Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Właśnie... kolejna, która opuściła dogo... :(
  2. To tym razem weź sprawdzoną :lol: ;)
  3. [quote name='magdabroy']Lubię być inna :eviltong:[/QUOTE] Zauważyłam :lol:
  4. Oj, łączę się z Tobą w bólu. Tylko, że moi rodzice akurat psu nie dają nic, tylko babcia, która uważa, że po co mu karmę kupuję, że to taki syf i ona nakarmi... chlebem ze smalcem... taaa
  5. [quote name='kalyna'][URL="http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768"] http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768[/URL] albo zwykłą i najtańszą piłkę z marketu, czy w ogóle się nią zainteresuje ;) :kciuki:[/QUOTE] :mdleje: Ta cena... gdybym jeszcze była pewna, że ten pies na nią chociaż spojrzy, to bym zainwestowała, ale tak... I czułam te kciuki ;p [quote name='rashelek']No to jak zawsze spacer pełen wrażeń, super :D Też nie możesz tak wyjść z założenia, że się nie nakręci i nie próbować, bo to żadne wyjście ;) U nas na schudnięcie + wyrobienie mięśni bardzo pomogło pływanie i aport, dodatkowo ten rower. Ale ostatnio nie chodzimy, mam nadzieję w łikend się wybrać. Opowiedz jak było na rowerze :D[/QUOTE] U nas tylko takie :D Wiem, wiem... ale po prostu ostatnio załamuje ręce. Mam dość tego psa :P Pływanie i aport :lol: Na rowerze było super. Wyszłam o 10 do psa, a ten się tak najarał, że gdzieś ze mną wychodzi, że nie mogłam go uspokoić. Trochę się zdziwił, że rower, ale pamiętając stare treningi, na początku próbował mnie (idącą przy rowerze), ciągnąć. Zdjęłam więc mu smycz, mimo że byliśmy jeszcze w mieście (o ja niedobra:p) i trochę się ogarnął... ale tak ogólnie to... Pierwszy raz mi się japa cieszyła, że jestem na rowerze :D. Byliśmy jakieś 45min, ale 10min wyszło nam dojście do lasu, tam pomykaliśmy z 20min. Oczywiście najpierw luźno, potem szybko, zmiany tempa i zwolnienie, by psiak trochę odsapnął, chwilę przerwy, gdzie obwąchał się z psem i nażarł trawy i potem krótka przebieżka, i do domu. Do domu wracaliśmy z kolei jakieś 15min (inną trasą), ale pies sie tak najarał, że choć zeszłam z roweru to on biegł, bo chciał być z przodu :D. Bardzo mu się podobało, mimo tego, że się męczył szybko i widać było, że chce, ale nie może... no ale :) Mimo tego, że było lekko, nie chciałam go zamęczyć to po powrocie nie mógł sobie poradzić z emocjami. On po takich chwilach nie umie wypoczywać, a jak na złość gdzieś zakopał swój KONG i nie mogłam mu go dać :/. Jednak jak poszłam do domu to trochę pochodził, popałętał się i nie mając innego wyjścia, po prostu poszedł spać. Wypad był udany, jak widzicie. Mam też zdjęcia (z telefonu) i filmiki, ale tych ostatnich chyba nie pokażę, bo moje komentarze :lol: Kilka razy wpadłam w krzaki, bo się kręciłam z tym telefonem ;p, więc to nie obyło się bez mojego głośnego skomentowania, potem kundel MUSIAŁ, ale to MUSIAŁ podlać krzaki z tyłu, więc skomentowałam to tak, że lepiej nie pokazywać, kilka razy też było moje "w takim razie ja ci pokażę" i takie tam (jak np. wtedy, gdy pies nagle wpadł mi pod koła, bo wyczuł, że krzaczek dziwnie nieznajomo pachnie i omal go nie przejechałam, więc to też musiałam skomentować :P), więc mielibyście niezły polew ze mnie :lol: [quote name='dOgLoV']hejka ;)[/QUOTE] Hej.
  6. O rany, ale macie przes.ane, Dziewczyny...
  7. Zaczynacie mnie przerażać :lol:
  8. No ba 8) Tak, tak... jesteś wybrańcem :lol: O, jak miło usłyszeć te słowa od osoby, która jeszcze do niedawna wypominała mi brzydaka i straszyła TOZem :p Jaaaa :loveu: Też musze kupić taką myszkę... ale kotom :P Moje też za tym szaleją i niszczą. A jak jeszcze wytarzam to w kocimiętce to w ogóle świrostwo :lol:. Kundel też kocha myszki, ale mu nie daję, bo jeszcze połknie...
  9. Widziałam to :p Uwielbiam :loveu:
  10. Nana pływająca :loveu: Ach, cudowne :loveu: [url]http://i1149.photobucket.com/albums/o591/dorowa1/_MG_6934.jpg[/url] padłam :lol:
  11. [quote name='maryg22']No wiadomo, w końcu se kupiłam chi dla szpanu [/QUOTE] Wydało się 8)
  12. Cześć :) To ja mam zawsze szczęście - kupuję psu szelki "na oko", do tej pory do końca nie wiem jakie mój pies ma wymiary :lol: (tylko mniej więcej) i wszystko, co kupię jest idealne :p
  13. Nie lubię vansów :p ale cieszę się, że Tobie się podobają :D [url]http://imageshack.us/a/img109/1819/c35v.jpg[/url] nikt nie ukradnie drewna... :siara: [url]http://imageshack.us/a/img835/9610/81mm.jpg[/url] ...i stogu siana :lol: Świetne dziewczyny :loveu: A Wasze wspólne foty :loveu: Gdzie Tizzy? ;p
  14. [quote name='magdabroy']Nie wszyscy, bo ja mam nikona :eviltong:[/QUOTE]T Ty zawsze byłaś inna 8) Boskie foto :loveu: I jakie towarzystwo, nono :p Wiesz co... doszłam dzisiaj do wniosku, że Dora przypomina mi... mojego Endusława :lol: :loveu:
  15. Szkoda, że się nie sprawdziła. Oddadzą Ci kasę? Hehe, ja się więc cieszę, że mój zawsze taki czyściutki :loveu:
  16. [quote name='vege*']A gdzie są jakieś zdjęciuszka?:placz:[/QUOTE] Ni ma :( [quote name='kalyna']Ja chcesz odchudzić psa to polecam karmę light i może podziel posiłek na dwa razy? My zamieniamy teraz tkankę tłuszczową na mięśnie i dobrze nam to wychodzi, A jak? aport :loveu: A na wykończenie jajo. Możesz częściej, a krócej. Np. rano i wieczorem, choć teraz już nie ma takich upałów. Ja nagradzam żarełkiem psiaki tylko za sztuczki, czasami przy posłuszeństwie, ale wtedy wolę zabawkę ;)[/QUOTE] Piszę, że to opdada. Mój pies toleruje tylko jedną [U]jedyną[/U] karmę. Nie możemy przejść na lighta. Natomiast u nas nagradzanie czymś innym niż smaki znowu odpada. Pies jest spaczony z popędów. Nie lubi zabawek, nie umie aportować. Dlatego musze na nim wymuszać ruch, który teraz trzeba kontrolować, bo upały... wychodzimy ok. 20, a pies ledwo dycha, bo duszno, no ale mu ten ruch wymuszam, trudno, jestem złym człowiekiem... najlepsze wyjście to pływanie, a mój kundel boi się wody, hmmm... no ale jutro jedziemy na rower. Zobaczymy jak to wyjdzie. Trzymajcie kciuki. PS: Jajo - czyli?
  17. Ludzie lubią jatki. Z hodowlą przykra sprawa, szkoda że akurat padło na Ciebie... Dlatego Tobie Fauka bardzo współczuję, trzymaj się i mam nadzieję, że niedługo znajdziesz swojego wymarzonego bordera. Jesteśmy z Tobą.
  18. Zawsze powtarzałam, żem czarownica 8) Dzisiaj nawet moje dziewczynki z drużyny poprosiły mnie bym nauczyła je czarować :lol: A ja na to, że to dla wybrańców 8). A tak serio - to cieszę się z Waszych sukcesów :loveu: To jest dopiero coś :loveu: Trzymamy kciuki za dalsze sukcesy.
  19. Jakbym o swoim rodzicach czytała. Tzn. nas nie jest problemem to, że mają jakiś obraz psa (bo Morus aniołkiem jest :) ), ale uważają, że dwóch psów się nie trzyma, że się zeżrą czy coś w tym stylu. Moi bracia śmieją się, że mi bordera kupią, ale modlę się, by to się na żartach skończyło 8) U nas nawet DT nie wchodzi w grę, bo się rodzice po prostu boją, że zostanie na stałe - tak jak zawsze ze mną jest :P Także trzymam za Ciebie (i siebie kciuki), aby jednak rodzice zgodzili się na psa. Tym bardziej, że kurcze no... ale Ty dorosła jesteś :) Kubrak naprawdę fajny. I też czekam na szelki niecierpliwie. Bo też zamawiałam :P. Ciekawe komu pierwsze przyjdą: mi czy Tobie :siara:
  20. Miny Lastiego :evil_lol: Widać, że czuje się modelem :P Marika, jaki szpan z Joy na stopach :evil_lol:
  21. [quote name='deer_1987']Haha :razz: No widzisz jak tak mozna bez nagrod :mad:[/QUOTE] Jestem złym człowiekiem :(
  22. W oczach mają pier***ca :diabloti: ale fajne minki robią :D
  23. [quote name='deer_1987']Haha widzisz pieska meczysz :razz: to tak jak tz ale nie mecz mi sherry to nie jest piesek na rally to jest piesek pod kolderke :loveu:[/QUOTE] Albo na futerko :loveu: K. akurat żartowała. Co prawda swojej Kropki tak nie szkoli, ale wie, że Morus nie robi tego z przymusu ;). Aczkolwiek dzisiaj piesek był bez nagród smakowych, więc może o to chodzi? ;pp
  24. [quote name='Iza.']omg jak to możliwe, że on szczeka z dyskiem w gębie?! :diabloti:[/QUOTE] Brzuchomówca 8) A tak serio to dlatego nie chcę mieć mudika :lol: Choć młody jest boski :loveu:
×
×
  • Create New...