-
Posts
11800 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wilczy zew
-
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
supeeer Hipcio wygląda :) Mordziastej raz się schowałam,to się obraziła... -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
wilczy zew replied to Pink's topic in Już w nowym domu
nadrobiłam Felix ma faaajnie. Foty widziałam :) Hipcio pomocnik z ogórasem :) Mordziasta kurą by nie darowała :shake: [quote name='malawaszka']ale dla mnie kazda podróż pociągiem jest masakrą a już z psem to w ogóle :oops:[/QUOTE] czemu,w latach 80-tych dużo jeździliśmy pociągiem niedawno Mordziasta jechała-muszę się zebrać i to opisać -
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
wilczy zew replied to weszka's topic in Galeria
łał... jak to leci...fakt już nie takie maleńkie maleństwa -
szlifują bo nie mają oka i za dużo kładą,zmień dentystę,jeden też mi szlifował i szlifował a drugi tylko trochę bo widzi aby nie nawalić materiału
-
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
wilczy zew replied to weszka's topic in Galeria
to ile one już mają :-o -
Ta łapa paskudnie wygląda i bardzo go boli. Posmarowałam tym rivanolem w żelu-Mordziasta by mi głowę odgryzła a on tylko uciekał z łapką. Po jakimś czasie uśpił moją czujność i ściągnął wsio i wylizał łapę :mad:
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
wilczy zew replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Nadrobiłam. Foty suuuper!! Najmniejsza objętość kup jest po gotowanym. Jak patrzę za ile kupujecie te karmy,to stwierdzam,że mnie nie stać na psa... -
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
wilczy zew replied to weszka's topic in Galeria
Nadrobiłam. Maluch na drążku wymiata :loveu: Czym się dokarmia takie malutkie maluszki? -
[quote name='WATACHA']Ja nie wiem co Wy z tymi dentystami, ja bardzo lubię chodzić :)[/QUOTE] ja też,trzeba chodzić do dobrych co to jest katar wsteczny?
-
ORI zły sznaucer... już jest dobry i ma CUDNY dom w Warszawie
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']W tekście wyraźnie pisze, że on u mnie nie może zamieszkać :eviltong: Poza tym, to raczej Twój typ WZ, Ty gustujesz w gryzoniach :D [/QUOTE] chciałam wymienić na Mordziastą,to Prezesowa zabroniła... -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
wilczy zew replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Trochę mnie nie było. To wcielenie najfajniejsze :) https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/p206x206/934620_541951962532824_1145921786_n.jpg -
ORI zły sznaucer... już jest dobry i ma CUDNY dom w Warszawie
wilczy zew replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='maja.222'] Może właściciela dla Oriego należy poszykać wśród Psiarzy, bo to przecież wyjątkowy Psiak nie dla każdego. Bawi się, aportuje. [B]Może Ktoś do psich sportów szuka kompana?[/B] Może na aglitowym forum Go wrzucić ....[/QUOTE] Zerduszko,słyszysz :cool3: -
[quote name='Tekla64']jakby co to jeszcze mascia ichtiolowa coby sie obralo i wyplynelo mozna potraktowac[/QUOTE] a widzisz o tym zapomniałam chociaż sama kiedyś używałam
-
W czwartek miał lekkie zaczerwienienie nad pzaurem i lizał trochę,miałam dokładniej obejrzeć w piątek przy dziennym świetle ale nie lizał chodził normalnie to zapomniałam i pojechałam do szpitala. Wieczorem jechał do hotelu. Jak go odebrał to już kulał. Kobitka zmartwiona chciała mu obejrzeć,to tak warknął że szybciej zrezygnowała niż pomyślała o tym. Ja oglądałam i widzę tylko stan zapalny. Facetowi z hotelu przy sprawdzaniu czipa chciał rękę odgryź. też myślałam o rivanolu
-
Jeden pazur u nasady zaczerwieniony i spuchnięty,zaczerwienienie między opuszkami,kuleje na tę łapę. Jakieś pomysły? To Kocyk,to wet nic nie obejrzy :-(
-
To była taka zagródka i były razem. Mordziasta objeła budę-jedyną- i powarkiwała na kobitkę,która się nimi zajmowała. Kocyk miał świerze powietrze i rościągnięty daszek aby się schować przed słońcem czy deszczem. Zabroniłam spacerów,bałam się aby Mordziasta nie zwiała. Mordziasta to chodzi krok w krok za mną a Kocyk rozkoszuje się leżeniem na swoim ulubionym miejscu na podłodze. Guza ma na sutku. Nie wypatrzyłam go przed sterylką i wet kazał obserwować czy rośnie bo jak nie to nie tniemy. Upały są dobijające...
-
Ja musiałam! Mordziasta ma taki nie fajny zapach z budy ale nie chce mi się jej prać a na dniach będę ją strzygła,to może wywietrzeje... Znowu pomacałam ten jej guz i mam czarnowidztwo,że urósł.
-
Odebrałam Zgraje z hotelu po połtora tygodniowym pobycie-cudem uszłam z życiem,taki był szał radości :)
-
Dzisiaj w nocy umarła moja Mama. [B] [COLOR=#0000cd]BARDZO PROSZĘ O NIE PISANIE NA TEN TEMAT.[/COLOR][/B]