-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
anica replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Fajnie, że już po zdjęciu szwów i wszystko ładnie się zagoiło.Wet widać z serduchem do chomików :p. Mówisz, że niunia focha strzela, niemasz wyjścia trzeba ją przekupić. Na moje koty działa :evil_lol:. Jeśli chodzi oto wzdryganie to tak na logikę, wydaje mi się, że najlepiej ją często głaskać,tulić i całować w czółko. Musi przekonać się, że to fajnie i nic jej nie grozi :(.[/QUOTE].... o to , to!!!... na moją Jasięńkę działa;) w łykend ... ja też obiecałam sobie, troszeczkę popracować dla Tusieńki:) Ciocia Poker , zrobiła super bazarek dla maleństwa, będę chociaż podrzucać jeśli nie wyskrobię kaski;):loveu:... -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na Isadorę zawsze można liczyć! to my wiemy i Jamniki wiedza;)... i może teraz... krok po kroku, pójdziemy spokojniejszą/lepszą drogą po pomoc, ciągle odwiedzam ,jeszcze Bartusia( ze wzruszenia nie dam rady, napisać więcej)....i też tam Fona i Bela chcą pomóc Rikusiowi anica, spokojnie, część pieniędzy, które miały być dla Bartusia z mojego i beli bazarku, mamy przeznaczyć właśnie dla tego jamnisia http://www.dogomania.pl/forum/threads/237232-pies-z-torów-za-tęczowym-mostem-*/page21 a .... piszę to ... żeby było wiadomo, że jednak... nie jest tak ,że Rikuś pozostał bez środków na leczenie i że można liczyć na pieniążki... i że jesteśmy!... i będziemy! przy jamnisiu w potrzebie!!!! -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][SIZE=5][B]To co robimy konkurs WYSTTAJĄCYCH DOOPEK JAMNICZYCH?[/B][/SIZE][/QUOTE] Robimy, będzie na co popatrzeć;) ....tyle, że my z Jasią będziemy ,chyba tylko patrzyć;) Jasia przykryta śpi, tylko wtedy..... kiedy ja ,ją przykryję:roll:!... -
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
anica replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięknie dziekujemy:loveu: ....źle się dzieje u dziadziusia:-(!...i to wygląda, że z wielu względów:shake:......... -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
anica replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Będzie dobrze, Gusiaczku:)[/QUOTE] ......musi być!!!:) -
[quote name='bianka0']Już prawie 2 miesiące.[/QUOTE] ......dopiero.....dwa miesiące;)
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
....źle się dzieje u chłopaka:-(... -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Ciii...bo się wyda,że to nie my ludziów potrzebujem tylko oni nas Frodo konspirator[/QUOTE] ....toż to Prawda!....Najprawdziwsza Prawda;-) Jasia wiedząca.... -
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][IMG]http://www.zycie.pila.pl/informacje/20090606-nastala-cisza/cisza.jpg[/IMG][/QUOTE] .....................sza -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='soboz4']Nie tylko Ty się gubisz, ja również, ba zamiast odpowiedzi ciągle jest atak. Proszę o odpowiedź gdzie jest Riki, jak się czuje i czy można go odwiedzić? Prosimy o zdjęcia.... Soboz, patrz co się narobiło:-( my obydwie, przez moment(słowo pisane zawsze jest trudniejsze w przekazaniu, pełnego znaczenia wypowiedzi) też ?!.. nazwijmy to... niezrozumiałyśmy się:roll:... ale wystarczył jeden... dwa, wpisy, żeby wyjaśnić sobie swoje intencje... i można było?...po kilka razy, prosiłyśmy na wątku, żeby .... wszystkie działania/kroki kierować tylko w kierunku pomocy dla Rikusia bo, że jest konieczna!!!! to nikt nie wątpił(przynajmniej tu się wszystkie zgadzałyśmy)... i ehhhhhhhh:-(:-(:-( proszę(niektóre narwane ciotki) żeby dramat Rikusia(bo jednak powrót do schroniska) potraktować jako naukę na przyszłość!!!... i nawet jeśli jest wątpliwość?... to można ją sobie wyjaśnić!.... Bela51, pięknie dziękujemy ,że jesteś! że możliwa jest jakaś pomoc dla Rikusia:Rose:... ... jestem tak rozżalona... że wyć się chce, jak patrzę na jamolka:-(:-(:-(... -
[quote name='Isadora7']I są nasze, dla mnie jamnik w potrzebie to jamnik w potrzebie i nie skreslam go bo np nr telefonu opiekuna mi sie nie podoba.[/QUOTE]... i [B]TEGO[/B] ja się będę też trzymała!!!...
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
anica replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam, Beciu czy wszystkie pieniążki masz już rozdysponowane? bo jest też bida! też z tasiemcami!... Plisssssssss http://www.dogomania.pl/forum/threads/238879-Strasznie-zabiedzony-jamnikowaty-staruszek-POTRZEBUJE-DOMU -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Teraz wierzysz że one podsłuchują i czytają naszą korespondencję?[/QUOTE] ...a ktoś w to wątpi?:crazyeye::mad:.... -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='soboz4']Z tego co wiem Irena dostała ultimatum: 1/ podpisuje umowę adopcyjną na siebie jako opiekun stały (brak wówczas możliwości pomocy w leczeniu Riko) 2/ oddaje psa fundacji i fundacja zabezpiecza psa w hotelu wraz z leczeniem z wpisu na dogo a potem koleżanka potwierdziła, że jest jeszcze trzecia opcja - dt u Ireny wraz z leczeniem wskazanym przez fundację, Wiem, że ta trzecia opcja jak najbardziej odpowiada Irenie, ale ona tej opcji nie usłyszała (jednie koleżanka, która wiozła psa, więc do końca nie wiem czy jest aktualna). Boi się o psa i uważa, że ponowna podróż do hotelu w dodatku za 300 zł + karma + leczenie nie ma większego sensu. No i czekam na ostateczną decyzję..... dobrze Soboz, że jesteś!!!!...ta... trzecia?!...nie dopowiedziana opcja... to chyba najlepsza ,opcja dla Riko!... oczywiście jeśli?..Pani Irena się zgodzi:roll:... Nienawidzę jak ktoś mnie stawia pod ścianą!... i ja staram się tego nikomu nie robić!!!... DIALOG, DIALOG, DIALOG! Dziękujemy Bożenko za zdjęcia:lol:... ale ...Riko naprawdę, błaga o pomoc:-(... zaciskam kciuki:kciuki::kciuki::kciuki: -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
anica replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Witam ciepło:) -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
.......hihihihhi... moja Kajcia, też tak spała.... cała pod kołdrą!... a poopka na wierzchu:-D Pozdrowionka, ciociu Sylwio:B-fly:....a cio to , to giga:hmmmm: -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='stzw']Właśnie nastąpiła "zmiana planów" charakterystyczna dla p. Ireny Pies jednak szuka domu...nawet tymczasowego.[/QUOTE]....... tego się właśnie obawiałam:-(.... wróciliśmy do punktu wyjścia!!!.... od pierwszego postu(po zorientowaniu się,że nastąpiło jakieś nieporozumienie)prosiłyśmy! ja, Sarunia-Niunia i inne cioteczki.... zostawmy!!!! to co było i zastanówmy się?... co teraz zrobić?.... I kto płaci??? ehhhhhh:shake::-(:shake::shake:.... Jeszcze raz, proszę o podkreślenie tego co było!!! i pomyślmy?.... co teraz?????.... Rikusiu, PRZEPRASZAM!!!!!!!!!!! -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...w biegu zaglądam...i albo ja?.. źle zrozumiałam?... opisaną sytuację?... no nie wiem?.... martwię się:shake:!.... -
⬆⬇ prośba o wyspy szczęśliwe spełniona - zuzia ma dom ⬇⬆
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='rudynpm']Zuzia jest przesympatyczna, ale też i charakterna. Dzisiaj broniła domu przed gośćmi, nie pozwala innym psom na podchodzenie do człowieka, kiedy ona jest głaskana. Jest spryciarą. Szybciutko odkryła, jak można wdrapać się po fotelu i wyjadać kotom jedzenie. ;-)[/QUOTE] .... myśli dziewczyna!... to już sprawa inteligencji;-) Moniko, jakże się cieszę :loveu::multi::loveu: ,że to właśnie u Ciebie jest mądra jamnisia(Jessooo, ja dopiero teraz skojarzyłam):roll:!... Pozdrawiam ciepło całą " Rodzińkę ":glaszcze::glaszcze::glaszcze: -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piękne, wzruszające!... i bardzo prawdziwe!.... ja.... już ryczę(to ze wzruszenia).... że ... jednak dobro.... Rikusia zwyciężyło:loveu:..