-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
czytam...łzy same .....ehhh lepiej tego nie komentować ...mi teraz....ale myślę że znajdą się Domki dla Dusi i Sopelka!!! jak będziemy szukać to się znajdą !!! ja już się tak nauczyłam -że nie wolno się poddawać !!! i ja tu u nas rozpytuję porządnych ,dobrych ludzi :) wydaje mi się że ludzie z niewiedzy obawiają się troszkę no nazwijmy...starszych psiaków u nas też tak było-jak znalazłam apel o adopcję Jasi to TZ zaraz przyleciał z całą ofertą szczeniaczków rodowodowych i bez !!! dopiero moje stanowcze TA !!! albo żadna !!!! cała narada rodzinna....a teraz ......teraz to Jasia najważniejsza !!!!!! a ja próbuję szukać tutaj opiekunów i naprawdę !!!! każdy kto pozna Jasieńkę to widzi jaka jest mądra ,wszystko rozumie,potrafi zająć się sobą ,jest czas na zabawę i czas dla siebie , ciągle słyszę -Ojej jak ona na ciebie patrzy !!! O rety jaka ona w ciebie zapatrzona !!! itd . Pewnie że tak są ludzie którzy wolą pieska od małego i są tacy którzy wolą już dorosłego przyjaciela !!! my musimy dotrzeć do tych drugich !!!! ja też się bałam -na początku....dzwoniłam ...rozmawiałam z Panią Małgosią mamy kontakt do teraz i jestem jej bardzo ale to bardzo wdzięczna że mnie przekonała do tej adopcji :) przecież na początku jak taki domek potrzebuje pomocy( każda rada była dla mnie cenna Jasia była z chorym serduchem więc czułam się pewniej jak mogłam zadzwonić coś dopytać a nawet ile razy je ,wychodzi -żeby nie było za dużo zmian) kiedyś usłyszałam - PIES TO JEDYNE STWORZENIE ,KTÓRE BARDZIEJ KOCHA CIEBIE JAK SIEBIE !!!! i to jest prawda !!!!! dlatego kochane ciocie Jofracy i Celinko 12 to WSPANIALE ŻE JESTEŚCIE !!! i proszę wybaczcie jak czasem ktoś się zagalopuje ze swoimi marzeniami jak zobaczy te szczęśliwe Dusie i Sopelki u Was bo to są piękne chwile :) ale to Wy kochane ciocie wiecie co macie robić i bardzo bardzo DZIĘKUJEMY :)
-
Ściskam Was mocno i jestem naprawdę z Tobą ciociu , nawet jak się rozczulę oglądając fotę z Dusią ( cudnie razem wyglądacie) to bardzo chciałabym żeby wszystko zakończyło się tak jak ty byś chciała:lol: przemyślałam trochę i wiem że masz rację że DT których jest tak mało -jest zawsze potrzebny i wiem ile zrobiłaś dla Dusi ile serca oddałaś i wiem że wiesz co masz dalej robić :roll::lol::oops:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Dziękuję bardzo że pamiętasz o mnie :) biegnę obejrzeć :) -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
anica replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
tak ja też uśmiechnęłam się głośno:loveu: szczęście do 7 potęgi :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
[quote name='Isadora7']Szacun dla Pani, ze zadzwoniła i poinformowała. To rzadkość.[/QUOTE] no nie myślałam w ten sposób...ale skoro Isadora 7 tak mówi - to Szacun!
-
[quote name='Nutusia']Współczuję Pani... ale podjęła bardzo odpowiedzialną decyzję. I widać, że los Dusi nie jest jej obojętny. Mam nadzieję, że szybko znajdzie nową pracę i będzie miała szanse pomóc jakiejś skołatanej psiej duszy...[/QUOTE] jasne że tak-ale dla nas ważny jest los Dusi !!!!!!!!!!!!!!!
-
trzymałyśmy-bardzo mocno!! miało być jak najlepsze zakończenie dla Dusi !! NO TO JEST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wypowiedzenie...czy inna wymówka ....a zresztą ???? też uważam że domek....nie był pewny:shake: wszystkie nasze cieplutkie myśli będą z Wami-będą strzegły Dusi !!!
-
no to trzymamy kciuki bardzo bardzo mocno .....żeby wszystko....no żeby Dusieńka miała cudowny DT .....tak jak chce Jofracy!!!! cioteczki ona przecież chce dla Dusi....wszystko co najlepsze!!!! niech wszystkie cudowne jamnicze moce będą z Wami !!!!
-
Jasne że tak!!! przytulamy cieplutko nasze dziewczynki Jofracy Zuzię i Dusieńkę :lol:
-
przytulam Cię mocno, Dusieńka :) mordko kochana-naprawdę Śliczna Dusia :)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
no to wszystkie nasze dobre myśli .....dla Dusieńki ...trzymam kciuki ...bardzo mocno....żeby ...żeby wszystko było jak najlepsze dla suni ...żeby.. ehh Dusia miała SWÓJ domek !!! Jestem z Wam całym sercem :) bardzo dobrze Ciebie rozumiem-wiem jak delikatne są jamniczki po przejściach.... -
.............nastał czas kąpieli.....troszkę dziś inaczej GO trzymałam-oj wkurzał się bardzo ale poprawa jest w tym,że po zabiegu nie jest na mnie wcale wkurzony.Moja córka stwierdziła,że Sopelek już...przytył :diabloti:....to ONA Go myła,masowała,bo ja trzymałam. Ciocie i jeszcze jedno-wczoraj w nocy.................wpakował mi się do.....łóżka.......:crazyeye: co za postępy...no Sopelku już do łóżka ?!:-o
-
[quote name='yunona']Tak trzymać ! Dusia powolutku "wypuszcza powietrze" ;) czyli po prostu odchodzi jej stres :) Będzie z niej fajna babka ! :)[/QUOTE] tak ...napewno...tylko chciałam powiedzieć ....Dusia jest fajna babka ;)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wszystkie cieplutkie słowa-jak dobrze że jesteście kochane :lol: ja pewnie też bym się popłakała (jamniorki kochane to zawsze wielkie emocje) ale telefon w sprawie Dusi teraz mnie bardzo bardzo poruszył (tak cichutko skrycie w serduszku....no pewnie wiecie na co liczyłam) Jofracy czy nasz " Babski instynkt" coś podpowiadał przy rozmowie ? o rety! cały czas myślę o Dusieńce...przecież powinnam się cieszyć że jest telefon ale jakoś.... pisz proszę Jofracy kochana bo jajo zniosę :crazyeye: