragua']Pierwsza klasa liceum może przecież odkupić od drugiej, bo obecna druga idzie nową podstawą (mam córkę w 2 klasie LO i dla jej rocznika absolutnie niczego nie da się ani w zeszłym ani w tym kupić używanego) poszukaj np na allegro podreczników[/QUOTE] kombinuję jak mogę -część kupiłam uzywanych ale te używane, jak dla mnie, to sa niewiele tańsze od tych nowych np. za 7 używanych podręczników do Liceum zapłaciłam jakieś 180 zł , a jeszcze zostało drugie 7 czy 8 do kupienia i cała masa ćwiczeń i jeszcze języki, sam francuski kosztuje prawie 100 zł, ćwiczenia zamówiłam -a podręcznika szukam uzywanego
  17. ale na tym filmie ogonomachanie niesamowite
  18. Twoja też właśnie idzie do liceum? :diabloti: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/7ekf.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8449/7ekf.jpg[/IMG][/URL]
  19. niestety podrosły i niestety nadal są u mnie nikt rozsądny, jak na razie, ich nie chciał a na wypuszczenie -za bardzo się oswoiły Zorro -niesłychany słodziak [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/818/2rx8.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/3022/2rx8.jpg[/IMG][/URL] Don Pedro -najinteligentniejszy i najsprawniejszy kotek [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/839/cp7u.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/9978/cp7u.jpg[/IMG][/URL] Tri [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/i3w3.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/774/i3w3.jpg[/IMG][/URL]
  20. pewnie, że z taką opcją i jeszcze żeby była darmowa opieka veta, w razie czego, no bo przecież przygarnęli z dobrego serca takiego kota co go nikt nie chce
  21. Bardzo tam ładnie było i widzę domek przyjazny dla psów. Może i my się tam kiedyś wybierzemy.
  22. U nas -to co zwykle. Sweetie jest czasem górskim psem. Nie bardzo możemy, z przyczyn technicznych, jeździć razem z TŻ na długie górskie wyjazdy. A ja jak jadę biorę tylko Młodego i Caillou, nie dałabym razy z dwoma psami -tym bardziej, że Sweetie jest dość emocjonalna, A i Młodego trzeba przypilnować. Więc częściej i dłużej Caillou jest górskim psem. TŻ nie jest tak uzależniony od gór jak ja -wiec nie zawsze jedzie wtedy nawet jakby mógł. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/n4gj.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8427/n4gj.jpg[/IMG][/URL] teraz bym chętnie pojechała nad morze -we wrześniu ale na razie wydaje wszystkie pieniądze na podręczniki -Młoda poszła do liceum i mają jakieś takie, których nie da się odkupić i strasznie dużo i Młody tez ma podręczniki do kupienia i zeszyty i pisaki i inne głupoty i to są takie kwoty, żeby starczyło na mój wypad tygodniowy z Młodym i Caillou nad morze jesienią albo w Góry Bystrzyckie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/9r3y.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6987/9r3y.jpg[/IMG][/URL]
  23. i fajnie mieć taką babcię -zazdroszczę ja ostatnio pojechałam do swojej mamy z wizytą ponad 200 km w jedną stronę, więc musiałam psy zabrać ze sobą i cały czas je pilnowałam, żeby czegoś ogonem nie zrzuciły -chociaz one dość grzeczne są, ale przecież się ruszają -jak to psy a moja mama ma kwietniki i mnóstwo różnych bibelotów na wysokości psiego ogona bardzo się starały chodziły po domu na palcach, nic nie zrzuciły, ani nie zabrały, w czasie obiadu leżały grzecznie ale i tak jedną dziurę wykopały na trawniku pod drzewem - na ogrodzie mama stwierdziła, że następnym razem je uwiążemy po prostu i nie będzie problemu i szkód nie narobią
×
×
  • Create New...