Jump to content
Dogomania

katarzynek

Members
  • Posts

    151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katarzynek

  1. Ja już dawno straciłam głowę dla tego malucha:) dołożę wszelkich starań,żeby miał u mnie dobrze okruszek:)
  2. no to już po wizycie ;) mimo ostrzeżeń było bardzo sympatycznie :] czekam na ostateczną decyzje ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na pozytywną :) proszę ode mnie wyściskać Kubusia
  3. A miałam właśnie o to pytać też, czym karmić małego, bo moja sunia je gotowane i suchego w ogóle nie toleruje. Ale to wszystko sobie pospisuję jak już zdam testy;) To do wieczora ;)
  4. Transport jest z Poznania i dalej autem bezpośrednio do Lublina. Co do kosztów jeszcze nie wiem, ale myślę,że jakoś się dogadamy. To jest osoba z miau.pl, udziela się na wątku transportowym. Myślę,że taki bezpośredni transport byłby najlepszy i najmniej stresujący dla psiaka niż pkp z przesiadką w wawie. No ale jeszcze się wszystko okaże ;)
  5. wiem,że to jeszcze za wcześnie;) ale znalazłam transport na miau.pl za dwa tygodnie kubuś może pojechać autem bezpośrednio do lublina :) ja już tam się dogadam co do podziału kosztów za paliwo. Jeśli nie to mam dwie osoby, które mogą zabrać Kubusia pkp do wawy i ja stamtąd zabieram dalej :) Pozdrawiam!
  6. O widzę,że już się tutaj poważne tematy zaczynają beze mnie;) Tak z warszawy mogę malucha odebrać,ale mam znajomych w poznaniu też. Jak decyzja zapadnie to popytam,może ktoś akurat będzie jechał autem i małego pieska weźmie. Sprawdzę też na forum szczurowym,tam też jest wątek transportowy. Do transportu jak najbardziej się dokładam,ale wiadomo, lepiej mieć więcej pieniążków np na smaczki albo zabawki;) Pomyślimy, na pewno uda się coś wykombinować. Dobrej nocki;)
  7. Posty przeskakują:/ no to dobrze,że nie masz nic przeciwko. Strasznie krótko żyją a moje akurat pokończyły 1,5roku i to dla nich oznacza początek starości...Dlatego teraz szukam przyjaciela na dłużej.Wiem,że bardzo dużo piesków szuka domu,ale ja po prostu muszę poczuć,że coś akurat z tym jednym psem mnie łączy. Tak było z moją sunią, tyle psów w schronie i w planach był szczeniak a jak ją zobaczyłam to był koniec. I wróciłam z 5 letnią suczką, w dodatku kudłatą ( a nie chciałam kudłatego hehe) A i jeszcze chciałam uprzedzić - jutro kolega będzie mi naprawiał komputer, więc może mnie nie być na dogo. Ale wizyta umówiona i na pewno będzie tu relacja. Pozdrawiam:)
  8. A 4 mam ;) to daje razem 16 łapek i 4 ogony ;) z Kubusiem to już będzie całkiem ładna liczba ;)
  9. Spoko, ja się nie boję:p uprzedzałam,że nie jestem kandydatką idealną i mam nadzieję,że nie boisz się szczurów ;)
  10. To wszystko umówione, jutro będę sprawdzana :diabloti:
  11. Mail wysłany :) czekam na telefon :)
  12. Hehe;) dla mnie to bardzo dobra wiadomość :) I macie problem z głowy, bo już się umówiłam na wizytę jakby co na wtorek z evel :) Chyba,że ktoś może mnie odwiedzić wcześniej, to serdecznie zapraszam :) na priv prześlę dokładny adres i telefon :)
  13. Super, dziękuję za pamięć i czekam na relację w takim razie :)
  14. Dziękuję za wyrazy sympatii;) Na pewno się przydadzą,jeśli jeszcze kiedyś będę się ubiegać o jakiegoś psiaka;) Siedzę jak na szpilkach i czekam na info powizytowe;):p
  15. Witajcie;) O innym psiaku na razie nie myślę, były to tylko jakieś odległe plany. Po prostu zakochałam się tym psiaku całkowicie, nie wiem co w nim jest. Przeglądam codziennie mnóstwo ogłoszeń na necie i zawsze sobie mówię, to nie ten moment,może nie teraz, może za małe mieszkanie...Ale jak zobaczyłam Kubusia to było coś takiego w tym zdjęciu,że nie mogłam się oderwać i codziennie sprawdzam jak mu idzie. Wiem, nie jestem super domkiem, ma małe mieszkanie, szczury, nie zarabiam dużo.Ale jeśli będzie szansa to stanę na głowie,żeby Kubusiowi było u mnie dobrze. Więc proszę dajcie znać po wizycie u pana adwokata:)
  16. Dziękuję za info i linka :) Jeśli jutro pan adwokat nie zostanie wybrany skontaktuję się z kimś i umówię na wizytę. Termin i godziny dowolne, bo na razie pracuję w domu. Trzymaj się tam Kubulku :)
  17. Dziękuję;) Też mam nadzieję,że ta odległość to nie problem. Czekam na wiadomości jutro i jak coś zapraszam na zwizytowanie mnie ;)
  18. Ok,proszę mnie nie posądzić o robienie sobie reklamy;) Ale mi się ten domek też nie podoba dla Kubusia:( Za to mogę rozwiać od razu kilka wątpliwości co do mnie, w oparciu o poprzednią wizytę;) Mieszkam z siostrą,która również się ślini do monitora jak widzi Kubusia hehe i nie ma nic przeciwko pieskowi. jednak to ja będę się nim opiekować, bo siostra kocha zwierzątka,ale o nalaniu wody do miski trzeba jej przypominać;) Obok naszego mieszkania jest lecznica weterynaryjna. Lekarze mnie tam znają,leczę tam moje szczury. I potrafiłam wydać 100zł na jedną wizytę i drugie tyle na leki( miałam szczura z padaczką i dożył 2 lat). Nie zarabiam kroci,ale moi rodzice zawsze pomogą, nigdy mi nie odmówili pożyczki na chore zwierzę. Opinia sąsiadów na szczekanie mnie nie obchodzi;) poza tym z psem można wiele rzeczy wypracować i wiem,że to wymaga czasem czaaaasu. Moja sunia ze schronu, prze 2 tyg nie wychodziła spod łóżka,teraz to zupełnie inny pies.Obecnie pracuję na część etatu w domu, a popołudniu często jest już siostra.Więc maluch mógłby się stopniowo oswajać. O zwrocie z adopcji mowy nie ma. Ja się łatwo nie poddaję;) Mam psy i inne zwierzaki odkąd pamiętam i nigdy żadnego nie oddałam, mimo,że nie wszystkie były aniołkami;) A i jeszcze jedno, kto miał szczury wie,że one uczą duuużej tolerancji na różne szkody w mieszkaniu na przykład i na reakcje właścicieli mieszkań wynajmowanych ;) Pozdrawiam!
  19. Są domki na horyzoncie,są :) co prawda dalekim, bo ja niestety aż w lubelskim,ale czego się nie robi;) Jeśli chodzi o wizytę u mnie to serdecznie zapraszam :) Dopiero się zarejestrowałam na dogo i nie orientuję się, kto jest z Lublina,ale mogę poszukać i poprosić kogoś o sprawdzenie mojej kandydatury? Czy raczej ta osoba do mnie się zgłosi? Chętnie odpowiem też na wszelkie pytania, czy jeśli ktoś chce jakąś ankietę podesłać? Transport - mam znajomych w Poznaniu,może akurat by jechali. Musiałabym popytać. Są też wątki transportowe, a na swoim forum szczurowym;) też mam taki wątek. Trzymam kciuki za Ciebie Kubusiu:) I proszę o mnie pamiętać jakby co;)
  20. Czy już coś wiadomo o wizycie u pana adwokata? Nie ukrywam,że chciałabym,aby Kubuś znalazł jak najlepszy domek,ale jednocześnie nie mogę się odkleić od jego zdjęć...;) Czy w ogóle wchodzi w grę taki daleki transport psiaka?
  21. To w takim razie ja czekam na efekt wizyty u pana z poznania;) trzymam kciuki,żeby to był dobry domek. Jeśli jednak Kubuś będzie nadal szukał domku proszę o rozpatrzenie mojej kandydatury;) Wiem,że droga daleka, ale oby do warszawy, a stamtąd mogę Kubusia zabrać. Powodzenia maluszku :)
  22. Potencjalny ;) niestety nie jestem idealną kandydatką i nie wiem czy można mnie w ogóle brać pod uwagę, no ale zobaczymy ;)
  23. No to końcu i ja się przywitam;) Przyznaję,że czytam wątek Kubusia od początku i mocno trzymam kciuki za adopcję malucha. Niestety widzę,że pomimo wielu ogłoszeń na razie mikrusek nadal w schronie :( jest coś w tym psiaku co nie daje mi spokoju... W moim domu zawsze były psy i nie wyobrażam sobie bez nich życia, a Kubulek jakoś tak zapadł mi w serducho.Nie chciałabym tutaj opisywać szczegółów, ale czy ktoś może się ze mną skontaktować na priv albo mailem? Chętnie odpowiem na wszelkie pytania.
×
×
  • Create New...