Sytuacja sprzed kilku dni ;)
Zawiozłam dziecko do niani i wyszłam z psem na spacer, bo do pracy miałam na godz.11
Już wracamy, a idzie taki koleś z dwoma psami: jeden wielkości Tory, drugi to mały kurdupel.
I ten mały kurdupel leci do nas z zębami :mad:
Ja Torę trzymałam za łańcuch i drę się do faceta, że ma zapiąć psa. A on ma mnie w dupie :mad:
Więc się kilka razy zamachnęłam smyczą, żeby psa odpędzić. Psa oczywiście nie uderzyłam.
A facet z koparą do mnie, że jak będę tak robić, to mnie ugryzie :angryy:
I drze na mnie ryja, co ja robię itp., że jego pies ma 5kg i na smyczy być nie musi :angryy:
Zadzwoniłam na policję i czekałam na nich. Koleś w tym czasie zrobił sobie spacerek i wracając walną hasło do jednej babki, która to widziała, że ja uderzyłam jego psa :crazyeye: A babka widziała całe zajście i czekała ze mną na policję właśnie, żeby powiedzieć co się stało.
Koleś poszedł i chwilę później przyjechał radiowóz.
Opowiedziałam co się stało. Wytłumaczyłam, że chodzę tędy z 2 letnim dzieckiem i dla mnie jest nie ważne czy pies ma 5 czy 50kg. Pies to pies!
Powiedziałam, że to nie jest pierwszy raz! Jak byłam w ciąży też tak było, kilka tygodni temu też! No ile można.
Pokazuję im Torę i mówię, że mój pies waży 30kg, ale nie biegnie do nikogo z zębami.
I że mam prawo się bać, nawet takiego małego psa.
Pani potwierdziła moje słowa, podała im nazwisko tego kolesia, bo go znała.
Policjanci mieli podjechać i z nim pogadać. I że następnym razem mają nadzieję, że pies będzie na smyczy.
I nie odpuszczę, dopóki ten pies nie będzie prowadzany na smyczy!
Jak będzie trzeba, to doprowadzę do tego, że facet dostanie mandat!
Inni psiarze mogą mnie wyzywać, że się czepiam itp.
Nie interesują mnie zapewnienia, że ten pies tylko szczeka, ale nie ugryzie!
Ja chronię swoje dziecko, swojego psa i siebie!
Gdybym puściła moją sukę i ta by tego kurdupla w naszej obronie poturbowała, to ja bym miała przechlapane.
Dlaczego? Dlatego, że mam dużego psa :mad:
P.S.
czarnykapturek, wiesz czy w DE można posiadać gaz pieprzowy? A jak tak, to czy jest problem, żeby go kupić?