-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anica replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
smutne... biedactwo :-( -
wprawdzie na temat DT to ja nic nie mogę powiedzieć:-o ale jeśli chodzi o miłość od pierwszego wejrzenia....:roll:;) no przecież wszyscy czuliśmy ją w każdym słowie Jofracy jak mówiła o Dusi :lol::lol::lol: no na miłość nie ma rady:multi::multi::multi::multi:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
..kochana jesteś Bernadko :) i już mi lepiej jak jestem tu i widzę to serce...chęć pomocy...ja dzisiaj nie mogłam spać!!!ale jak pomyślałam ile taka sunia musiała przejść..żeby doprowadźić ją do siusiania krwią:angryy: jeszcze nie wiem jak? zajrzałam na pierwszą stronę Jasi:angryy: po co? chyba bym pozabijała tych ludzi ..uważałam siebie za urodzoną pacyfistkę??? ale nie !!! nie miałabym litości !!! nie - żadnej tolerancji!!! nie mieści mi się w głowie :angryy: i co takie okrucieństwo..bestialstwo..a później z żoną na spacer? dziecko na kolankach?-widzę że nie ma we mnie pokory:shake: widzę że muszę się od Was kochane ciocie jeszcze wiele nauczyć !!!!!! Pani Małgosiu kochana wczoraj zrobiłam drugi przelew ,oby tylko coś pomogło ! będziemy czekać na wiadomości o jamniczce i jak Pani widzi kochane cioteczki są chętne do pomocy :lol: -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
biedna mała...i za co to cierpienie?....ehhh lepiej w tej chwili pomyślę jak pomóc!!!!! ...dopisek dla jamniczki ! ...wszystkie jamnicze moce niech będą przy nowej...mam nadzieję że będą ....dobre wiadomości.... Powodzenia... -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='JamniczaRodzina.']Jasieńka wygląda super pychol zadowolony.:loveu:Aniu dzięki dogo poznaje się dużo wspaniałych życzliwych ludzi.Dobrze ,że i Ty do nich dołączyłaś dzięki Jasieńce.:loveu:[/QUOTE] Dziękuję:oops: to prawda!!!! dogo...to wspaniali ,życzliwi no po prostu wyjątkowi ludzie -wraca wiara w człowieka :lol: ja tu..z wami..czuję się bardzo dobrze..i..mam nadzieję że też będę dobrą ciocią:oops: i fakt...to dzięki Jasieńce-jestem z Wami !!! ...w tej chwili zwróciłaś mi na to uwagę... ...kochana moja Jasia :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Dusia kochana.... :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
I ja też powiem tylko KOCHAM WAS:oops:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']E tam, odpuszczam sobie... poleżę troszeczkę.... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg864/scaled.php?server=864&filename=75183878.jpg&res=medium[/IMG] O tak właśnie lubię najbardziej - brzucholkiem do góry.... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg40/scaled.php?server=40&filename=88760502.jpg&res=medium[/IMG] Jasieńka pozdrawia wszystkie Cioteczki, które Ją odwiedzają:):):)[/QUOTE] Zdjęcia możemy oglądać dzięki uprzejmności Sarunia-Niunia - tak dobrze że Ciebie poznałam :) -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Szczęśliwa Jasieńka, a u nas z tego samego rejonu kolejna jamnixczka, chora, siusiająca krwia znalazła się w schronisku. Teraz jest w gabinecie wet. diagnozujwemy i szukamy już tymczasu - nie może wrócić do klatki schroniska - pewnie przeziębiona biedulka.[/QUOTE] o rety:angryy::angryy::angryy: Ci ludzie ( ale czy napewno ludzie) serca nie mają ? jak z krwią to chyba źle :shake::shake::shake::shake::shake: tak na szybko -przeliczę kaskę i na pewno coś pomogę -jeszcze dzisiaj wieczorem ,wiem że Pani o nią zadba jak trzeba...tylko ta kasa....proszę koniecznie napisać jaki będzie koszt leczenia....bardzo proszę...łzy same lecą... -
napisz ..napisz....pliiiiissss ;)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Będę wdzięczna za każdą pomoc obiecuję że będę cierpliwie czekała aż znajdziesz Bernadko kochana chwilkę dla mnie i obiecuję że będę pilną uczennicą :lol: -
wszystkie jamnicze moce prowadzą Dusię do wspaniałego Domku...do Ciebie Jofracy:lol:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy :) tak potrzebuję pomocy ,bo nie wiem jak wklejać ? ale nie chciałam robić dodatkowego kłopotu jak prowadzisz bazarek:roll: przyślę swój adres mejlowy jeśli mogę :lol: -
no tak ....chyba za późno....ale może tak miało być?.....
-
[quote name='Sarunia-Niunia']No i ryczę razem z Tobą Jofracy:(:(:(............ Biedna Dusia, a Ty jeszcze biedniejsza....[/QUOTE] no to ryczę z wami... nie jestem autorytetem ...ale kiedyś chwilę miałam podobnie z Kajcią i wet wtedy doradził żeby karmić osobno i jednak nie karcić rezydentki tylko okazywać więcej jeszcze czułości bo ona będzie kojarzyć że jak pojawiła się " Nowa " to jej się pogorszyło !!!! a tak jak będą czułości i nic się nie zmieni to zaakceptuje Dusię ....oby tak się stało..trzeba spróbować ...
-
[quote name='danka1234']no widzisz,jest dobrze a nawed lepiej niz sie pewnie spodziewałaś.[/QUOTE]:multi::multi::multi::multi::multi:Jaka wspaniała wiadomość :multi::multi::multi::multi::multi:Jofracy kochana - wiedziałayśmy przecież że Dusia będzie miała wspaniały domek:multi::multi::multi:i pewnie że tak zaproś Panią na wątek - Wiesz jakie emocje były jak ja czytałam o Jasi ...tak od początku...jak o nią walczyli... ale kciuki jednak trzymałyśmy dobrze :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
nie proszę....robicie kawał wspaniałej roboty....ehhhh słowa....ja...podziwiam Was kochane ciocie...uczę się ...i mam nadzieję że uda mi się chociaż troszeczkę pomóc...zrobić coś dla naszych Małych Braci ...uratować ...no być podobną do Was...być z Wami!!! Zawsze od dziecka kochałam zwierzęta -znosiłam do domu...psy ,koty , jeże, gołębie i wszystko co udało mi się złapać, dostać ...tylko kiedyś ...nie miałam pojęcia???? jak my ludzie ??? potrafimy być okrutni ,źli ...ah lepiej to zostawić !!! lepiej skupić się na tym .- co ja mogę zrobić ? ile mogę pomóc ?