-
Posts
11800 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wilczy zew
-
Myślę,że to takie rozmydlanie sprawy i odwracanie uwagi od nieudolności p.Lilliany. O fundusze to już wcześniej ktoś podpytywał i wyleciał. Ciekawe jak to jest z tą budą,która jest kupiona z pieniędzy darczyńców dla Fanty.
-
fajnie,że wpadłaś :)
-
Czytam główny wątek Przystani i widzę,że prawna opiekunka Fanty ma zastrzeżenia "czy jest sens przerzucać psa z miejsca na miejsce a sama miłość to za mało".
-
dziękujemy :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
wilczy zew replied to Saththa's topic in Foto Blogi
jest dowód: stosujesz przemoc wobec biednego Tazzika :evil_lol: -
Klementynka Sznaucerka mini już NIE hipopotam i MA DOM!!! :)
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a na boczkach nic nie drgnęło? -
głupawka pozwala jej rozładować wcześniejsze napięcie wywołane strachami
-
super zabawa w lesie
-
[quote name='marta.k9080']Mamy takie cienkie paski wołowe tylko z PoloMarketu,Luna je uwielbia.Ja nie jestem zwolennikiem takiego jedzenia dla psa..ale takie tam małe grzeszki mogą być nie? to jest istotne w nagradzaniu psa a nie zdrowe żywienie ;) [quote name='marta.k9080']Więcej atrakcji będzie jak Luna zacznie nosić kamizelkę,wtedy wejdziemy w bardziej ruchliwe miejsca,ale z wolna i ostrożna co by nie obciążyć jej nadmiarem wrażeń.Nic na silę i nic za szybko. to jest istotne
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
noooo,martwie się bo zima tuż,tuż- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Kiki- nie pasowała do schedy....W nowym domu
wilczy zew replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
Kichanie może też by z niezadowolenia,śpi dużo bo odsypia schron,obserwuj ale nie panikuj ;) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Malawaszka,czy Twoim burkom rośnie podszerstek?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Kama202'] [B]Jesli nawet będzie musiał umrzeć- to po rzetelnej diagnozie wykluczającej inne schorzenia.[/B][/QUOTE] całkowicie się z tym zgadzam [quote name='Asia & Ginger'] A to napisała pani Liliana po pogryzieniu: "Fanta pogryzla mnie w czterech miejscach na prawej rece i jedno male ugryzienie w noge. Gryzla tak, jak by od tego zalezalo jej zycie! Nie moglam wstac, Fanta raz za razem rzucala sie na mnie. [B]Krzyczalam okropnie[/B], ból byl straszny. Przybiegl Jarek i odzielil Fante ode mnie miotla, na ktora rowniez rzucala sie z wscieklosca. Moja krew byla wszedzie, na scianach, na pizamie, na podlodze, na Fancie i na jej poslaniu. Doslownie chwile przed pogryzieniem, przytulala sie do mnie. Pierwsza noc Fanty z nami w mieszkaniu minela dosc spokojnie. Podczas pierwszego rannego wyjscia odgryzla sie do kotki, ale nie bylo to jakies bardzo grozne. Szybciutko zalatwila swoje potrzeby i juz stala pod drzwiami domu, nie skierowala sie pod drzwi stajni, juz wiedziala, ze mieszka ze wszystkimi. Pozostale psy biegaly, a Fanta zadowolona weszla do domu. Usiadlam przy niej na poduszce, dalam kawaleczek ulubionego chlebka z maselkiem i pochwalilam. W nasza strone podchodzila kotka Tosia (byla jeszcze daleko) i wowczas nastapil atak, nagly i niespodziewany! Dla mnie to KONIEC! Nie mam juz sil i pomyslu na Fante - jest zagrozeniem dla mnie, mojej rodziny, ludzkiej i zwierzecej oraz dla wszystkich osob, ktore przekraczaja brame Przystani. Jestem na silnych lekach przeciwbolowych, a rany, z powodu cukrzycy, na ktora choruje - beda goily sie bardzo dlugo. Fanta NIE nadaje sie do zycia z ludzmi,[B] nie[/B] [B]ma szans na adopcje[/B], a tym samym na dalsze zycie. Zostanie poddana eutanazji w poniedzialek wieczorem, dzis nie mam nawet sily, zeby udac sie z nia do weterynarza. O wszystkim zostala poinformowana obecna opiekunka prawna Fanty - Krystyna Chilińska oraz współadministrator wydarzenia, Elżbieta Faltynowicz."[/QUOTE] taki świetny fachowiec i krzyczy,przecież wtedy pies jeszcze zacieklej gryzie a dzień wcześniej był wpis,że Fanta już prawie jest adopcyjna to wszystko pokazuje pseudo fachowość tej pani
-
[quote name='malawaszka']łeee o tym to wiadomo tylko ja zrozumiałam, że Ty je już 2x odrobaczałaś bo jakiś czas temu było o tym ???[/QUOTE] dokładnie tak samo myślałam [quote name='zerduszko'] Mi się śniło w nocy, ze takie robale połykał ktoś... i mnie tak cofa, że sobie nie zdajecie sprawy. Fuuujjjjjjj :angryy:[/QUOTE] wiesz jaki ja przeżyłam [B]szok[/B] x czas temu gdy z małego szczeniaczka wyszły robale i ja musiałam to posprzątać,nic nie wiedziałam o robalach
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Sznaucer
To już prędzej Fistaszek mógłby robić za tybetańczyka. -
nie ma mnie na FB,czytałam bardziej na bieżąco na tym ogólnym
-
foty widziałam :) Tazzik chciał w kominku napalić [url]http://images10.fotosik.pl/2693/d5396d9b008917c7.jpg[/url]
-
Nigdy nie chwaliłam tego "szkolenia" tylko powstrzymywałam się z krytyką. Tamto wydarzenie zostało zamknięte trochę można poczytać na ogólnym wątku [url]https://www.facebook.com/ZwierzetaMajaGlos.PrzystanLiliany[/url]
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']czyli jednak....a już była prawie do adopcji gotowa..nawet na SPECJALNEJ lince (nie wiem co takiego specjalnego w tej lince? ) w domu była...sorry ,ale czułam , że tak się to skończy, za dużo chwalenia i ahhów ,a za mało chyba doświadczenia z naprawdę problemowymi psami,...ale fundacja będzie założona teraz, a co;) Dobrze, że Fanta jedzie do Budryska.[/QUOTE] też wiedziałam,że kiepsko to się skończy;przecież grała na emocjach pisząc jakie pies i chwalenie się jak działała w USA i jak tam kiepsko działa APSA ale wielu dało się nabrać i kaska poleciała;SPECJALNA linka to hit :D
-
Chodzi o to aby nie dusiło tylko psica się nie wyślizgnęła.
-
Jeśli się czegoś BARDZO wystraszy i MOCNO szarpnie to dodatkowa korekta kolców może utrwalić lęk. Nie jestem wrogiem kolczatki sama w niektórych sytuacjach stosowałam. Pamiętaj o entuzjastycznych pochwałach tak jak by psica sama poleciała na marsa i wróciła :) pełny luz,pies WSZYSTKO wyczuwa.