Jump to content
Dogomania

róża35

Members
  • Posts

    1818
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by róża35

  1. Byłam przed chwilą w Klinice ,w której leczył się Sako do chwili wyjazdu do Czarodziejki,gdzie go żegnałyśmy nie wiedząc jak tam będzie....Miał książeczkę zdrowia i jakiś lek na uszko chore:sad: z tego co pamiętam ,miał chorą skórę .Dziś nie chciano mi pisemnie potwierdzić,że RTG wykazało bardzo poważne zwyrodnienie stawów biodrowych,szczególnie lewego,itd wszystko co pisała założycielka wątku. Powiedziano mi że należy zwrócić się do Schroniska,aby wyraziło zgodę na wydanie dokumentacji leczenia,więc Mysia powinna zadziałać.Pamiętam ,że Sakuś ,gdy wyjeżdżał z Zabrza ,miał swoją książeczkę zdrowia.Dalej prawnym właścicielem psiny jest schronisko ,wię czekamy na pełną dokumentację z Kliniki.
  2. Bardzo dobra wiadomość,podzielmy się 1% również z "Szarą Przystanią".
  3. Dołączam się do czekania na focie zimowego Misia,niecierpliwie i z nadzieją....
  4. Co z kotką ,dlaczego od listopada ma taką ranę,jak po wizycie u weta?
  5. Dobrze że ma apetyt,biedaczysko....
  6. Taki puchaty pysiu ma MisterB.
  7. Biedulka kochana....Kulo przytulam cię.
  8. Biedactwo ,jakieś obolałe i wystraszone,głaski dla Trusa.
  9. Kochany Ślimaczku,śpij spokojnie maleńki......
  10. [quote name='agumka']Mysiu, czy jest taka możliwość, że na okres zimy aż do tak póżnego marca, wczesnego kwietnia, oddac psiaki do rodzin, które nie moga miec na dłużej psiaka, żeby te staruszki zime przeżyły w cieple? właśnie np. kilka z tych które wymieniłaś. Na miesiąc, dwa i zwrócić do schroniska, jak już się cieplej zrobi? Coś jak tymczas ale ze "zwrotem"? Wchodzi coś takiego w grę? [/QUOTE] W tej sprawie pisałam już do Mysi ,w Krakowie był apel z tamtejszego schroniska,aby mieszkańcy miasta zabierali zwierzaki do swoich domów w największe mrozy...Na pewno znaleźli by się chętni też u nas....
  11. Spokojnie,tytuł wątku w każdej chwili można zmienić,kiedy Sakuś wstanie na nóżki,powodzenia!
  12. Staremu Zdzisiowi przydałby się ciepły domek......
  13. Otrzymałam wiadomość:Bizon nie żyje....za póżno przyszła pomoc....wykończył się...ta krew........:-(:-(:-(:-(:-(był bardzo chory:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  14. Rozmawiałam z lekarzem :humanitarnie postąpmy z psem,nie leczmy go jak człowieka.Weterynarz zadał mi pytanie :po co?Sako ma tak się męczyć ,nie chodząc?
  15. No właśnie ,tylko przedszkolaki wierzą w cuda....brawo,Biuto!
  16. Oczywiście ,faszerowany lekami przeciwbólowymi jest spokojny,nie róbcie sie niektórzy lekarzami ,spokojnie,Sako i tak cierpi.......
  17. Realia są jednak inne,pies cierpi nie wmawiajmy sobie ,że nie.
  18. Ooo,to jednak zgadza sie cała prawda o dogomanii...o tych "napadach"niektórych pseudodogomaniaczek...a oczy Sako przenikają bólem i strachem..on cierpi...:-(
×
×
  • Create New...