Jump to content
Dogomania

masza44

Members
  • Posts

    3862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masza44

  1. Czekam jak na szpilkach...
  2. Ja niestety większej deklaracji stałej dać nie mogę bo mój drugi hotelowicz Neruś też siedzi jeszcze dłużej w hotelu i mimo ogromnej ilości ogłoszeń jakoś z domku nici...Nie mam innego pomysłu jak ogłaszać Basta a nuż uda się znaleźć fajny DS...Z miesiąca na miesiąc niestety ( czego nie życze ale widze po wątkach z dogo) będzie gorzej, bo jak pies jest zaopiekowany, krew się nie leje to ludzie jakoś opuszczają wątek...Po części tez to rozumiem bo jak co rusz codziennie pojawiają się bidy którym trzeba na gwałt ratować życie... ale z drugiej strony potem człowiek zostaje sam z tym psem i rosną długi...ech
  3. To sprawdź jeszcze Martika czy legowisko ładne:) hehe
  4. Na podstawie zeskrobiny nic nie wyszło chyba na szczęście jednak, wetka umyła ją cała w czymś śmierdzącym ( nie wiem co to bo książęczka została u teściów a był z Milcią mój TŻ). Na razie mniej się drapie. Dzwonił Pan z Dąbrowy, mówił, że wybiera dla niej legowisko:) i ze ma dobrego weta w Sosnowcu to ją będzie kontrolował z tym drapaniem i ewentualnie leczył. Czekam bardzo na PA:)
  5. Kochane za raz danym przyzwoleniem Atki :) zapraszam na bazarek na moją tymczasowiczkę Milkę [url]http://www.dogomania.pl/threads/216050-Bu%C5%BCuteria-r%C4%99cznie-robione-kolczyki-fajne-ksi%C4%85%C5%BCki-szaliki-na-Milk%C4%99-do-25.10[/url]
  6. Zapraszamy na bazarek na szczepienia i leczenie Milki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216050-Bu%C5%BCuteria-r%C4%99cznie-robione-kolczyki-fajne-ksi%C4%85%C5%BCki-szaliki-na-Milk%C4%99-do-25.10?p=17801173#post17801173"]http://www.dogomania.pl/threads/216050-Bu%C5%BCuteria-r%C4%99cznie-robione-kolczyki-fajne-ksi%C4%85%C5%BCki-szaliki-na-Milk%C4%99-do-25.10 [/URL]
  7. Amiga ja Cię popieram w decyzji- ja bym w takim wypadku ze względu i na bezpieczeństwo Shogunka i dlatego, że skreśleni są dla mnie ludzie którzy trzymają psy na łańcuchach absolutnie im małego nie wydała. Znajdzie na pewno lepszy domek jeszcze!
  8. Jeju cieszę się:) bardzo trzymam mocno kciuki, bo bardzo mi się ten Pan w rozmowie spodobał i myślę, że Milka miałaby u niego bardzo dobrze...
  9. Martika super! już wysyłam pw z numerem Pana. Pan jutro do mnie i tak zadzwoni zapytać jak badania Milci:) to mi pewnie powie na kiedy się umówiliście. kochana jesteś cioteczko!
  10. Słuchajcie, potrzeba kogoś z Dąbrowy Górniczej do PA!!! Świetny Pan do mnie zadzwonił, ma 50 lat, mieszka sam, jest na rencie, często jest u siostry w Bukownie która ma labradora i ogrodzony ogród, miał pieska 12 lat ( uśpił do z powodu bardzo już chorych nerek i to na sugestie weterynarza, bo sam by go jeszcze leczył) pięknie mi o nim opowiadał, widać , że bardzo go kochał. Z poprzednim pieskiem chodził i jeździł wszędzie,na grzyby, na ryby. Ma tam dużo terenów gdzie piesek może biegać. Pytałam i jest osoba, która zajęłaby się nią gdyby Pan zachorował itp.Poza tym w rozmowie wyszło, że ma wielkie serce dla psów, że dużo czyta na ich temat, ma wiedzę na temat sterylizacji i jest za. Wczoraj początkowo odmówiłam, z powodu, że w bloku. Ale dzisiaj razem z teściami patrzyliśmy na nią no i w sumie wszyscy doszliśmy do wniosku, że jak spaceruje ze mną 40 min na smyczy to zaraz zapada w sen, więc chyba wystarczyłby jej kilka takich spacerków dziennie do szczęścia i wycieczki jak wyżej opisane...I wtedy Pan zadzwonił po prostu zapytać jak się ma Milka bo mu mówiłam, że się drapie, że idę z nią do weterynarza dzisiaj...Rozbroiło mnie to i jeśli jeszcze byłam niezdecydowana to już nie jestem. Ale umówiłam się, że będzie ktoś na PA i wtedy odpowiem na 100% Znacie kogoś z Dąbrowy na PA? Patkant co o tym myślisz? Byłam z Milcia u wetki, pobrała zeskrobinę, jutro wyniki i od razu jej coś zaaplikuje.
  11. W Rzeszowie jest matinestka, napiszcie do niej pw.
  12. dzwoniła do mnie dzisiaj bardzo rozsądna Pani szuka rocznej- 2 letniej małej suni do domku z ogródkiem i 8 letnią dziewczynką. Poleciłam jej Muszkę. mam nadzieje, ze zadzwoni i Miłke z innego wątku. Mam nadzieję, ze którejś z nich się uda...
  13. Jestem i ja u nowej tymczaski Atki i pozdrawiam Milcię od mojej tymczaski też Milki:)
  14. No cóż teraz to będzie casting:) zostaną Ci którym najbardziej zależy na Milce:) mamy komfortową sytuację bo Milka może zostać w DT ile trzeba będzie:) Byłyśmy na szczepieniu na wirusówki. Milka waży już 5,5 kilo, urosła na wysokość i długość:) Niestety ma dalej coś jak łupież i pojawiają sie krostki. Mała się drapie. Wczoraj dostała tuńczyka więc czekamy do środy by wykluczyć uczulenie ale prawdopodobnie to coś innego- w środę idziemy na pobranie zaskrobiny ze skóry, żeby się dowiedzieć jaka jest przyczyna drapania. Poza tym Mila bardzo lubi zakopywać wszystko w ogrodzie, skubać kwiatki i kocha szczotkowanie...
  15. Dziękuję serdecznie kochanej Martice za dobre chęci i podtrzymanie mnie na duchu bo aż sobie siadłam jak mi powiedziała....a Pani była taka zdecydowana, ja jej się tyle razy pytałam czy wiedzą co to znaczy żywy szczeniak, którego trzeba uczyć czystości i nie spuszczać z oka bo np. ściągnie na siebie obrus itp. Błagała mnie żebym przekonała teściową żeby im dać pieska. Ciekawe czy zadzwoni do mnie, czy starczy cywilnej odwagi...No nic, Mileczkę dalej ogłaszamy, ludzie którzy dzwonili potem się nie nadawali bo albo już nie ten wiek ( pan z głosy sporo starszy a ja po 60 nikomu nie wydam szczeniaka), albo blok, albo ludzie którzy " mogą przyjechać po nią w weekend bo w tygodniu nie mają czasu"- to od razu zapytałam czy w ogóle chcą się teraz decydować na psa bo jeśli ma siedzieć zamknięty po 8-10 godzin sam to trochę bez sensu...No nic, ide dzisiaj w takim razie zaszczepić Milę na wirusówki. Potem prześlę Patkant rzeczy na bazarek - żeby było na pokrycie szczepienia. Tez się ciesze że wyszło teraz i Milka nie musiała przeżywać stresu nowego domu i powrotu...
  16. Przypominam się bo chcielibyśmy zamknąć rozliczenie bazarku. Czy ktoś mógłby potwierdzić, że doszedł przelew ode mnie na kwotę 60 zł na bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/214252-ZAKO%C5%83CZONY.-Troch%C4%99-tego-i-owego-.Dla-Ciebie-i-pupila.-Do-22.-09.-. Z góry dzięki
  17. i co jest możliwość zrobienia zdjęć? jakiś tekst? Niedobrze byłoby żeby siedział i siedział w hotelu, on potrzebuje swojego człowieka...
  18. Podesłałam namiar Pani, która pytała o Milkę ode mnie ale Milka już prawdopodobnie ma dom ( czekamy na pa). AMIGA ja kapię szczeniaki, przeważnie po pchłach i siuśkach trzeba. Używam takiego szamponu Fluffy Puppy:) i zawsze wszystko było ok:)
  19. No właśnie jak tam?
  20. Martika:)już wysłałam pw:)
  21. Trzymam kciuki za Jadzię , ja i moja siostra Jadzia, która się spłakała jak jej wysłałam watek...
  22. Nie mam niestety jak pomóc, moja suczka nie toleruje psów dorosłych... gdyby to było za kilka miesięcy to tak, bo chcemy zbudowac kojec dla tymczasów ale teraz nie ma jak:( Piesek kochany i śliczny bardzo mi go żal. Nie mam pomysłu...
  23. Trzymam kciuki, żeby akcja poszła tak szybko jak u Tobiego i mojej/ Patkant Milki. Jak będzie jakiś grosz to dorzucimy sie do weta. Szczeniaki znajdują domki szybko, o Milkę rozdzwonili się w 2 dni, ale ponieważ jestem bardzo wybredna przy jej adopcji jesteśmy na etapie sprawdzania domku w tydzień po akcji odebrania:).
  24. [quote name='Patkant']No to super!! :) bo wiesz, bałam się, że to dom, gdzie jest załóżmy dwójka 3-letnich dzieci ;) i póki co byłaby to 'zabawka dla dzieciaków', a potem rzucony w kąt niepotrzebny 'przedmiot' sprawiający jedynie kłopoty (oczywiście to tylko teoria!). Ale po takim opisie jestem jak najbardziej ZA! :)[/QUOTE] Nie ja bym jej nie dała nigdy do takiego domu, ja jestem szczególnie przeczulona przy adopcjach do domów do dzieci - no bo alergie, no bo pies skacze ( ostatnio wróciła ogłaszana przeze mnie Miłka po 2 dniach bo skacze na dzieci, a ona skakała bo zaczepiała je do zabawy, wystarczyłoby jej dać kilka dni i nauczyć, że tego nie wolno, ale nie łatwiej oddać psa - ale to nie ja przeprowadzałam adopcję). Ja przy adopcjach jestem bardzo asertywna ( inaczej niż normalnie w życiu...) bo dla mnie liczy się tylko dobro psa a nie czyjeś obiecanki czy usprawiedliwienia itp. Myślę,że tym potencjalnym domu Miłka będzie oczkiem w głowie. Ale zastrzegam sobie wizytę poadopcyjną ( mam przyjaciółkę w Sosnowcu więc mogę przy okazji odwiedzin u Marty wpaść do Mileczki). poza tym zawsze mówię, że każdy nasz tymczas może zawsze do nas wrócić. Jeszcze nie przesądzone, czekam jeszcze na kontakt od Państwa i będę pisać do dziewczyn o wizytę. Wtedy Patkant obgadamy to telefonicznie i podejmiemy wspólnie decyzję. Pinczerka i Gizmo zdjęcia nieliczne bo większość wyszła rozmazana bo przeciez gromada w ciągłym ruchu. Po wczorajszym dniu cała trójka spała jak zabita od 19 do dzisiaj do 9....Moej psy nie bardzo wiedziały co się ze szczeniakiem robi- Puppy zaczepiał ją do zabawy szczekaniem ale już nie wiedział co potem robić a Świnka ciągle ją tylko chciała lizać i wąchać. Najlepiej bawiła się Milka która przeganiała Świnkę i zaczepiała Papulca gryzieniem po ogonie. Moje psy nie są jakoś dobrze zsocjalizowane z innymi ale było i tak super jak na pierwszy raz. To daje mi zielone światło na DT dla szczeniąt u nas jak już będę na to mogła poświęcić tyle czasu ile trzeba.
  25. Patkant co do domku w Sosnowcu to chciałaby ja Pani z mężem około czterdziestu paru lat, mieszkają sami, mają dorosłe córki, jedna z nich ma młodziutkiego sznaucera więc Milka miałaby się z kim bawić. Nie wiem czy Pani ma wnuki. Na razie mieszkają w mieszkaniu 3 pokojowym ale na wiosnę mają się przeprowadzać do domu z ogrodem ( są w trakcie wykańczania). Milka na razie w ogóle nie zostawałaby sama- Pani z mężem pracują w innych porach, Pani ma możliwość zabierania jej ze sobą do pracy poza tym. Potem zostawałaby najwyżej na 2-3 godziny sama. Mieli zawsze psy, mieli suczkę ratlerkę 15 lat ale zmarła na raka sutka. Od 4 lat nie mogli sie zdecydowac na psa. Ale Pani szukała no i jak zobaczyła Milkę to się zakochała. Zgadza się na wszystkie warunki, sama jest za sterylizacją więc z rozmowy wydaje mi się naprawde ok.Wie że szczeniak sika, gryzie i niszczy i trzeba go nauczyć wszystkiego tak jak i zostawania samemu. Ale mam kilka pytań, które chciałabym aby ktoś zadał w czasie wizyty. Milka jest absolutnie wyjątkowa, ktoś będzie miał z niej wiele radości, my wszyscy strasznie ja pokochaliśmy...Nawet moja mama, która jej nie widziała na żywo nakazała mi stanowczo dobrze sprawdzić jej nowy dom:)jej nie można się oprzeć:) Nawet jesli na koniec naszego pobytu u nas wytarzała się w kupie kaczek ze stawu albo innym cuchnącym paskudztwie..... Pinczerka i Gizmo, dziękuję za namiary, ja kojarzę MartikaiAisha, jutro się dowiem o adres to zapytam komu będzie bliżej.
×
×
  • Create New...