-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
Caillou, jak Sweetie nie piszczy -to jest miła dla psów nawet czasem do swojej dziury pozwoli zajrzeć i dla małych np yorków jest delikatna ale jak ktoś ją zaczepia niegrzecznie albo Sweetie to zaraz adrenalina jej skacze ja ją wtedy odwołuje i ona grzecznie przychodzi ale czasem jak ja zauważę to ona już jest przy winowajcy z zębami przy jego szyi a dwukrotnie większy pies stoi spokojnie, bo gdyby się ruszył to by się nadział na te zęby i potem zawołana bardzo dumna przychodzi i co z taką zrobić? rzadko to sie zdarza, ale się zdarza
-
jak to domowy kot to mógł go ktoś po prostu przygarnąć więc na pewno trzeba pytać i rozkleić plakaty
-
i jak ją tego oduczyć?
-
tutaj tez możesz wstawić zdjęcie [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=135270&start=840[/url]
-
ale ja się obawiam, że w końcu któryś pies się Caillou odgryzie bo na razie to moja 17 kg Caillou leci z najeżoną sierścią na np. dorosłego owczarka niemieckiego, bo Sweetie pisnęła i ten owczarek kładzie uszy po sobie i przeprasza,wczoraj tak było a Sweetie piszczała, bo gania się z psem i w pewnym momencie on ją goni w zabawie i dogania i nic wiecej
-
może mu trzeba założyć watek na MIau może gdzieś dołączył do dokarmianych kotów, albo ktoś go zabrał do domu
-
Caillou na spacerach czuje się odpowiedzialna za Sweetie co mnie wcale nie cieszy i staram sie temu przeciwdziałać bo wystarczy, że Sweetie piśnie w zabawie z jakimś psem a Sweetie jest tchórz i często piszczy naprawdę bez potrzeby i Caillou już leci z najeżonym włosem nawarczeć na winnego np na dużego owczarka niemieckiego :mad: który bawi się zeSweetie czasem Caillou jest dośc daleko od nas i ma głowę w dziurze i wcale nie wie o co chodzi ale jeden pisk Sweetie i porzuca dziurę i biegnie od razu najeżona -kto śmiał zaczepiać Sweetie :diabloti: Caillou na łowach [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/255/dscf4330k.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img255/4697/dscf4330k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/685/dscf4331f.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img685/2838/dscf4331f.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Nevada']taką Pipi tu mamy z akcji krakvewej [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg840/scaled.php?server=840&filename=ulotkaz.jpg&res=medium[/IMG][/QUOTE] ale super to w podpisie
-
ale czy zdjecia nie powinny być z psami? (z Siwą :diabloti: -może akurat ktoś ją wypatrzy i adoptuje)
-
czytałam o tym na innym wątku -bez pomyślunku Ci ludzie :mad: ale chociaż teraz oba świętują, że się znowu spotkały i znowu razem
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
i oby była grzeczna jak najdłużej :diabloti: -
[quote name='Jasza'] Czy ktos ma link do reportażu o którym pisała Patmol?[/QUOTE] tutaj link [url]http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120325/MAGAZYN/120329792[/url] zdjęcia są psów tylko jedno Irenki Jakoś mi się wydawało, że więcej zdjęć jest Irenki. Ale jest dość długi opis. Może coś wykorzystasz.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
moja Cailllou jest czysta i porządna nie brudzi się wcale - do domu wraca czysta nie niszczy, nie rozrzuca -same cnoty ale Sweetie :mad: wraca brudna od błota; a wcale tego nie widać bo jest ciemna wiec tylko jej łapy wycieram a ona :angryy: łup i na pościel Młodego (ach, nie miał czasu sprzątnąć :mad:) albo dopada czegoś np dużego opakowania pokarmu dla ryb albo wacików i dokładnie roznosi to po całym mieszkaniu:mad: -
Jasza umie pisać tylko potrzebne konkrety, no i zdjecia Irenki z psami pomyślcie o czym warto napisać (żeby zgarnąć nagrodę) i piszcie na watku nie musi być pięknie, bo Jasza odpowiednio konkrety przerobi (ma naprawdę talent literacki) i zdjecia potrzebne takie odpowiednie kto zrobi?
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
mnie już dawno TŻ wyjaśnił. że takiego poziomu porządku jakiego ja pragnę to on nawet nie potrafi pojąć więc trudno od niego wymagać, żeby taki porządek utrzymywał :diabloti: a dzieci mi mówią, żebym po prostu nie patrzyła -to ich pokój :mad: -
pamiętacie były takie zdjęcia do tego artykułu w gazecie o Irence tylko nie wiem czy je można wykorzystać (prawnie) może ktoś na miejscu zrobiłby Irence zdjęcia w otoczeniu zwierząt
-
tutaj Mikropsy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85!/page188?highlight=mikropsy[/url] tylko trzeba rozpisać, tak jak te wstawione
-
napisz do Pipi pw albo zadzwoń -bo tutaj pewnie nie doczyta [B][SIZE=1][SIZE=3][COLOR=#800080][SIZE=2]nr tel: [/SIZE][/COLOR][SIZE=2][COLOR=#4b0082]605856594[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B] -ma na stałe wpisane w podpis
-
[quote name='Jasza']Pipi, ja bym Ciebie zgłosiła do tego konkursu Zwykły bohater...może byś wygrała te 200 tysięcy?:oops:[/QUOTE] zgłoś koniecznie
-
Porzucona przez opiekunkę w hotelu - LOLA JUŻ W DS:)
Patmol replied to Murka's topic in Już w nowym domu
fajniutka i te miny grzbietem jest do kolana? czy niżej? -
szkoda, że kotka nie można tak wystawić na bazarku:evil_lol: jak akwarelki:diabloti: ale może ktoś chce psiolubnego słodziaka? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/dscf4313o.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img338/5000/dscf4313o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/dscf4322h.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img849/2373/dscf4322h.jpg[/IMG][/URL]
-
sjesta w słoneczku [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/dscf4363v.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img543/7126/dscf4363v.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze w temacie kocio-psim [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/89/dscf4338t.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img89/8479/dscf4338t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/dscf4342i.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img823/6687/dscf4342i.jpg[/IMG][/URL]
-
tak jak tak mu drga ogon -to jest podenerwowany a jak nim macha (tak jak pies) to wyjątkowo jest niezadowolony z czegoś mój synek jak głaszcze kota, i kot zaczyna tak drgać ogonem - to zawsze ręce zabiera bo to takie delikatne zasugerowanie. że już starczy tych czułości
-
współczuję wydatków ja nie umiałam jej oduczyć tego gryzienia ale potem zamieszkał z nami młody kotek zdecydowanie rozsądniejszy -i w krótkim czasie nauczył ją podstaw grzeczności jak ja zwracałam jej uwagę to bardzo się denerwowała machała ogonem i zachowywała się jeszcze gorzej miała okropny zwyczaj zrzucania różnych rzeczy