Felka z Bagien
Members-
Posts
2734 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Felka z Bagien
-
Jak ktoś zacznie się kłócić, to nic tu nie napiszę:mad::mad::mad:
-
Jaki Romek jest piękny.Nie wygląda na zabiedzonego,może się zgubił, albo go ktoś wyrzucił?A ta ranka na szyi,co ją widać,to jest ta o której pisała romenka?Może to rozdrapana rana po kleszczu(oby) albo faktycznie po chipie?Ufam, że Romek już "cały zdezynfekowany". Romek świetnie pozuje,jaki wyważony!Na ile lat go oceniacie? Gratuluję dziewczyny,naprawdę szkoda byłoby gdyby,go te kleszcze "zjadły żywcem".
-
Biszkoptek - miodynek cudny.Dogoterapeuta całą gębą. Ale nie zapominajmy o czarnym księciu z boksu:-(:-(
-
Uff, dobrze,że pies już bezpieczny!
-
A kolega z boksu czeka.Nie ma tyle pieniążków na hotel:-(:-(:-(Fajnie by im było z Irvingiem w hotelu:loveu::loveu::loveu:
-
Irvinku,ty to wiesz jak chwycić za serce:multi::multi:
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Felka z Bagien replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To było wielkie wyzwanie,Pepiś spotkał prawdziwego przyjaciela,Kasiu, a tym przyjacielem jesteś Ty. -
A czy w sytuacji, że maleńka nie widzi,nie wchodzi w grę usunięcie tych oczu, które sprawiają jej taki ból?
-
Stawiasz tezę, której zaprzeczasz w następnych zdaniach.Nas wszystkich to męczy,tylko nie ma sposobu, aby wyciągnąć bieżące informacje na temat sytuacji KUby-zdrowotnej i finansowej.Nie Pozostaje nam nic innego, jak wierzyć, że Kuba ma się świetnie i nie potrzeba mu już więcej naszej pomocy,a o to, zadbały osoby zakładające i prowadzące wątek.W imieniu Kuby dziękujemy.
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Felka z Bagien replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Delfy,napisałaś tak pięknie o Pepinku.Nie zostawiajmy Kasi samej.Wet w klinice przygotowywał ja na to najgorsze, ale nam trudno było to przyjąć do wiadomości.Chciałyśmy do końca wierzyć, że się uda,tym razem się uda.Nie zapominajmy,Pepinek był w domku,miał ciepełko,prosił o mizianko,zaufał... i nadszedł jego czas odejścia, a Kasia nie mogła pozwolić mu cierpieć, odchodzić w cierpieniu.Podziękujmy jej za odwagę.Ja ,dziękuję Ci Kasiu, że nie pozwoliłaś temu małemu, sponiewieranemu ciałku,wymęczonej duszyczce dłużej cierpieć.Jeszcze raz dziękuję ...i biegaj Pepiś po kolorowych łąkach ....i obwąchaj moją ukochaną Kicarabę. -
[quote name='AMIGA']Mialam znów telefon od pana psiarza, że przed chwilką ją widział. Pan zobaczył, że jego pies stoi z nią, ale jak pan poświecił latarką, to mala zwiala pod ogrodzeniem do Ogrodu Doświadczalnego im. Lema. Wypada więc tylko teraz zalatwić klatkę łapkę. Nie ma innego wyjścia. I to jak najszybciej, zanim nasze usilne poszukiwania jej nie wystraszą i nie spowodują jej zmianę miejsca.[/QUOTE] Kto ma taką klatkę?Schronisko?Jeśli tak, to moge jutro podjechać.
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Felka z Bagien replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pepisiu biegaj,już za Tobą to piekło na ziemi.Będziemy pamiętać. -
Romenko,miejsca po kleszczach dobrze jest zaraz po wyjęciu zdezynfekować jodyną.Ja potem ten wacik z rozgniecionym kleszczem spalam.Wiem co czujesz, bo ja kiedyś z wszystkich moich zwierzaków jednego dnia wyjęłam 35 kleszczy.Obrzydliwe. Najlepsze są kleszczyki, ale jak masz dłuższe paznokcie to też da się je skutecznie chwycić,najbliżej skóry, przekręcić w odwotną strone do kierunku wskazówek zegara.Nie naciskać odwłoku.
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Felka z Bagien replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wreszcie ktoś dostrzegł,jego królewskie pochodzenie.Królewiczek on ci,to widać gołym okiem.