[quote name='majuska']Jak on daje radę w tym kołnierzu, nie wiesz Agula???[/QUOTED]
Od wczoraj nie mam żadnych wieści, ale wiem że jakoś daje radę, to znaczy, jeden kołnierz ten od naszej wetki już rozwalił, ale panie go zlepiły, a pani Ewa pożyczyło od kogoś kolejny, więc myślę, że nie jest źle. Rozmawiałam we wtorek z panią, wyrażała się o nim bardzo ciepło, mówiła że jak podchodzi do niego to on kładzie jej główkę na kolanach i prosi o głaskanie, a ona uwielbia go głaskać!!!! :)