-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lili8522
-
[quote name='deer_1987']Roznie bywa z tymi pensjami u nas, jedni maja 15 tys zlotych inni maja ledwo 1000 zlotych :) Ja np dostawalam 1500 zl na miesiac jak pracowalam tak wiec takie 2250 to tez przekracza moje zarobki :) Mam je ubezpieczone, place co miesiac pewna kwote i mam zabezpieczenie na 25 tys zlotych, ale ono nie jest na wszystko np wlasnie na sterylke nie :diabloti:[/QUOTE] Hmmm... no to w takim razie strasznie to dziwne... i żeby sterylka aż tyle...
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
[quote name='deer_1987']To nie mnie pytaj a weterynarzy :diabloti: Tutaj zwykla wizyta to ok 250 zl za samo wejscie.. tak wiec bez ubezpieczenia to ciezko... na niunie przez rok wydalismy ponad 70 tys zlotych..[/QUOTE] Dla Nas to ceny straszne ale myślę że Wy też inaczej zarabiacie niż my w Polsce...
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Napisałaś tak dramatyczny apel i co dalej ? Przestałaś się interesować co dzieje się z tym drugim psiakiem ?[/QUOTE] A co ja muszę się spowiadać z wszystkiego na tym wątku? Na wątku NIE MA (od jakiegoś czasu) I NIE BĘDZIE już informacji o matce Mili. Dlaczego? Przecież wiecie. Jeśli nie to proszę się cofnąć do początku. Jeżeli masz jakieś pytania jeszcze do zapraszam na PW i [B]PROSZĘ MNIE TUTAJ NIE OSĄDZAĆ[/B]! A jeżeli ktoś nie dostał PW to pewnie nic nie nie zmieniło od różnych zdarzeń i sytuacji które były opisane w poprzednim PW. Nie widzę sensu pisać w kółko tego samego. -
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dziewczyny, wiem, że _bubu_ zna dobrą behawiorystkę, która za darmo/niewielką opłatą pomaga adoptowanym/bezdomnym zwierzakom. Musiałybyście się z nią skontaktować w sprawie szczegółów.[/QUOTE] Beatka nie zna [B][U]dobrej [/U][/B]behawiorystki bo takiej u Nas nie ma. Też już z nią rozmawiałam. Poza tym behawiorysta = zoopsycholog już go widział... Kilka stron wcześniej jest wszystko opisane co powiedział itd
-
[quote name='Justyna Lipicka']mnie też ostatnio wkurza ten krakvet, popsuli się:( a Tobie karmy nie przysłali czy coś innego?[/QUOTE] Zeszłym razem czekałam na karmę ponad 2 tygodnie i mówili a to że nie mają a to że nie mają tylu ile ja chce itd aż w końcu po 10 telefonach przysłali A teraz czekam na karmę dla Alfa i swoje rzeczy przysłali mi jedną paczke karmy 8 kg w zeszłym tygodniu a reszte powiedzieli że dowiozą w tym firma rozwożąca była we wtorek mieli karmę ale jej nie zostawili bo im się coś niezgadzało powiedzeli że przyjadą na drugi dzień ale do dzisiaj ich nie ma... To jest jakieś nieporozumienie.
-
U Łobuza życie toczy się zdecydowanie szybko. Pod Naszą nieobecność zaczął obgryzać listwy podłogowe bo zabawki są be... :roll: No i kupka w domu jak jest sam... najgorsze jest to że zakopuje to jeszcze w kocu... A ja ostatnio chodziłam i zastanawiałam się co tak śmierdzi... Dopiero jak wytrzepałam koc to zgłupłam :crazyeye: Hm może zbyt długo sam zostaje? :roll: Spray jeszcze nie testowany bo nie miałam czasu żeby ogarnąć to wszystko :oops: Wiecie jestem zła na ten cholerny krakvet!!!!!!! I nie wiem czy macie podobne doświadczenia i odczucia ale po raz drugi bardzo mnie zawiedli! :angryy::angryy::angryy: Powiem jeszcze że jak Alfik ma dziennie zapewniony godzinny spacer to jest szczęśliwie wymęczony i mam w domu święty spokój :) No ale niestety nie zawsze mam na to czas... Domku dalej nie widać :shake::-( A badanie moczu i konsultacje wet będę mieć na uwadze bo trzeba to skonsultować tak jak piszecie.
-
[quote name='Osa'][COLOR=blue][I]Czekam na rozsądne propozycje.[/I][/COLOR] "Rozsądna propozycja" to nie mniej niż trzy stówy...Niestety[/QUOTE] Szczerze mówiąc to nie pomyślałam o tym w ten sposób... :roll:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
Lili8522 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='anetkadg']Trzymam kciuki aby piesek doszedł do siebie . Wiecie , tak dziś myślałam , że ludzie tak bezmyślnie rozmnażają psy dla paru złotych a potem te psy błąkają się po ulicach lub rodzą co cieczkę :-( , a jakby tak kobieta rodziła dzieci jedno po drugim , żywiąc się jakimiś resztkami i mieszkając w klatce to jakby wyglądała ? już nie mówiąc o tym w jakim stanie były dzieci. . . Przeglądałam allegro i tablice, pełno psów bez rodowodu w cenie szczenięcia z hodowli, albo jakieś małe domowe hodowle rejestrowane w jakichś związkach o których nic nie słyszałam. Ogólnie widać że ludzie wszystko zrobią dla pieniędzy. Ja bardzo bym chciała mieć yorka ale to że nie stać mnie w tej chwili na zakup psa nie znaczy że wole kupić taniej i napędzać ten biznes. I to powinno być na pierwszych stronach gazet to może więcej byłoby uświadomionych ludzi :( Ale chyba nie ma się co łudzić jak teraz matka swoje dziecko potrafi zabić i wyrzucić w krzaki ... to kto by się tam przejmował jakimś psem ...[/QUOTE] Taka jest niestety nasza szara rzeczywistość, człowiek człowiekowi wilkiem a co dopiero psu... Sama teraz siedze w ogłoszeniach bo szukam szczeniaka rottweilera o adopcji nie mam co marzyć... Ale... nigdy nic nie wiadomo... Szukam już 3 miesiące, może się uda ;)- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='Nutusia']Też mnie zastanawia dlaczego akurat na łóżku, ale może on się tam najbardziej... jak to napisać... toaletowo wyluzowywuje ;) W każdym razie badanie warto zrobić - kosztuje grosze, co przynajmniej potwierdzi lub wykluczy jakąś tezę.[/QUOTE] Czyli co badanie moczu wszystko pokaże? Czy jakoś inaczej się to nazywa? Łapanie sików to dla mnie katastrofa :mdleje::mdleje::mdleje:
-
[quote name='_ogonek_']Lili, a może Alf jest zazdrosny o inne psiaki i o was, chcąc mieć łóżko jako miejsce gdzie wy jesteście częściej itd.? Znaczy teren jako swój? Idę podnieść tylko bazar, bo jak zwykle - no money...[/QUOTE] Oj tam nie możliwe, u Nas żaden psiak nie jest faworyzwany rzekła bym że Alfik ma się lepiej niekiedy jak reszta. Z nami śpi czasami tylko moja mała Lila reszta na ziemi...
-
Hihi co do dietki to on nie je dużo, on poprostu jest większy niż Wam się wszystkim tu wydaje :razz: To nie mikro piesek... Niestety :roll: Posłanko wczoraj całe i nie osikane, zobaczymy co zastanę po powrocie do domu hi hi ;) Nutusiu co do sikania na łóżko psycholog powiedzała że to znaczenie terenu. Ale mi sie tak nie wydaje po przy ostatnich sikaniach było tak że on siedział i się lizał temu mnie obudził i patrze plama... A nie robi tak że powącha noga w górę i sik i dlatego dla mnie to jest takie dzwine... :roll: Sama nie wiem co o tym myśleć... No jak walczyć? Nie wpuszczać do na łóżko, ale czasami nie upilnuje niestety...
-
Suczka shih do oddania [url]http://tablica.pl/oferta/sunia-shih-tzu-IDSXGn.html#1fa3fff4;promoted[/url]
-
[quote name='[email protected]']a myślałam Lili że odeszłaś od nas jak dobrze że jesteś[/QUOTE] Jestem, jestem :cool3: Mam kupe pracy ostatnio i temu jest mnie mniej :roll: A legowisko kapke małe dla tego parówczaka :roll:
-
Tak to Alfik pokazywał zęby na podniesiony głos i grożenie palcem teraz jet już lepiej czuje respekt przede mną. Odsyłam go na miejsce jak coś naszkludzi... On wie że źle robi jak sika bo wtedy kuli uszy i ucieka wzrokiem... A czemu tak robi nie mam pojęcia... Tak więc doszedł preparat od Rents :multi: I posłanie od Magdyski w moim 'ulubionym kolorze' :D:D:D Ale super :loveu::loveu::loveu:
-
Dziękuję za podpowiedzi :loveu: