Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. To jest lekarz, któremu ufamy i jeśli będą jakieś przeciwwskazania do zabiegu, to jest pewne ,że będzie dodatkowa diagnostyka i Lacky będzie przygotowany do zabiegu, kiedy to będzie dla niego w pełni bezpieczne! ten pies już tyle wycierpiał ,że .... teraz musi być tylko lepiej! kto go tylko pozna, jest nim zauroczony! a to jego spojrzenie... serce zaraz mi tak mocno bije... żebym tylko miała takie możliwości... Lacky byłby mój ... oczywiście ,że się wtrącaj :) od tego jest dogo! żebyśmy mogły się dzielić swoimi, obawami, radami, uwagami Ja również! chcę do niego jechać z Taksunią z tym jej kaszlaniem przy piciu ,właśnie usłyszałam ,że to może być problem z sercem :( tylko chcemy najpierw zająć się Lackym, żeby nie jechać z dwoma psami na raz Jaki jest dokładnie problem ,jeszcze nie wiemy?? właśnie Rtg kręgosłupa i Rtg stawów biodrowych może rzuci jakieś światło? Ulv powiedziała że może być np tak ,że ma słabą kondycję! pies który był uwiązany na łańcuchu ,przez kilka lat, najczęściej miał niewielką przestrzeń, karmiony kaszą... niesamowita jest u niego ,ta miłość do człowieka! człowieka ,który go tak ,źle traktował
  2. Aniu, tak czy inaczej, zadzwoń do dr Szczypki tak ,jak się umawialiście, ponieważ ja tylko rozmawiałam z nim informacyjnie, żeby poznać jego ,opinię, jeśli chodzi o decyzję to powiedziałam ,że podejmiecie już razem ,po badaniu? ! ... może jeszcze się okazać ,że będzie trzeba poczekać aż się skończą upały, jeśli doktor nie operuje w takich temperaturach? ... może porozmawiać z Ulv? żeby zaopiekowała się Lackym po zabiegu ,przez dwa, trzy dni?? Aniu ,wiem że rozmawiałyśmy ,że nie chcemy ,tego robić Magdzie ani szokować Lakusia nowym miejscem! ale jakie mamy wyjście? szukam innych rozwiązań?! Magda opierdzieliła mnie jak powiedziałam ,że chcemy kastrację zostawić dla przyszłego domku, że tak się nie robi! :(
  3. Tak , zgodził się! nawet dodał to... prywatnie powiem , że to jest bardzo dobry pomysł :) oczywiście powiedział ,że jak już będzie po badaniu, czy nie ma żadnych przeciwwskazań, ... nie chciałabym nic na siłę sugerować Ani, ponieważ podzielam, również jej obawy, Ulv oferuje swoją pomoc, nawet chciała podjechać ... trudna sytuacja! z jednej strony ,wiem że to wspaniała okazja, żeby zrobić zabieg, który jest konieczny... z drugiej obawy ,jak to wszystko się będzie goiło? Ania mówi ,że miała dwie już kastracje, kiedy były problemy , jak jest mały piesek to się go bierze na ręce i można na nogach pobiec do weta ale jak piesek ma 40kg to już nie jest takie proste!
  4. Mi też coś nie wychodzi ze zdjęciami, które dzisiaj zrobiłam Lakusiowi? pracuję na innym systemie w domu i na innym w pracy? zobaczymy jutro? Aniu, rozmawiałam z dr Szczypką i jak najbardziej powiedział ,że jest to możliwe, i jeśli nie będzie jakiś przeciwwskazań natury medycznej to jak to powiedział... prywatnie uważam za bardzo dobry pomysł! .. zaznaczyłam ,że jutro zadzwonisz i potwierdzisz lub nie, ten pomysł? Aniu rozmawiałam, również z Ulv powiedziała ,ze w piątek ma wolne i jak najbardziej będzie pod telefonem , będzie czekała na info? jeśli byłabyś spokojniejsza to może nawet podjechać do Ciebie, zobaczymy jaką podejmiesz decyzję? ja jestem z Tobą w każdej! :)
  5. Dobrze, zadzwonię do dr Szczypki ale najpierw porozmawiam z Anią, żeby poznać też jej zdanie :) Eluniu, kochana Dziękujemy pięknie widzę ,że już bazarki otwarte, lecę ...
  6. Chyba Nie!? może zaproszę i spytam Elik :) Patrycja, rozmawiałam z ULV i ona sugeruje ,żeby podczas narkozy do Rtg od razu ciachnąć Lackiego... co o tym sądzisz? oczywiście spytamy Anię, ale ... może Magda ma rację??
  7. Dziękujemy za relację i spokojnie poczekamy na następne :)... w międzyczasie, spróbujemy może porozsyłać zaproszenia? bo koszta będą spore... tak ,jak uprzedzała ULV Super, Aniu że internet już działa :) cieszę się ,ze Lacky tak ładnie zjadł :) ciekawe jak będzie dzisiaj z apetytem?? a z Magdą ,zdążyłam zamienić ,dosłownie dwa słowa... była gdzieś w terenie i wyładował jej się telefon, spróbuję dzisiaj. ... coś teraz mi się dzieje z laptopem?! bardzo długo muszę czekać aż się zapisze post!? po kliknięciu w Odpowiedz...kręci, kręci ,kręci!
  8. Tysiu, Dziękuję pięknie Aniu, dr Szczypka przyjmie Lakusia o 18, umówiłyśmy się z Patrycją ,że podjedzie przed 18 do Ciebie i pojedziecie na wizytę, dr Szczypka o 17 ma zabieg i poprosiłam go ,żeby w razie czego ,poczekał na Was , gdyby był jakiś poślizg to proszę daj mi znać ,będę wtedy dzwonić do doktora z uprzedzeniem :) Aniu, kochana proszę weź ze sobą wszystkie badania, wyniki, wszystko co masz Lakusia, dr Szczypka prosił :) Aniu, czy Laky był odrobaczany?
  9. Aniu, to ja wyróżnię to ogłoszenie od jutra dla Lakusia, skopiowałam od Miłeczki linki z ogłoszeniami, żeby uporządkować nasze ogłoszenia dla Lakiego , niestety nie potrafię zamienić tego niebieskiego napisu, proszę o pomoc ,jak zmienić ogłoszenia ,pod tym napisem? Tak zrobiłam, sprawdź proszę ? :)
  10. Jeśli już zaczęliśmy mówić o pieniążkach to może ,to jest dobry moment na rozpoczęcie rozliczenia! szczerze mówiąc to... tak po cichutku w sercu liczyłam na to ,że poradzimy sobie bez tego, że może sfinansujemy jedzenie, ogłoszenia Lakusia same we własnym gronie, łancuszkiem dobrych serc, zadzwoni TEN telefon i Lacky znajdzie , swoje miejsce na ziemi...swój domek... Niestety tak się nie stanie, musimy trochę bardziej mu pomóc! może jestem teraz rozżalona, przestraszona wydatkami... ale wygląda mi to tak, że pozbyli się Lackiego, bo okazało się ,ze jest chory :( ... przecież miał mieć... dożywocie??? nie przytoczę tutaj słów, jakie padły , jak Ulv usłyszała że już pięć lat temu, lekarz zalecał RTG, że jest tak zapasiony... kaszą! ....szkoda zdrowia ,na te przemyślenia Aniu, kochana ,Ulv chyba tu zagląda / pewnie nie ma czasu na wpisywanie / ale przy każdej naszej rozmowie, powtarza mi .... niech Figunia daje mu mniej jeść!... nawet 1/3 tego co dostawał! on musi schudnąć i to znacznie! Lacky nie ma mięśni tylko masę tłuszczową! tak mówi... Może spróbujmy zebrać w całość, czym na tą chwilę dysponujemy?! jeśli dobrze zapamiętałam--- 55,oozł z bazarku naszej Nadziejki kochanej, Dziękujemy 120,50zł z bazarku naszej NikiEli kochanej, Dziękujemy i 130,oozł wyniki i badania lekarskie Lakusia Aniu, ja na razie ogłoszeń od siebie nie liczę, nie policzyłam też karmy, jedzenia bo nie wiem ile? napisz proszę jakie jeszcze były wydatki? ponieważ w tej sytuacji musimy zrobić rozliczenie, jeśli chcemy prosić o pieniążki , może trzeba porozsyłać ,zaproszenia.... tylko kiedy?? W tej sytuacji, zmieniłam tytuł wątku Lakusia, uważam że ... bardziej, oddaje jego żałosną sytuację...
  11. Albo poprosimy, Krzysia ;) jakoś sobie poradzimy! tylko proszę zaglądajcie na wątek jutro tak o godź12-13 żebyśmy mogły się jakoś zorganizować :) Dziękujemy, Tysiu, może też być tak ,że będzie potrzebna wizyta i jutro i w przyszłym tygodniu, zobaczymy co powie lekarz? Wyróżnimy :) tylko powiedz na ile ,jest najlepiej jest wyróżnić, tydzień to chyba za mało? ...faktycznie?? ilość wyświetleń, ogromna!...a telefonu, ani jednego :( Jeśli chodzi o pieniążki to musimy pomyśleć o jakiejś konkretnej pomocy? rozmawiałam wczoraj z Ulv i powiedziała krótko! będą wydatki! i mogą być spore... może nawet ... kilka tysięcy! Ulv zasugerowała, żeby zrobić .. zrzutkę na Zrzutce.pl ??? kompletnie nie znam tematu? czy ktoś mógłby ,nam pomóc , poprowadzić zrzutkę ? Aniu, wyróżnić może każdy!, wydaje mi się ,że łatwiej jest wyróżnić, klikając w wyróżnij ,niż przelewać pieniążki na czyjeś konto? przynajmniej ja tak wolę :)
  12. Dokładnie, nie będziemy ryzykować, najpierw musi Lakusia zobaczyć lekarz, osłuchać , zobaczyć wyniki i wtedy postawi diagnozę , ponieważ dr Szczypka cieszy się u nas ogólnym zaufaniem / chyba jeszcze nie słyszałam negatywnych opinii/ dzwoniłam ,dzisiaj do niego, jest teraz rzadko we Wrocławiu, spróbuje jakoś 'wkręcić' Lakusia, zobaczymy? jeśli ,oczywiście Ani i Patrycji ,będzie pasował ten czwartek? Patrycja, kochana czy w czwartek po południu, mogłabyś podwieźć Anię do dr Szczypki? jeszcze nie wiem o której, ponieważ prosił o telefon , ponieważ ma już umówionych kilka wizyt i pomyśli ,jak nas 'pogodzić' ? I to samo, pytanie , Aniu czy odpowiadał by Ci czwartek? do ULV się nie dodzwoniłam, pewnie porozmawiamy, późnym wieczorem? mam nadzieję , odezwę się do Ciebie jutro :)
  13. Dziękuję, Nesiu :) ten piesek spędza mi sen z powiek... Ok, dziękuję Patrycja :) czyli najpierw musimy ustalić wizytę u weta , chyba spróbuję do dr Szczypki, jeśli się nie uda , będziemy szukać nadal? Dziękujemy , Bogduś :) Będziemy czekać cierpliwie, Dziękujemy Eluniu :)
  14. I jeszcze, jakby tych nieszczęść było mało, kolejna smutna historia, kolejny dramat psa! to się nigdy nie skończy :( kolega mnie prosił o udostępnianie, ciocie z FB proszę udostępniajcie https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2481926518508418&id=100000732822619
  15. Prawda, Aniu :) naprawdę jest ,cudny :) Aniu, kochana ja bardzo doceniam, Twoją wyjątkową delikatność, wiem że nie chcesz przeszkadzać w pracy, ale jak trzeba to dzwoń lub puść 'strzałkę' zawsze oddzwonię, jeśli nie będę mogła odebrać :) musimy sobie razem jakoś, mądrze poradzić z problemami Lakusia i tymi ze zdrowiem i każdym innym! innej opcji nie ma! :) Aniu bardzo zmartwiona jestem, problemami Lakusia z poruszaniem się! wprawdzie, nie znam tematu ale ,każdy to wiem ,że problemy z układem ruchu to może być poważna albo nawet bardzo poważna sprawa! bardzo się cieszę ,że Patrycja wypowiedziała swoje zdanie i będziemy chyba musiały ,zacząć o RTG? tylko musimy się zastanowić czy to ma być RTG kręgosłupa /200zł/ czy RTG stawów biodrowych / 250zł / takie ceny są na klinikach, innych , radiologów nie znam, oczywiście jestem otwarta na inne propozycje, terminy też są odległe, zadzwoniłam tam, ponieważ kiedyś robiłam Taksuni RTG kręgosłupa u dr Kindy, którego poleciła mi Poker i byłam, bardzo zadowolona, dzisiaj też dzwoniłam do niego, ale nie odebrał / może oddzwoni? / na wszelki wypadek , warunkowo zarejestrowałam Lakusia na 24czerwca na godź 10? jeśli zdecydujemy się na inne rozwiązanie ,to mogę odwołać! oczywiście :) na klinikach robią to badanie w sedacji , pies musi być 12godź bez jedzenia! Aniu , druga ważna kwestia w sprawie kastracji! będziemy musiały to wszystko jeszcze raz przemyśleć... przeanalizować? chciałabym poznać również zdanie Patrycji i innych, którzy mogli by nam "cuś" doradzić, ponieważ rozmawiałam z Ulv i dość mocno mnie ''zjechała'' że chcemy oddać psa niewykastrowanego, że później domek, może nie wykastrować, że nie mamy się "co certolić z psem! że już dawno ,miała mi to powiedzieć, że ... to jest wilk z lasu ,przygotowany na różne okoliczności, tylko udomowiony przez człowieka! że ma po kastracji, obudzić się i po 40min już sam iść do domu, i że nie ma znaczenia, które piętro?!" i jeszcze więcej! jak słucham Magdy, jak najbardziej przyznaję jej rację! żeby po chwili, wrócić do "naszej" racji, prawda jest taka, że ani Ania ani ja nie jesteśmy zmotoryzowane, problem stanowi nawet zawiezienie psa do lekarza, Lakuś ma problem teraz wejść na drugie piętro, jak będzie po zabiegu??? kto go wniesie? Ania jest drobną ,filigranową kobietką, która chyba ,waży tyle samo co pies? w razie, jakichkolwiek komplikacji, kto Ani pomoże?, wziąć psa ,zawieźć do lekarza? znieść po schodach? ja nie jestem dyspozycyjna, nawet są chwile ,że muszę wyłączyć telefon! nie chciałybyśmy też zostawić Lackiego ,po narkozie u kogoś w domu, kogo nie zna / nawet gdyby, ktoś chciał pomóc i zaoferował pomoc w opiece ,po kastracji na kilka dni / raczej najbardziej wydaje nam się ,że najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku, byłaby kastracja już w 'swoim domku' wymyśliłyśmy, że w umowie adopcyjnej, zrobiłybyśmy zastrzeżenie i po 2-3tygodniach ,same razem z właścicielem , zrobilibyśmy kastrację i Lakuś wrócił by po zabiegu, do swoich , taki jest nasz pomysł, chętnie posłuchamy ,opinii innych? Aniu, ponieważ koszty mogą być duże, musimy pomyśleć skąd wziąć na to pieniążki??
  16. Eluniu, Przepraszam nie zajrzałam ,na konto , spróbuję wszystko dzisiaj ,pouzupełniać :) Raczej NIE! nasza Figunia to kruszynka a Lacky to olbrzym, dobrze to nazwałaś!... sama się zastanawiam ,jak mogłam prosić Anię o opiekę na Lackym? to chyba była... desperacja!? Dziękujemy , Bogda , nie wiem jak teraz powinnam zrobić? czy na razie, zostawić te ogłoszenia od Ciebie i wyróżnić te od Tyśki? i tak na zmianę z moimi? :)
  17. Witaj , Patrycjo kochana! jak dobrze że jesteś z nami i zostań proszę :) wiedzę masz na temat dużych psów, więc każda Twoja rada jest na wagę złota, niestety my z Figunią ,tutaj bardzo słabo , jeśli chodzi o problemy ras dużych, nigdy nie miałyśmy pod opieką, i pewnie z wyboru, raczej nie miały byśmy odwagi! jednak czasem, życie samo, narzuca nam pewne zachowania... wybory?! najpierw na mojej drodze stanęła Miłeczka i kiedy już miałam trochę zwolnić! ... pojawił się Lacky i widzę ,że teraz będzie, trudniej, dużo trudniej!! :( Fajnie to powiedziałaś, bardzo trafnie Foty są suuuper! też będę musiała znaleźć chwilę i podmienić w swoich ogłoszeniach, może teraz ktoś dostrzeże ,jakim wspaniałym psem jest Lacky? powiem , że martwi mnie ,że Lakuś ma tyle ogłoszeń a... telefon nie zadzwonił ani razu?? :( Codziennie zaglądam do Lakusia, już w piątek czytałam wpisy i oglądałam zdjęcia, niestety nie zawsze mam na tyle czasu ,żeby coś napisać / tak jak widziałaś Patrycja w sklepie, jest klient nie mogę pisać , nie ma klienta, piszę ale czytać mogę zawsze ;) /
  18. Aniu, telefon do pana wysyłam na PW jak się już umówicie to napiszesz, mam nadzieję ,że pogoda dopisze , w końcu czerwiec :) Aniu, kochana pisz wszystkie wydatki, może w weekend uda mi się to wszystko porozliczać i bedziemy wiedziały jakimi pieniążkami możemy dysponować? na razie będzie do rozliczenia 130,oozł i jedzenie?
  19. Aniu, dodzwoniłam się dzisiaj do pana, terminy to 2-3tygodnie , jeśli zechcesz to możemy się umawiać , po 4czerwca, kąpiel Lakusia może kosztować ok 120zł , ponieważ pan mówi ,że najpierw wyczesuje psa i dopiero kąpie, zwykle trwa to do dwóch godzin, jeśli byś się zdecydowała to mogłabym jutro zadzwonić i się umówić, tylko musisz wybrać jakiś dzień i godzinę , może łatwiej będzie jak ja Ci podam telefon i się sama umówisz? jak wolisz?, rano zajrzę to się jakoś zorganizujemy, teraz pędzę do pana Rokusia, bo się martwię co tam się dzieje :(
  20. I jeszcze moje jest i na Gumtree i na Lento i ... nic! cicho! :( https://www.olx.pl/oferta/bede-cie-kochac-calym-sercem-tylko-mnie-wez-przytul-lacky-szuka-domu-CID103-IDzENWg.html https://www.olx.pl/oferta/najmilszy-pies-do-wziecia-laki-przyjaciel-na-zawsze-CID103-IDzPPto.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/duzy-lacky-z-ogromnym-sercem-szuka-swojego-domku-na-zawsze/1004935472200910489744509 https://wroclaw.lento.pl/duzy-lacky-z-ogromnym-sercem-szuka-swojego,7838412.html Wykąpiemy jeszcze chłopaka i wtedy, porobimy zdjęcia, może wtedy ,ktoś wypatrzy tego wspaniałego psa? Aniu byłam tam na Daszyńskiego ale ... zapomniałam ,że trzeba dzwonić, pan jest sam i jak zajmuje się pieskiem to się zamyka a później jak wróciłam do sklepu to się nie dało nawet zadzwonić ,będę próbowała jutro, poluję dzisiaj też pół dnia na Magdę i też bez skutku, może oddzwoni jeszcze? lecę do Rokyego i jutro będziemy coś ustalać z Lakusiem w sprawie kąpieli, dobrze Aniu?
  21. 23,oozł 11,05,2019 Nadziejka Dziękuję 102,oozł 11,04,2019 Rubik Dziękuję 41,57,zł 11,04,2019 Elik Dziękuję / 425 -108,57 =383,43 jeszcze zostanie dla Rokusia/ -------------------------------------- 166,57 zł Jeszcze wpłynęły pieniążki od naszej kochanej Nadziejki i Rubik, jeśli dodam pieniążki od cioci Elik, Miłeczka ,może cieszyć się Nowym życiem, bez długu :) Dziękuję z całego serca, za wsparcie i pomoc dla tej kochanej i słodkiej suni
×
×
  • Create New...