Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Ja też, podobnie! ... wczoraj blat, przypaliłam! od jutra ,zaczynam się kontrolować ;)
  2. Jasne że Tak! ... Anulko ,zostaw to , jeśli chcesz z nimi rozmawiać to tylko ,żeby podziękować! :) .. nie chcę się rozpisywać ani wymądrzać, wiem o czym pisze Ania bo miałam taką samą sunię!.... tak po prostu jest i już! jeśli ktoś tego ...nie czuje?!.. to i tak żadne słowa nic tu nie zmienią... wręcz przeciwnie jeszcze można się źle zrozumieć?! a tego już na pewno nikt by nie chciał! ...jest pewna tajemna sfera( brakuje mi słowa) gdzie niestety ,nie wszyscy mają wstęp ;) ... ja też! ciekawe kto w tym domu portki nosi? ;)
  3. Takie kudłacze, szybciutko znajdują domek , młody i piękny!... trzeba przyznać że,Szafirka naprawdę szybciutko postawiła Blekusia na nogi :)
  4. ... zaglądam cały czas na bezzzzzdechu ;) Anusiu, czy Lonia wytrzymuje całą noc? (ile to godź 6-9?) czy dalej ma taki ogromny apetyt?
  5. Nic się nie martw Aniu, jeśli Isadora mówiła że zadzwoni, to zadzwoni!...i napewno powi Ci co dalej :) czekamy... a jak Lonia?
  6. .. nie ma to ,jak dobre wiadomości na dobranoc ;)
  7. Bardzo dobrze Ciebie rozumiem! to wszystko co piszesz... jest takie prawdziwe! ...życie to życie! żeby nie wiem, jakie rady dawać?!... żeby nie wiem, jak sobie wszystko poukładać ,to i tak, potrafi... figla spłatać! czasem wydaje mi się ,że już wiem wszystko?! że wszystko rozumiem?!...a innym razem... że jestem jak małe dziecko?!... że muszę się jeszcze tyle nauczyć.... ... jeśli pytasz czy pozytywne odczucia, to odpowiem że ... Pani jest sympatyczna, że pierwsze wrażenie pozytywne... ale jeszcze za mało, żeby można podjąć decyzję( pomimo że naprawdę długo z Panią rozmawiałam) również uważam, że Lonia to wyjątkowa sunia! i powinna trafić do wyjątkowego domku( raczej powściągliwie podchodzę do tego że się wszędzie zaadoptuje) Lonieczka się jeszcze pokazuje :) A to jest chyba troszeczkę inne?
  8. Dziękuję , przynajmniej teraz się przyjrzałam! :) ... wybuchnęłam śmiechem!(brakuje oj,brakuje tych emotikonek, turlała bym się teraz ze śmiechu) Aniu ja na razie wstrzymuję oddech!... nic nie powiem ,żeby nie sugerować... Tak! to jest ta Pani, sądząc po tym co opisujesz... ja w pierwszej chwili jak skończyłam z nią rozmowę, złapałam za słuchawkę i chciałam zadzwonić do Ciebie... ale pomyślałam " żadnych, takich!" to musi być Twoja decyzja!.. lepiej nie... mieszać swoimi odczuciami czy radami! poczekamy?! ... zobaczymy?! ... póki co, to trzymam się swojego zadania ... odbieram telefon!... i przekazuję dalej!... taka była umowa ;)
  9. Buziole Elu :) święte słowa, święte ;) ... i już dzień uratowany ;) ... chyba? każdego dnia powtarzam...'' im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta!!!''
  10. Danuniu... człek by Cię łyżkami jadł ! ... to żę Cię kocham, to już teraz mówię codziennie, chyba częściej niż do TZ ;) ... z koleżanką... w dechę!!!! ... załatwiłaś ;)....ale jak Ci powiem,że....chciałam prosić o zmianę tytułu na coś w tym stylu co napisałaś!... to uwierzysz?
  11. ... wiem, wiem!... dobrze mi idzie! ale jak przekręcić to zdjęcie?... toż to może być fota miesiąca!!!!!!
  12. ... ja nawet... mówię do niej córeczko( brakuje tych emotikonek, teraz pewnie bym się czerwieniła) jest dla nas jak córeczka, której nigdy nie mieliśmy! może dla tego? :)
  13. Udało się!!! mamy Lonieczkę :)... jaka ona słodka :) I właśnie odebrałam ,pierwszy telefon :) prosiłam ,żeby zadzwoniła pod numer stacjonarny po 21( proszę sprawdźcie, chyba Halszka? bo pani twierdzi że tylko jest mój numer? mam jej wysłać sms nr telefonu Ani, nie znałam odpowiedzi na kilka pytań? czy za adopcję trzeba zapłacić? jeśli to ile? gdzie Lonia została znaleziona? ile ma dokładnie lat? ... coś się zaczyna dziać... zobaczymy ;)
  14. ... cała przyjemność po mojej stronie! jak ja lubię przekazywać takie wieści :)
  15. Dziękujemy ,kochane jesteście :) ... to ja podzielę się sms jaki otrzymałam od naszej Daniuni, która pewnie dostała wiadomość od Kikou.... " Dojechała maleńka... jest bardzo nieśmiała.Człowiek ją trochę przeraża ale od razu wskoczyła na kanapę, chyba była domowa bidulka .popiła wody i teraz schowała się cichy kąt za kanapą i odpoczywa''
  16. ... i ja , chyba najbardziej oczekuję właśnie profesjonalizmu! tylko ,że.... bywają takie chwile w życiu, że... profesjonalizm... to za mało!!! ja już to wiem! na pewno....
  17. Tak ,Aniu to są wyjątkowi lekarze!... dr Ludwika miała łzy w oczach...... jak byłam u niej ostatni raz z Jasią! nie.... ona chyba wtedy, płakała ze mną...
  18. Dziękujemy:) rozkochała nas w sobie!... aż się czasem boję!... tej miłości :)
  19. ... przede wszystkim, nie zmieniaj się!:)... nie trać wiary, optymizmu ... i tego wspaniałego poczucia humoru :) jesteś wzorem do naśladowania! ...godność połączona z poczuciem humoru... Szacun!!! ... niech wszystkie jamnicze moce będą z Wami :)
  20. ... widzę że gorąca linia!....dokładnie miałam to samo , napisać!;)... ale się cieszę! :)
  21. Jasne że masz rację,że chcesz trochę pobyć z Lonią... poobserwować... i wtedy podejmiesz decyzję :) Aniu, nie wiem czy pisałam że ja również byłam u dr Szczypki ( może później Ci poopwiadam bo nadal jest mi ciężko o tym pisać) w każdym razie, dr Ludwika( nie pamiętam czy Ty właśnie jak diagnozowałaś Lonię u prof Ratajczaka ,to nie chodziłaś właśnie do niej) pracuje teraz z dr Szczypką( ja jestem zauroczona tym lekarzem, normalnie siemzakochałam!) może jak już przyjdzie czas, to zadzwonimy i będziemy prosić o ustalenie terminu?
  22. ... no się zaczęła... nowa Bajka dla Mufeczki ;)
×
×
  • Create New...