-
Posts
1359 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lida
-
Mam kilka zdjęć Dosi i filmik. Nie bardzo umiem wstawiać, więc mogę przesłac komuś, kto wstawi. Dosia przytyła 2 kilko, choć na oko wydawało mi się, ze jest nadal chudziutka jak wcześniej. Waga jednak pokazała coś innego. Serce w dużo gorszym stanie, ale Dosia była radośniejsza niż ostatnio. Zjadła u mnie bułkę z masłem i kawałek kiełbasy. Ale jej smakowało! Psiej suchej karmy nie tknęła, choć dawałąm jej bardo dobrą. Sugerowałam p. Małgosi, żeby przestawić Dosię na ludzkie jedzenie, wiecie, kanapki obiadki i takie tam, to może szybciej Hrabianka przytyje ;-)
-
[quote name='hop!'] Lilka ze spokojnymi psami funkcjonuje bez problemu. Energiczne i nachalne denerwują ją. Pewnie DS bez innych psów byłby bezpieczniejszy. Lilka nie szuka psiego towarzystwa. Oczywiście to się może zmienić. Sunia jest u mnie od wczoraj - to za krótko, żeby ją scharakteryzować.[/QUOTE] No to Kofi nie przypadł jej zapewne do gustu :-(
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Lida replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że zaglądamy :-) Pisz, pisz, eloise. Czytamy, choć nie piszemy. -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Lida replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maiu, tak mi przykro. Bardzo współczuję. Do zobaczenia Ojejku [*] -
Przeleje, ale dopiero w srode, bo wczesniej nie dam rady. Moze byc? Hop! poczekasz?
-
hop! jesli sa wskazane badania dla Loli, to zrob prosze. Oplace. I nie zwracaj pieniedzy za Propalin. Przydadza sie na badania Lolki
-
Wplaciam na propalin. Polecialo na konto 130 zl, razem z oplata za Kofiego.
-
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Lida replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maiu, mocno zaciskam kciuki za Ojejka. Jestem z Wami myslami i calym sercem. -
Ale odmienione :-) To znak, że wiosna się zbliża
-
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Lida replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maia, przelałam Ci 100 zł na obrożę, ale jeśli te pieniądze są Ci potrzebna na leczenie Ojejka, to je weź dla niego, a ja ok. 2 kwietnia coś Ci znów przeleję. -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Lida replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Wysyłam Wam ciepłe myśli moje. -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Lida replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia']Kochani może ktoś miałby możliwości i ochotę mi pomóc. Muszę zabezpieczyć moje psy od kleszczy :-(. Ostatnio bardzo chorował piesek którym się opiekuje i zapłaciłam za jego leczenie około 500 zł, a potrzebuje obroży najlepiej foresto gdyz te są sprawdzone i skuteczne dla 5 psów :-(. Może ktoś ma fanty na bazarek, lub jakies np ścinki takich obroży, to mogłabym je zszyć i może jednen psiak byłby juz zabezpieczony. Proszę o pomoc...[/QUOTE] Prześlij mi proszę numer konta. Może uda mi się choć jednemu psu zasponsorować. -
Ustawiłam stałe zlecenie na rok, na 17-go każdego miesiąca. Dajcie znać, gdyby coś nie zadziałało.
-
A ode mnie 30 zł stałej deklaracji.
-
Ale nas ta Lola straszy. Dzięki hop! za troskę o starowinkę.
-
Ładna ta nasza Lola. Przelałam 70 zł za dzisiejszą wizytę.
-
Ojej, zapowiada się że Aramis będzie miał cudowny dzień. Ciszę się Gosia, ze wybrałaś Aramisa. Bedę na przełomie marca/kwietnia w Londynie. Mogę zrobić wizytę poadopcyjną ;-)
-
Pomagam bo mam słabośc do Loli, ale tak jak hop! pisze, mam ograniczone możliwości. Lola nie jest już taka młoda, więc trzeba się liczyć z tym, że zdrowie będzie jej siadać, a pieniądze będa potrzebne na badania i leki. Zdiagnozować ją trzeba, żeby wdrożyć odpowiednie leczenie. Tu chyba jesteśmy wszyscy zgodni. U hop! Lola ma luksus, bo warunki świetne, a i opieka lekarska zapewniona, czego wcześniej Lola nie miała. Malvaaa, tak sobie myślę, że może teraz lepiej się skupić na bazarkach, choćby cegiełkowych, bo chyba na dom, bez zdiagnozowania, nie ma co liczyć. Tak sobie myślę, no bo trzeba potencjalnym opiekunom powiedzieć, o dolegliwościach Loli. Moze okaże się, że to drobiazg i szybko postawimy Lolę na nogi, czego Loli i nam wszystkim życzę :-)