Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. Przyszedł mi do głowy "pomysł":p.Psy uwielbiają padlinę!:diabloti:.Niektóre chyba to nawet jedzą ochoczo:eviltong:,ale najbardziej lubią się w niej wytarzać.Czują ją (ludzie też ) z odległości kilkuset metrów.Może na to da się zwabić?:mad: Tak czy siak przegoni tych "trampkarzy"co gonią po tym parku i robią ruch.
  2. Śpij spokojnie Kruszynko:-(:-(:-(Ostatni raz popatrzę na Twój śliczny pycholek:-(:-(:-(
  3. No i tak to już w życiu bywa,kumpel został w schronie,tęsknił, tęsknił ...i poszedł do domku.A Irvinkowi jest tak dobrze z cioteczkami,że przestał tęsknić za domkiem, tylko czeka na cioteczki:mad:
  4. No bracia,cudni;).Jak to dobrze,że Romcio już odżył:loveu:.Wysłałam deklarowaną kwotę,pewnie jutro powinna być.Dużo szczęścia Rudzielcu i zdrowia.Nie wywijaj już nam numerów,bo idą święta!Jaj będzie pod dostatkiem:evil_lol:
  5. A czemu tamten domek nie wypalił?Ale jak jest już ktoś inny, zainteresowany Biszkopcikiem, to zapominamy.Może się uda tym razem;)
  6. No to jak Irenaka tam pojedzie:loveu:, to bez Kamelii nie wróci,mamy jak w banku:diabloti:
  7. Słuchajcie, wiem,że pomyślicie, że uciekłam z "kaftana sanitariuszom",ale może faktycznie zostawić tę klatkę i jakąś flachę na dokładkę z prośbą, żeby nie brali klatki, a tylko flachę.A jak będą grzeczni, to i ostrygi dostaną.Łatwiej będzie podjechać i sprawdzić niż tam siedzieć?
  8. Ja niestety jestem "załatwiona",dopadł mnie wirus i obezwładnił.
  9. Mnie się też bardzo spodobała ta Dolina Benków, a kto to wymyślił? Ile flaszek dziennie wlewacie mu w te uszyska kochane? tak żeby wiedzieć i się nie wygłupić w u weta. Ile to kosztuje, tak orientacyjnie, żebym wiedziała na ile mnie stać, a jak mnie nie stać to ile mam wyżebrać?
  10. Sorry,jeśli nudzę.Czy ten Otomax, jako lek weterynaryjny kupuje się w aptekach, czy w gabinetach weterynaryjnych?
  11. Ja jestem bardzo szczęśliwa,że Kuba uśmiecha się,że wreszcie poznał co to jest mieć przyjaciela.A to czy on będzie łysawy miejscami, czy nie, to dla niego jest absolutnie obojętne.Z pewnością trafi do wrażliwych,kochających ludzi,którym jego defekty w urodzie,będą niestety tylko przypominały tę straszną tragedię. Również bardzo dziękuję za szybką interwencję w wiadomej wszystkim sprawie.
  12. Dobrze,że się wszystko dobrze skończyło.Ale współczuję Tequili i Tobie,tego dodatkowego cierpienia i stresu. A studenta:mad: Podczytuję wątek od początku i jestem pełna podziwu za Twoje i in.zaangażowanie.A Maleńkiej dużo zdrowia i szczęścia:loveu::loveu::loveu:
  13. Dzięki za tę piękną relację.Aż serce rośnie jak się takie coś czyta.Taki spokój i harmonia płynie z twoich słów.Dzięki nim przeniosłam się na chwilę do domku,równie pełnego harmonii i miłości, w którym Marcinek zdrowieje na ciele i duszy. Bardzo, bardzo Ci dziękuję.
  14. Jest cudny:loveu:,no cóż życie go nie oszczędzało:shake:
  15. [quote name='Lilek']Cześć w niedzielny poranek. Wiecie co, przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Może głupi, ale co tam. Państwo, którzy zabrali czarnego labka, starszego juz przeciez psiaka, z pewnością są dobrymi, porządnymi ludźmi,którzy nie patrza tylko na to, "żeby to tylko szczeniaczek był".Może możnaby spróbować zaproponować im, żeby także wzięli Biszkopcika. Przecież wiedzą, że były razem w boksie i labek tęsknił za Irvinkiem. Może zdecydowaliby się na to. A może ja jestem po prostu głupia marzycielką.:oops:[/QUOTE] Lilku,każdy pomysł jest dobry,byle pies znalazł domek:loveu: Dzisiaj mamy niedzielę palmową, więc każdemu się jakoś w głowie rozjaśni, przynajmniej z definicji:eviltong: A ja myślałam,że Irvinek już w domku.:shake:
  16. Megii dziękuję bardzo.Jak widać potrzeba trochę pieniędzy,ale ufam, że Romek szybko wyzdrowieje i znajdzie wspaniały kochający dom.Jutro przeleję deklarowaną kwotę i wierzę,że pomoże mu to przynieść ulgę w cierpieniu. Trzymaj się Romeczku, trzymajcie dziewczyny
  17. Rozumiem,że Tequila ma problem z łykaniem leków.Czym jest to spowodowane;niechęcią, czy wadliwą budową antomiczną,o której wyczytałam wcześniej. Ja "moim" wszelkie leki zawijam w masło fińskie.Uwielbiają to.
  18. [quote name='megii1']Jutro napisze więcej bo teraz padam ale z Romkiem jest już lepiej. Nie ma temperatury, zaróżowił się, szczeka, macha ogonkiem, cieszy się aż podskakuje. Nie ma możliwości większego uszkodzenia żadnych wewnętrzynych organów bo pies by się już dawno wykrwawił. Dostaje antybiotyk, wczoraj i dziś była kroplówka - każda po 40 zł i w poniedziałek jest USG - koszt około 100 zł i ponowne badania krwi, żeby zobaczyć czy wyniki krwi są lepsze i czy po prostu psiak się odbudowuje.[/QUOTE] A czy już wiadomo jakie są koszty dotychczasowego leczenia Romka i te planowane na najbliższą przyszłość?Bo przecież trzeba zbierać pieniądze.Kto jest opiekunem Romka, w sensie prawnym lub moralno-zwyczajowo-przyjętym?
  19. Przykre, cała praca na nic. Amigo,wzięłyście tę drugą klatkę-łapkę?Ja niestety dzisiaj "odpływam".Załatwiła mnie wczoraj teściowa, ale jak się wyzbieram, to jestem "wasza".Ufam, że jutro się uruchomię.Dam znać.
  20. [quote name='olga7']Moniko,dobrze ,że napisalaś nieco więcej o tym .W takim razie kto może ,niech pomoże teraz Romence . Ja wyslę następne choć 20 zl już teraz.No i wplaty deklarowanych kwot pilnie są potrzebne na koszty pobytu i leczenia.[/QUOTE] Od tego należało zacząć,ja też wysyłam 20PLN na Romka.Proszę o nr konta na PW lub hotelu
  21. A nie jest brane pod uwagę,że może mieć jakiś organ pęknięty:śledziona,wątroba...... ?No nie wiem
  22. Znalazłam taką fundację PRIMA, która pomaga labradorom. [url]http://www.fundacjaprima.pl/kontakt.html[/url] Czy jest ktoś chętny, aby go tam zgłosić?Może pomogą?
  23. [quote name='avii']Kurde co za świat :shake: Dziewczyny wspomogę tymczas jak tylko bedę mogła , byle tylko sie znalazł uważam że wizyta u dobrego weta i jak najszybsza diagnoza jest naprawdę szansą dla suni Felka >> koszty niekoniecznie musza byc duże , teraz wszystko zalezy od dobrej diagnozy i to jak najszybszej no i dobrego domku tymcz.[/QUOTE] Popieram w 100% Ale może przenieśmy się gdzie indziej, bo się Pepsi pogniewa, że ją spychamy na plan dalszy, a przecież ona tu jest "GWIAZDĄ":lol:
  24. [quote name='zuzlikowa']Czy orientujecie się gdzie mozna kupić krople do uszu- [B]Otomax? [/B] W ok. Łodzi nie można ich dostać, a bardzo potrzebne sa Baldurowi. Dajcie znać jeśli w Waszej okolicy są do dostania! To pilne Dajcie znać ![/QUOTE] Popytam w Krakowie.Rozumiem,że są to "ludzkie"krople,
×
×
  • Create New...