-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Magda*
-
Dobra Maryśka :D Aga, masz już weekend czy jutro do pracy?
-
No widać, że "dwójka" nie jest na swoim miejscu :/ Ok, skoro są wskazania do usunięcia, to usuwaj. Myślałam tylko, że usuwasz, bo wszędzie wszyscy powtarzają, że "ósemki" są zbędne i to dlatego ;) Tylko teraz ta Twoja koleżanka będzie mieć trochę trudniej, skoro dziecko już na świecie. No bo gdzieś to dziecko przecież śpi ;) Ale zawsze można te balony wrzucać jak dzidziuś na spacerku, na rękach itp. Tylko trochę więcej roboty :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Wszystko się jeszcze może zmienić :D Znam swoje dziecię, kocham je najmocniej na świecie, ale może w końcu uwierzycie, że to mały diabełek o wyglądzie aniołka :D Nie wiem czy to bunt przedszkolaka czy coś innego. Najważniejsze teraz, żeby nie dać sobie wejść na głowę ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Co ma być, to będzie ;) Obojętnie co nawywija, będę kochać jak swoje :D W sensie, że Gabi gorsza niż Łukasz? Hej Marta :) -
A to dopiero na początku maja :P
-
Czemu usuwasz wszystkie "ósemki"? Mi dentysta usunął jedną i to tylko dlatego, że rosła trochę w kierunku policzka i nie szło jej leczyć. W innym wypadku, miałabym ją leczoną. Zresztą, ja otwarcie powiedziałam dentyście, że nie pozwalam usuwać sobie zębów, bo komuś tak łatwiej ;) Co do kota, to mam radę, ale teraz jak dziecko już jest na świecie może być ciężko z realizacją :/ Ogólnie to, trzeba nadmuchać balony i wrzucić do dziecięcego łóżeczka. Tych balonów ma być tyle, żeby dobrze pokryły cały materacyk. Jak kot wskoczy, to balonów się wystraszy. Może wystarczy jak raz wskoczy, a może będzie próbował kilka razy ;) Normalnie, tę metodę się stosuje zanim się dziecko urodzi, bo wtedy łóżeczko jest cały czas puste.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Nauczony przez starszego braciszka, raczej inny nie będzie :P -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
*Magda* replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
To ja będę trzecia :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
To będzie przedszkole dla niegrzecznych nastolatków :) Teraz to pojechałaś :P Tak, na pewno ;) Nikt w to chyba nie uwierzy :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Strach się bać, jak wyszkoli Nathana :/ Będzie musiał, będzie musiał ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dlatego to było pytanie retoryczne ;) -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
*Magda* replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
To przypomnij nam o tym jutro, bo tu same sklerotyczni :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Już wczoraj go trochę nosiło :D Co się będzie działo jak będzie nastolatkiem?! -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Nie tylko mama, bo pani w przedszkolu też ;) Taki właśnie z niego aniołek :P -
Whisky się nie zepsuje, wypiję jak urodzę :P
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Szkoda kompa :/ U mnie, nowego już by nie dostał ;) Musiałby żyć bez laptopa :P Nie miał powodu. Miał po prostu dziś gorszy dzień i musiał się gdzieś, na kimś wyładować ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
dubel -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ola, to jest właśnie to, że nerwy puszczają, a "przy ludziach" nic nie możesz zrobić :/ -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dziś przegiął tak, jak nigdy wcześniej :/ Sama miałam mu ochotę walnąć, jak dostałam plaskacza :/ Powstrzymało mnie tylko to, że jakby ode mnie oberwał, na na 100% miałabym Jugendsamt na głowie :( A ja mu dziś kupiłam 2 nowe autka do kolekcji i nowy dzwonek do rowerka. Oczywiście, nawet o tym nie wie, bo po takim numerze ich nie dostał ;) -
A może okulary są potrzebne?! :D
-
majoka, tort jest na 4 lata :P A Ty masz 10 ;) A ta whisky, którą piły te psiaki, to badziewie :P Postaw coś lepszego ;)
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
*Magda* replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Taki, że wiem, że nie warto wydawać kasy na bilety do kina :P -
Angi, nie wiedziałam, że masz taką pojemną doopę :P Z majoką też mam kontakt na WhatsApp ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Co niektórzy tutaj twierdzą, że Theodor to aniołek ;) To Wam teraz napiszę jaki dziś numer wywinął :/ Odbieram go z przedszkola, jak zawsze o 14, odkąd nie pracuję. W tym czasie wiele rodziców przyjeżdża po dzieci, więc zanim wyjdą z przedszkola, to muszą pozbierać te zabawki, którymi akurat się bawiły. No i dziś też miały posprzątać. Wszystkie dzieci wzięły się za sprzątanie, a Theodor ciągnie mnie za kurtkę i "mama, chodź do domu!". I tak kilka razy, a ja mu w między czasie powtarzam, że ma iść pomóc posprzątać zabawki innym dzieciom. Młody w ryk i nadal "mama, chodź do domu!". Ja nie ugięta i powtarzam swoje, a Theodor swoje. No i Theodor w nerwach, dał mi plaskacza, a chwilę później zamachnął się na jedną z opiekunek, która zdążył zrobić unik. Nie było innego wyjścia, tylko pani go siłą ode mnie zabrała do sprzątania, a ja wyszłam z pokoju zabaw. Po kilku minutach wróciłam, Theodor zdążył posprzątać, ale oczywiście foch na mamę! I jak mu chciałam ubrać kurtkę i czapkę, to on mi czapkę ściągał i nie chciał założyć. Wkurzyłam się, powiedziałam mu, że w takim razie wychodzę sama, a on zostaje dopóki nie założy czapki! W końcu cały zapłakany, ale z czapką na głowie, wyszliśmy z przedszkola. Jeszcze w przedszkolu powiedziałam mu, że za jego zachowanie i za to że mnie uderzył, w domu idzie do kąta i dziś nie ma żadnych bajek. I tak też się stało. Oczywiście w domu kolejny foch, bo on do kąta nie chce iść. Ale wiedział już, że ze mną nie wygra, zabrał swojego osiołka i siadł w kącie. Po kilku chwilach pozwoliłam mu z niego wyjść. A że ciągle zanosił się płaczem, to poszedł zmęczony się położyć i zasnął. Spał 2h, a w tym czasie ciągle podczas snu jeszcze go "nosiło"z płaczu. Oczywiście jak wstał, to chciał bajeczkę i prosił o nią kilka razy. Ale widział, że nic nie wskóra ani u mnie, ani u tatusia, więc szybko zrezygnował :)