Jump to content
Dogomania

PannaAnna

Members
  • Posts

    208
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PannaAnna

  1. PannaAnna

    LaPsy 2

    [url]http://i49.tinypic.com/2m85t7c.jpg[/url] :roflt: A rozchlapywać kałuże to Etna też uwielbia, i gryźć wodę/ błoto...:stupid:
  2. [QUOTE]taka paróweczka się z niego zrobi jak nabierze wagi, bo teraz wygląda prędzej jak patyczek :-( [/QUOTE] No strasznie chudziutki jest, przez sierść tak tego nie widać ale normalnie same kosteczki :-(. Musiał się jakiś czas błąkać, gdyby jeszcze w mieście był to z jakiś śmieci coś mógł by jeść, a tam tylko ulica i łąki :shake:. Mam nadzieje, że szybko znajdzie nowych opiekunów... Ps.[QUOTE]no i niekoniecznie brzydki... :-D[/QUOTE] My się śmiejemy, że wygląda jak lama :lol: Ma taki długi tułów, długą szyję, tylne łapy dłuższe niż przednie i króciutki ogonek. :lol:
  3. Założyłam małemu wątek : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234912-Ma%C5%82y-czarny-terrierowaty-psiak-SZUKA-DOMU[/url]! Byliśmy dzisiaj u weta, wszystko w porządku na szczęście tylko chudziutki strasznie, ma około roku. Wczoraj miał okropną biegunkę, pewnie dlatego, że pierwszy raz od dawna się najadł, ale dzisiaj już lepiej. Byle się tylko domek znalazł...[IMG]http://i46.tinypic.com/21bk8rk.jpg[/IMG]
  4. [SIZE=3][B]UWAGA!!![/B][/SIZE] [SIZE=2]Piesek znaleziony na trasie koło Skrzydlowa (k.Częstochowy) szuka odpowiedzialnego, kochającego domu! Jest malutki, trochę w typie terriera lub jamnika szorstkowłosego, czarny z białymi znaczeniami, ma około roku. To bardzo przyjazny, posłuszny, wesoły psiak. Nie ciągnie na smyczy, jest raczej uległy. Niestety może być u mnie tylko tymczasowo, jeżeli szybko nie znajdzie nowego domu będę musiała oddać go do schroniska[/SIZE]:-([SIZE=2]. Ew. transport b[SIZE=2]yć może uda się zorganizować.[/SIZE] Kontakt : 516169156[SIZE=2] lub PW.[/SIZE] [/SIZE]PROSIMY O POMOC ! ! ! [IMG]http://i46.tinypic.com/21bk8rk.jpg[/IMG][IMG]http://i49.tinypic.com/qwydtz.jpg[/IMG][IMG]http://i50.tinypic.com/2r2q4pj.jpg[/IMG][IMG]http://i45.tinypic.com/24njx4y.jpg[/IMG][IMG]http://i46.tinypic.com/6pue6f.jpg[/IMG]
  5. Co prawda mało jamnikowaty, ale spójrzcie proszę : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234912-Ma%C5%82y-czarny-terrierowaty-psiak-SZUKA-DOMU[/url]!
  6. [SIZE=3][B] UWAGA!!![/B][/SIZE] [SIZE=2]Piesek znaleziony na trasie koło Skrzydlowa (k.Częstochowy) szuka odpowiedzialnego, kochającego domu! Jest malutki, trochę w typie terriera lub jamnika szorstkowłosego, czarny z białymi znaczeniami, ma około roku. To bardzo przyjazny, posłuszny, wesoły psiak. Nie ciągnie na smyczy, jest raczej uległy. Niestety może być u mnie tylko tymczasowo[/SIZE][SIZE=2][SIZE=2].[/SIZE] Ew. transport b[SIZE=2]yć może uda się zorganizować.[/SIZE] Kontakt : 516169156[SIZE=2] lub PW.[/SIZE] [/SIZE]PROSIMY O POMOC ! ! ! [IMG]http://i46.tinypic.com/21bk8rk.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/qwydtz.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2r2q4pj.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/24njx4y.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/6pue6f.jpg[/IMG]
  7. PannaAnna

    LaPsy 2

    No to Czesław wybredny widzę :razz:. [url]http://i49.tinypic.com/2gy92kw.jpg[/url] A Blusia jaka poważna :cool3: Etna też uwielbia wyglądać przez okno, tyle że ona ma wolne dojście do parapetu i często staje na dwóch łapach, opiera się o parapet i paaczyyy. :lol:
  8. Spawdzimy wszystko, ale raczej wygląda na to, że ktoś go wywalił. Znalazł go mój brat z żoną jak jechali na wieś z psami... Biegał wzdłuż trasy, za samochodami, na totalnym pustkowiu, jest wychudzony...Raczej sam się nie zgubił.:shake: Jest taki milusi, cichutki, grzeczny, na pewno był psiakiem domowym bo wie jak się zachowywać w domu... Ja nie wiem jak tak można psa wywalić :-(. Nawet nie mieć wystarczająco odwagi,żeby do schronu oddać. Dopiero co koleżanka znalazła porzuconego szczeniaczka w typie JRT :shake:. Na szczęście znalazł już dom. Z tym może być ciężej bo nie jest piękniutkim szczeniaczkiem, no ale zobaczymy... Póki się da nie chcę go odwozić do schronu...
  9. Czekamy czekamy:diabloti:.
  10. Witamy i głaski ślemy :)
  11. :) Słuchajcie...od godziny mam małego jamniko-terrierowatego bidulka znalezionego przy trasie :shake:. Zostanie u mnie na tymczas. Wykąpię go, wyczeszę, zrobię zdjęcia i napiszę więcej. Muszę poruszyć niebo i ziemie i znależć mu dom...
  12. Chcieliście zdjęcia to proszę bardzo :eviltong:. Coś co Etnuchy lubią najbardziej czyli wylizywanie i unicestwianie kubeczków po jogurtach etc. :lol: Śmiejemy się, że ona ma specjalnie przystosowany "dziób" do takich czynności :lol:. (wybaczcie "cudowną" jakość) [IMG]http://i46.tinypic.com/2z9e1si.jpg[/IMG][IMG]http://i48.tinypic.com/205tycm.jpg[/IMG] :lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/2z5ke2g.jpg[/IMG] śmierć kubeczkom! :diabloti: :lol: [IMG]http://i50.tinypic.com/s4ovgy.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/wlc083.jpg[/IMG] :D Ps. Post zawierał lokowanie produktu. :lol:
  13. Jaka jest historia Łatka? Śliczny psiak. [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/jsn022.jpg[/url] :lol:. Ale lisia doopka. Jaki on ma ogon bujny! :crazyeye:
  14. Ale doborowa ekipa :). Ps. Bez wnerwiania nie ma zabawy ;) :eviltong:.
  15. [QUOTE]Wierzę, że i wam się uda:roll:[/QUOTE] Dzięki :) Szczerze mówiąc to w dużej mierze i tak już się udało. Nie pomyślałabym,że Leoś był takim agresorem, podziwiam Cię za to co z nim wypracowałaś. :)
  16. Mnie to już się nawet nie chce chwalić popisami Etny :shake:. Jeszcze za czasów szkolenia, same szczyle uległe, myśleliśmy, że jak się jej jakiś postawi, "odwinie" to odpuści... Ale wtedy było tylko gorzej i już "zabawa" się kończyła. Bywało niebezpiecznie. Teraz nadal muszę uważać kogo spotykamy bo wiele psów nie toleruje typowego dla Etny wpychania się i natarczywości i o nieszczęście łatwo. :shake: W ogóle niestety mamy malo kolegów, na osiedlu niewiele "odpowiednich" psów albo jakoś spotkać się nie możemy...
  17. [URL="http://img29.imageshack.us/img29/6320/p1000901fk.jpg:roflt:"]http://img29.imageshack.us/img29/6320/p1000901fk.jpg[/URL] :roflt::roflt: [QUOTE]U nas jest problem bo chcemy ten fotel wyrzucić :roll:. Nawet nie wyobrażam sobie jaki będzie foch z jego strony :oops: [/QUOTE] Będziecie musieli mu w zamian kupić kanapę :diabloti:.
  18. Też tak myślę, że po prostu nie miała wczesniej normalnego kontaktu z psami , światem, nie miała możliwości nauczyć się odpowiednio odbierać i reagować na różne sygnały uspokajające itd. I akurat w jej przypadku, zamiast - jak to się swykle dzieje - lękliwości, brak socjalizacji objawił się właśnie brakiem obaw, umiaru, ostrożności. Pewnie ktoś patrząc na jej zachowania teraz i tak by stwierdził, że jest mnustwo problemów, ale szczerze mówiąc dla mnie, w porównaniu z początkami, teraz jest duuużo bardziej komfortowo. A cóż, nie będę z siebie robić alfy i omegi i nie łudzę się, że zrobię z niej 100% idealnego psa bo to jest zwyczajnie niemożliwe. Czasem tak sobie myślę jaka ona była jako szczeniaczek i jak to fajnie byłoby ją mieć od malego, bla bla.. ;). Ale trafiła do mnie jako półtoraroczna psica i koniec kropka. Ps.[QUOTE][B]Nie lubię "polujących" psów i sama mam takiego [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/anger.gif[/IMG].[/B] Czasem pies się skrada w celach zabawy a czasem w innym. Nie pozwalam Olkowi na takie zachowanie i nieraz muszę go nieźle szarpnąć aby wstał i poszedł dalej bez fochania [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG]. Chodzi u mnie facet z labem który jak nas zobaczy to się skrada, kładzie, a jak jesteśmy na jego wysokości to wyskakuje z zębami [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG]. A facet sobie stoi i patrzy. [/QUOTE] Ja też. :shake: Czasem minie innego psa zupelnie normalnie, ale zazwyczaj się kładzie, czasem z pół kilometra jakiegoś wypatrzy i ani rusz. Cudownie musze wyglądać zapierając się nogami i usiłując ruszyć z miejsca mającego mnie w d***e psa :angryy::lol:. Zazwyczaj właśnie próbuje nie dopuścić do takiego leżenia i czekania , odciągnąć ją, odwrócić uwagę, a jak jest to niemożliwe to chociaż schodzę jakoś na bok i staram się ją uspokoić. :shake:
  19. Ale super macie towarzystwo :loveu::loveu:.
  20. No no, chwile mnie nie ma a tu rozmowy pełną parą :lol:. Ale to dobrze ;). Co do wszelkich szkoleń i szkoleniowców już nawet nie chce mi się gadać, ale fakt faktem, bardzo starannie trzeba ich dobierać bo nie tylko mogą nie pomóc, ale i zaszkodzić. Nasłuchałam się historii w stylu rzucanie w psa smyczą na powitanie... :shake: Zdjęć Etny żadnych nie mam. Nie bijcie ;). Na spacerki ciekawsze się nie wybierałyśmy, w ogóle beznadzieja, przeziębiłam się jeszcze na dodatek i od 3 dni głównie leże i jem. :shake::angryy: [QUOTE]Ale przecież uległość wobec innego psa to nie jest nic złego, pies pokazuje, że nie szuka zwady, nie wiem czemu została tak potrakowana.. [/QUOTE] No właśnie. Ja szczerze mówiąc wolałabym mieć nadmiernie uległego niż zbt dominującego psa. Etna też ma/ miała (na szczęście w dużej mierze uspokoilo sie to samoistnie) pewne problemy na tym polu, z tym że u niej to było naprawde dziwne, nie chodziło o typową dominację ale zachwoywała się czasem jak poważnie rabnięta :shake: Molestowała inne psy do granic wytrzymałości, nic nie pomagało,olewała wszystkie psie sygnały, długo by pisać, ale no masakra była. Teraz już potrafi się normalnie pobawić i rzadko jej się zdarza wskakiwać na inne psy ale niestety nadal "poluje", skrada się i wyskakuje z impetem... :shake:W ogóle ona jest zbyt pewna siebie, choć w porównaniu z początkami to teraz juz chociaż ma jakąś odrobinę instynktu samozachowawczego.
  21. :lol: [url]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/293711_240304692764625_1944008679_n.jpg[/url] jak ona to zrobiła? :-D
  22. Witamy :) [url]http://i49.tinypic.com/2n0tzxw.jpg[/url] oooo jaaaaki slodziak :loveu::loveu:
  23. [QUOTE]znam psy, które są dorosłe, a i tak chcą zalizać czy obskoczyć każdego człowieka...[/QUOTE] Etna.:shake: Każdy piesek też jest wielkim wydarzeniem. Tez pracuje nad tym cały czas, ale niestety ona trafiła do mnie kiedy już miała wszystkie beznadziejne zachowania na tyle wpojone, że jest cholernie ciężko. Najbardziej to mnie wkurza, jak mówię, tłumaczę , że nie chce, żeby ją ktoś głaskał, dziubdział do niej, itd. bo się strasznie ekscytuje i skacze i może stać się coś niedobrego, a wtedy "ale mi to nie pszeszkadza!" i jeszcze bardziej nakręca mi psa, tak, że później przez pół godziny muszę ją uspokajać. :mad: Ogólnie jakby na dworze Etna zachowywała sie tak jak w domu to byłoby okej, bo jest dosyć grzeczna, spokojnie zachowuje się przy gościach itd. ,ale na spacerze wystarczy,że ktoś się do niej uśmiechnie i już szaleństwo :shake:.
  24. Ja fascynację molosami przechodziłam jako dziecko ( z resztą, wtedy to co chwile wymyślałam inną rasę jaką na pewno będę hodować w przyszłości :-D ), teraz to zdecydowanie nie moja bajka. Później były owczarki i chęci do agiltowania, frisbowania i nie-wiadomo-czego-jeszcze, w sumie gdyby jakiś czas temu wszystko poszło inaczej niż się stało, pewnie już byłabym właścicielką collie smooth... A teraz dzięki Etnie wykrystalizował mi się pogląd na to, jaki ma być mój pies, nie chcę już koniecznie ślepo posłusznego i nakręconego na każde moje polecenie... I tak oto zrodziła się moja miłosc do chartów i różnych "pierwotniaków" z piątej grupy. W sumie podobały mi się od dawna ale myślałam, że one to taaaak strrrasznie trudne,że nie dla mnie, bla bla... A co do bronienia, to liczę, że w razie zagrożenia Etnucha by jakoś zareagowała, kiedyś już, o dziwo, zaczęła burczeć na jakiegoś podejrzanie zachowującego się faceta, no i przede wszystkim ostrasza wyglądem, w końcu to spory czarny pies :lol:. W sumie już nie raz musiałam przepraszać kogoś kto się jej wystraszył podczas gdy ona nagle usiłowała dać mu buzi czy coś w tym stylu :lol::roll:.
×
×
  • Create New...