Dzieki!
Wieczorem siadała,jak sie polożyla,to natychmiast siadała. Tak posiedzialysmy do 2,później sie polożyla a siedziala od 7: 30.
Niestety naszych wetow dzisiaj niet ale był inny tez niezły(pamieta mnie z dawnych czasów). Obsłuchał-serce OK. Podany w piatek antybiotyk działa. Czekamy do poniedzialku. Ten wet zasugerowal rengen płuc. Zobaczymy jaki pomysl będzie miał nasz wet.
Teraz Mordziasta leży w przedpokoju na twardym i nie chce sie ruszyc. Z tą łapa tez nie fajnie.