Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. [quote name='ocelot']rano trafił do schroniska syberian husky z oderwaną łapą przez pociąg. [/QUOTE] biduś :-( :-(
  2. Myślę,że to takie rozmydlanie sprawy i odwracanie uwagi od nieudolności p.Lilliany. O fundusze to już wcześniej ktoś podpytywał i wyleciał. Ciekawe jak to jest z tą budą,która jest kupiona z pieniędzy darczyńców dla Fanty.
  3. fajnie,że wpadłaś :)
  4. Czytam główny wątek Przystani i widzę,że prawna opiekunka Fanty ma zastrzeżenia "czy jest sens przerzucać psa z miejsca na miejsce a sama miłość to za mało".
  5. Ocelot zrobiłaś kawał dobrej roboty!!!! Gdyby zwierzaki gadały po ludzku to powiedziałyby jak bardzo są Ci wdzięczne!!!! Obecna p.Prezes nigdy nie robiła na mnie pozytywnego wrażenia ale to były moje osobiste odczucia.
  6. jest dowód: stosujesz przemoc wobec biednego Tazzika :evil_lol:
  7. głupawka pozwala jej rozładować wcześniejsze napięcie wywołane strachami
  8. super zabawa w lesie
  9. [quote name='marta.k9080']Mamy takie cienkie paski wołowe tylko z PoloMarketu,Luna je uwielbia.Ja nie jestem zwolennikiem takiego jedzenia dla psa..ale takie tam małe grzeszki mogą być nie? to jest istotne w nagradzaniu psa a nie zdrowe żywienie ;) [quote name='marta.k9080']Więcej atrakcji będzie jak Luna zacznie nosić kamizelkę,wtedy wejdziemy w bardziej ruchliwe miejsca,ale z wolna i ostrożna co by nie obciążyć jej nadmiarem wrażeń.Nic na silę i nic za szybko. to jest istotne
  10. Kichanie może też by z niezadowolenia,śpi dużo bo odsypia schron,obserwuj ale nie panikuj ;)
  11. [quote name='Kama202'] [B]Jesli nawet będzie musiał umrzeć- to po rzetelnej diagnozie wykluczającej inne schorzenia.[/B][/QUOTE] całkowicie się z tym zgadzam [quote name='Asia & Ginger'] A to napisała pani Liliana po pogryzieniu: "Fanta pogryzla mnie w czterech miejscach na prawej rece i jedno male ugryzienie w noge. Gryzla tak, jak by od tego zalezalo jej zycie! Nie moglam wstac, Fanta raz za razem rzucala sie na mnie. [B]Krzyczalam okropnie[/B], ból byl straszny. Przybiegl Jarek i odzielil Fante ode mnie miotla, na ktora rowniez rzucala sie z wscieklosca. Moja krew byla wszedzie, na scianach, na pizamie, na podlodze, na Fancie i na jej poslaniu. Doslownie chwile przed pogryzieniem, przytulala sie do mnie. Pierwsza noc Fanty z nami w mieszkaniu minela dosc spokojnie. Podczas pierwszego rannego wyjscia odgryzla sie do kotki, ale nie bylo to jakies bardzo grozne. Szybciutko zalatwila swoje potrzeby i juz stala pod drzwiami domu, nie skierowala sie pod drzwi stajni, juz wiedziala, ze mieszka ze wszystkimi. Pozostale psy biegaly, a Fanta zadowolona weszla do domu. Usiadlam przy niej na poduszce, dalam kawaleczek ulubionego chlebka z maselkiem i pochwalilam. W nasza strone podchodzila kotka Tosia (byla jeszcze daleko) i wowczas nastapil atak, nagly i niespodziewany! Dla mnie to KONIEC! Nie mam juz sil i pomyslu na Fante - jest zagrozeniem dla mnie, mojej rodziny, ludzkiej i zwierzecej oraz dla wszystkich osob, ktore przekraczaja brame Przystani. Jestem na silnych lekach przeciwbolowych, a rany, z powodu cukrzycy, na ktora choruje - beda goily sie bardzo dlugo. Fanta NIE nadaje sie do zycia z ludzmi,[B] nie[/B] [B]ma szans na adopcje[/B], a tym samym na dalsze zycie. Zostanie poddana eutanazji w poniedzialek wieczorem, dzis nie mam nawet sily, zeby udac sie z nia do weterynarza. O wszystkim zostala poinformowana obecna opiekunka prawna Fanty - Krystyna Chilińska oraz współadministrator wydarzenia, Elżbieta Faltynowicz."[/QUOTE] taki świetny fachowiec i krzyczy,przecież wtedy pies jeszcze zacieklej gryzie a dzień wcześniej był wpis,że Fanta już prawie jest adopcyjna to wszystko pokazuje pseudo fachowość tej pani
  12. [quote name='malawaszka']łeee o tym to wiadomo tylko ja zrozumiałam, że Ty je już 2x odrobaczałaś bo jakiś czas temu było o tym ???[/QUOTE] dokładnie tak samo myślałam [quote name='zerduszko'] Mi się śniło w nocy, ze takie robale połykał ktoś... i mnie tak cofa, że sobie nie zdajecie sprawy. Fuuujjjjjjj :angryy:[/QUOTE] wiesz jaki ja przeżyłam [B]szok[/B] x czas temu gdy z małego szczeniaczka wyszły robale i ja musiałam to posprzątać,nic nie wiedziałam o robalach
  13. To już prędzej Fistaszek mógłby robić za tybetańczyka.
  14. nie ma mnie na FB,czytałam bardziej na bieżąco na tym ogólnym
  15. foty widziałam :) Tazzik chciał w kominku napalić [url]http://images10.fotosik.pl/2693/d5396d9b008917c7.jpg[/url]
  16. Nigdy nie chwaliłam tego "szkolenia" tylko powstrzymywałam się z krytyką. Tamto wydarzenie zostało zamknięte trochę można poczytać na ogólnym wątku [url]https://www.facebook.com/ZwierzetaMajaGlos.PrzystanLiliany[/url]
  17. [quote name='Ania+Milva i Ulver']czyli jednak....a już była prawie do adopcji gotowa..nawet na SPECJALNEJ lince (nie wiem co takiego specjalnego w tej lince? ) w domu była...sorry ,ale czułam , że tak się to skończy, za dużo chwalenia i ahhów ,a za mało chyba doświadczenia z naprawdę problemowymi psami,...ale fundacja będzie założona teraz, a co;) Dobrze, że Fanta jedzie do Budryska.[/QUOTE] też wiedziałam,że kiepsko to się skończy;przecież grała na emocjach pisząc jakie pies i chwalenie się jak działała w USA i jak tam kiepsko działa APSA ale wielu dało się nabrać i kaska poleciała;SPECJALNA linka to hit :D
  18. Chodzi o to aby nie dusiło tylko psica się nie wyślizgnęła.
  19. Jeśli się czegoś BARDZO wystraszy i MOCNO szarpnie to dodatkowa korekta kolców może utrwalić lęk. Nie jestem wrogiem kolczatki sama w niektórych sytuacjach stosowałam. Pamiętaj o entuzjastycznych pochwałach tak jak by psica sama poleciała na marsa i wróciła :) pełny luz,pies WSZYSTKO wyczuwa.
  20. może Adi lubi czystą kuwetę i jeśli jest brudna to robi poza w zamierzchłych czasach to obroża działała zabijająco na pchły i pchła nie musiała gryź,jak teraz to nie wiem bo się kropimy
×
×
  • Create New...