-
Posts
11800 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wilczy zew
-
[quote name='zerduszko']Kurde, a jak Ty dajesz radę? Bardzo ciężko? Z mordziastą to pewnie ciężko żeby kogoś do pomocy nie z domowników zatrudnić?[/QUOTE] to tylko te trzy dni,teraz to już będzie normalnie,z domowników to jest tylko ojciec ale jemu to pluszaka bym nie dała... [quote name='malawaszka']wow 16 h i nic nie narobili w domu?[/QUOTE] nic,przy awarii słowa bym nie powiedziała,zaraz po moim przyjściu i odtańcowaniu powitania-Mordziasta niechcący uszczypnęła mnie w wargę pędziliśmy na dwór
-
[quote name='Maupa4']To sobie z Ciebie zacytuje ;) Sznupy też były ... Wystawa - emocje. No ale pierwszy raz widziałam zeby wystawca a własciwie to wystawczyni w czerwonym "fraczku" pozwoliła sobie i to na ringu przy sędziach i przy dużej ilości oglądaczy i podglądaczy bez żadnego skrępowania tylko dlatego ze jej "super hiper czempion" przegrał na jebnięcie (bo inaczej tego się nie da określić) - i to z saltem w powietrzu na ringówce - psem o glebę. Szok. I nie tylko mój. "Wydarzenie" z pewnością przejdzie do "historii" tej Międzynarodowej Wystawy bo jeszcze dłuuugo po zejściu psów sznupów z ringu wyczyn "pani wystawczyni" był komentowany ...[/QUOTE] jestem w szoku :crazyeye: sędzia nic na to? [quote name='Maupa4'] Lotos poleciał na glebę.[/QUOTE] teraz rozumiem czemu zawsze budziła we mnie antypatię
-
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
wilczy zew replied to weszka's topic in Galeria
:loveu: :loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-p9bf8fO54jo/UeA8kuczR1I/AAAAAAAAMx4/96HPbjeMmn0/s640/DSC_0629.JPG[/url] -
Dostawały kaloryczną i tłustą suchą karmę bo po niej mniej piją ale nie za dużo i po moim powrocie też nie za dużo. Było trochę pusto w brzuszku ale nie cisnęło tak. W ogóle mają dobrą hydraulikę ;)
-
niestety :shake:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
wilczy zew replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bolcik suuuper biega!! -
Martwiłam się bo najdłużej siedziały 16 godzin :-(
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
wilczy zew replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pink']Beda pod koniec tygodnia, bo kumpela aparatu nie ma i musi brat przyjechac foty porobic. Wlasnie gadalam z nia na Skype i mowi, ze TZ wydzwania do niej co godzine i pyta sie jak tam Felix ... mowi, ze zameczy ja telefonami - normalnie jakby dziecko adoptowali :lol:[/QUOTE] prawidłowa reakcja :D -
Zgraja przeżyła to samotne siedzenie :multi: Dzisiaj cały dzień mają mnie dla siebie :cool1:
-
Dzięki dziewczyny!!!
-
Dzięki dziewczyny!!!
-
Dzięki dziewczyny!
-
Kocyk tęskni.......
-
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
wilczy zew replied to weszka's topic in Galeria
:loveu: :loveu: :loveu: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
wilczy zew replied to Saththa's topic in Foto Blogi
jakie łapsko :D [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2013/czerwiec/DSC_2490Kopiowanie_zpsa62a1a76.jpg[/url] -
łał [url]http://images10.fotosik.pl/4437/38cc535aeb88dc1d.jpg[/url]
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
wilczy zew replied to Pink's topic in Już w nowym domu
żadnych firanek.... -
Domek superancki,swoje auto miał popsute,to już miał w zapasie dwa auta znajomych,gdyby mechanik nie zdążył naprawić. Czekam na peronie,pociąg zapowiedziany a tu dzwoni domek,że dostają psinę i jadą w sobotę i o tych autach...:) Możesz rozwinąć to spanie od serca?!! Mordziastej jedno ucho się syfi ale tylko małżowina,może też przysuszyć? Zaciesz z ucha Luśki :multi:
-
źle........
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
wilczy zew replied to Pink's topic in Już w nowym domu
gratki za maturę -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AnkaG']A ja dla odmiany robię badania - bo chudnę. Na początek morfologia i tarczyca ...[/QUOTE] zdrówkaaaaaa [quote name='Pink']Minia spoko :loveu: domy tymczasowe sa zbawienne dla schroniskowcow a chorych to juz w ogole. A co zauwazylam jeszcze, to to, ze jak taki znajdzie DS po pobycie przejsciowym w DT, to robi sie cud-miod-malina. Nie wiem na jakiej zasadzie to dziala ale one chyba wiedza ze sa juz u siebie tak naprawde i powietrze z nich schodz i luzuja. Moze to to, ze w DT pod dobra opieka, przestaja sie troche bac, przestaje je bolec, zaczynaja byc szczesliwe i otwieraja sie na nowe. Nie zawsze ale duzo jest takich przypadkow.[/QUOTE] dobrze piszesz objaśnij mnie jak to poleciałaś do ludzkiego okulisty z Hipciem... -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
wilczy zew replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Śledzę wątek od początku i moim zdaniem jeśli Donald miałby wrócić do schronu to dla niego lepszym rozwiązaniem będzie uśpienie.