No jest urodziwa, jest, ale zołza też jest, to pies który musi mieć swojego człowieka, tylko dla niej, który będzie ignorował jej chapanie, ale jak ktoś jej da całą swoją miłość, ona nie będzie chapała, bo mnie nigdy nie ugryzła, patrzy we mnie jak w obraz i wisi na mnie cały czas!! Pewnie to ja powinnam ją zaadoptować, ale nie dam już rady, ale chciałabym żeby już miała super domek, bo strasznie mi jej żal, że siedzi taka zamknięta cały dzień... :(