-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Ja tam nie brzydzę się surowego mięsa, bo swego czasu BARFowałam kundla :P. Nie bronię też nikomu jeść mięsa. Kto, co lubi, mamy wolny kraj :)
-
[url]http://img17.imageshack.us/img17/8208/img0185dx.jpg[/url] ale ona ma jeszcze fuuutra :mdleje: A zdjęć już trochę ze spaceru widziałam :P U Beaty :D hihi.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Może mu tak zostanie na starość ten romantyzm :cool3:[/QUOTE] A co - łudzisz się? 8) -
[quote name='unikatowydiament']Ostatnim czasie tak Oscar większość czasu spędza:eviltong:[/QUOTE] Hehhe, to trzeba to zmienić :lol:
-
Jak można lubić jazdę na rowerze? No pytam się JAK?? :mdleje: :lol: My też dzisiaj aktywnie :D A jutro już trzeba wziąć się do pracy...
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Ty$ka replied to betty_labrador's topic in Galeria
Jakie fajne foty :loveu: Podobają mi się wszystkie bardzo :) Jednak to: [url]http://imageshack.us/a/img11/5872/img0021fz.jpg[/url] :loveu: :loveu: :loveu: E tam, brodzenie w błocie jest spoko - ludzi płacą za SPA, a ja za darmo mam :siara: -
Koszykówka jest fuuuuj... Co innego siatka :loveu:
-
[quote name='vege*']Pa wszystko by wiedzieć chciała :diabloti: Może to i głupie dla niektórych ale jak zobaczyłam jak traktowane są zwierzęta przed zabiciem to szkoda mi się ich zrobiło[/QUOTE] Jednak z drugiej strony masz psa, czyli mięsożercę, więc to takie pomieszane z poplątanym. 8) Ale spoko, u mnie to samo. :lol: Tzn. ja akurat nie jem z innych pobudek, ale co tam: liczy się efekt :PPP
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jak Torcia wygrzewa się na słoneczku :D http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_0610_zps5e91e378.jpg och, jaki romantyk :loveu: -
Strach się bać 8)
- 173 replies
-
- bordercollie
- collie frisbee
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
U mnie też b. ciepło. Dzisiaj na krótki rękaw się chodziło :D
-
Eee tam, dobrze że w ogóle się zabawkami bawi. Mój ani dydy :P. Ojej, biedny Gandzik... :( Hehe, to ja swojego odpchliłam i odrobaczyłam jeszcze przed majówką. A na kleszcze coś koniecznie, bo istna plaga jest!
-
oooo... żyjecie :P Jaka mokra kura :lol:
-
Ale się leniwi :p
-
Linka i sznurek to to samo :lol: Macie zdjęcia ze spaceru? :P
-
O, a tak się z ciekawości zapytam - ile u Ciebie chodzą smycze tego typu? Eh, biednie masz z tym netem... :P O matko, weź mnie nie strasz... ja dzisiaj na spacerze po krzakach byłam. Muszę poważnie sprawdzić gąszcz futra kundla i siebie :/ Dzisiaj Babcia z Milka i Endusława wyjęła po 3kleszcze :/
-
Wiesz... na biwak z psem - czemu nie? :lol: Ja swojego chyba wezmę, jeszcze zobaczę :P Wy to zawsze macie wesoło :D Ej, co nam po jednym zdjęciu dzielisZ? :P
-
Wspaniale :loveu:
-
[quote name='Aleksandra95']koty masz u siebie ?[/QUOTE] Coś Ty :p Milka, Endy, Babcia by mnie zabili :PPPP A na pewno mogłabym sobie szukać nowego domu :siara: Na szczęście kociaki mają DT, gorzej z psami... I po spacerze. 18km w 2h24min to chyba nie jest źle, co? :) Zmęczeni, ale szczęśliwi. Żałuję tylko, że nie wzięłam aparatu, bo widoki takie, że dech zapierają! Podczas spaceru spotkaliśmy aktywną rodzinkę: środek lasu, a nagle wysuwa nam się czekoladowy lab i młodzi rodzice z wózkiem oraz małym dzieciątkiem. :) Takie rodziny to ja lubię :). I w dodatku bardzo mili! Powiedzieliśmy sobie "dzień dobry", sukę laba schwycili za obrożę i przeprosili, że bez smyczy dzisiaj (ale nie spodziewali się w tej dziczy żywego ducha), chwilę pogawędziliśmy sobie i rozeszliśmy się :). Raz Morus nam spierdzielił za zającem, nawet gwizdek nie pomógł, ale po 5min wrócił i więcej już nie ulegał pokusie, moje "Nie" za każdym razem, gdy się podrywał do biegu dawało rezultat ;). A tak poza tym to spisał się rewelacyjnie, spokojnie dał radę, choć żar lał się z nieba, a myśmy szli po nowych terenach. Nawet wspaniale wspinał się po błocie, kamieniach, przechodził przez gąszcze roślin i przeskakiwał wyrwane drzewa (w pt. przeszła nad naszym miastem trąba powietrzna, stąd też starty w drzewach i w domach). A co najważniejsze - sam się doczłapał do domu, choć ostatnie 2km to kombinował trochę: to napił się wody, to poskubał trawy, jednak zachęcony dzielnie człapał do domu :). A z kolei Tyia (vel Otoshi) tak spędziła majówkę: Tak, to szczeniak jeszcze :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/216379_548928165159361_1756004963_n.jpg[/IMG] Z Hermionką [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/217168_548928638492647_1981192455_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/945915_548935891825255_1738315923_n.jpg[/IMG] Fot. hodowla Wilcza Dusza
-
Fotki spacerowe :D I jaka uśmiechnięta Nuka :loveu:
-
Nastała wiosna, a Bryś dalej bez domu, w tej prowizorycznej budzie :shake: [IMG]http://i42.tinypic.com/15db08x.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/t5svty.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/1ha16q.jpg[/IMG] I jeszcze do niego dołączyły dwa psy... [IMG]http://i40.tinypic.com/2hgqpt3.jpg[/IMG] I Kotki, które zostały znalezione w śmietniku... [IMG]http://i49.tinypic.com/24dk85k.jpg[/IMG] A wszystko to dzieje się obok mnie... I jak tu spać spokojnie? Muszę odetchnąć, więc lecę na spacer. Po nim postaram się skończyć z zaległymi zdjęciami Puszkowo-Morusowatymi. ;)
-
Mniam, ale się cukierkowo w galerii zrobiło przez Joy :loveu: :lol: Haha, jaki z Lasti brudasek :D
-
Jak się paczy :loveu: :loveu: :loveu: Haha, jaki uśmiech wampira :D
-
To w takim razie musisz, ale to musisz zwiększyć asortyment Miki - bo jak to tak, żeby chłooop (C.) miał więcej niż baba (M.)? 8) Ooo, smycz juz zamówiłaś? A gdzie? :P O rany, co z tym Twoim netem?