-
Posts
10775 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia R.
-
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam jeszcze jedno ogłoszenie, dla samej Ali, na Katowice: https://www.olx.pl/oferta/8-tygodniowa-czarno-biala-sunia-do-adopcji-CID103-IDD5lef.html :) -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
A ewu dawała może znać czy jest odzew z ogłoszeń? -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Ala i Ola na Gliwice: ... Edit: zmieniłam na Katowice, bo widzę, że ktoś już też zrobił na Gliwice (pewnie b-b :)) :) https://www.olx.pl/oferta/cudowne-czarno-biale-szczenieta-dwie-suczki-do-adopcji-CID103-IDD2hiA.html -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
-
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
-
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Ala i Ola :) -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Wysyłam Ci adres mailowy na pw, wstawię :) -
Pomoc w przepisaniu nru czipa w bazie danych
Marysia R. replied to JustinekAndalucia's topic in Już w nowym domu
Dane w bazie SafeAnimal może zmienić tylko osoba albo placówka, która czip rejestrowała - jeśli robiłaś to sama, to musisz to zrobić samodzielnie, logując się do bazy, a jeśli czip rejestrował weterynarz lub np. schronisko czy fundacja to musisz się do nich zgłosić i poprosić o zmianę. Z tego co wiem, istnieje też możliwość (w sytuacji, kiedy nie można dotrzeć do osoby, która rejestrowała czip) zgłoszenia się bezpośrednio do bazy SafeAnimal (np. mailowo) i oni mogą te dane zmienić. Podejrzewam, że w tej sytuacji trzeba przedstawić jakiś dokument potwierdzający zmianę właściciela. Ale dokładnie nie wiem, trzeba by się dowiedzieć kontaktując się z bazą. -
Jagusko, ale właśnie z tym o czym piszesz, leki mogłyby pomóc Mimi. Leki psychotropowe mają różne działanie, leczy się nimi nie tylko psy agresywne, ale też lękowe, z traumami czy depresją (tak samo jak u ludzi). Dlaczego ona ma żyć w ciągłym strachu, panikować i bardzo się bać za każdym razem kiedy zawieje wiatr, sąsiad trzepie dywan, pokrywka od garnka upadnie na podłogę, ktoś dmucha nos itd. itd., jeśli może jej w tym pomóc. Ja wiem, że Ty już znasz Mimi, i potrafisz sobie z tymi jej zachowaniami poradzić, ale tu nie chodzi o twój komfort, ani o przyszłego właściciela (tylko pośrednio) a o komfort Mimi. Wyobrażacie sobie żyć w takim ciągłym strachu? Bać się najmniejszego szmeru? To musi być dla niej bardzo trudne. A z tego co piszesz wynika, że sama nie jest w stanie sobie z tym poradzić, nie uczy się na podstawie dobrych doświadczeń, że nie ma się czego bać, że te różne elementy otoczenia nie stanowią dla niej zagrożenia. Tu nie chodzi o zmianę jej charakteru, tylko o pomoc w radzeniu sobie z uogólnionym lękiem. I żeby była jasność - nie jestem zagorzałą zwolenniczką psychotropów i podawania ich jeśli nie ma do tego podstaw, albo można sobie poradzić z problemem w inny sposób. Ale są sytuacje, w których są ratunkiem dla psa, który nie potrafi sobie poradzić sam ze sobą, mówiąc ogólnie. Dr. Iracka, o której pisała Tyś(ka) jest świetnym behawiorystą i lekarzem wet., z ogromnym doświadczeniem w leczeniu psów i kotów z problemami (miałam okazję poznać ją osobiście, w sytuacji problemów z własnym psem, ale też jako wykładowcę na studiach podyplomowych). Może faktycznie warto byłoby, żeby zobaczyła Mimi, poobserwowała i powiedziała, czy jej zdaniem leki są tu zasadne? A może miałaby inny pomysł, jak ułatwić Mimi życie - pomóc jej przestać się bać.
-
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Marysia R. replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku dla Marty oraz Bajki udało się uzbierać 50zł. Najchętniej wysłałabym tą kwotę Tobie ewu, żebyś już w zależności od potrzeb sama rozdysponowała ją na potrzeby obu rodzinek. Czy mogę Cię w związku z tym poprosić o podanie numeru konta? -
Czyli wygląda na to, że się uda i wszystkie maluszki będą już niedługo miały swoje domy, zgadza się? :) Z mojego bazarku dla Marty oraz Bajki udało się uzbierać 50zł. Najchętniej wysłałabym tą kwotę Tobie ewu, żebyś już w zależności od potrzeb sama rozdysponowała ją na potrzeby obu rodzinek. Czy mogę Cię w związku z tym poprosić o podanie numeru konta?
-
Napiszę niepytana, ale mam taki miękki kołnierz (nie dmuchany, tylko taki materiałowy, wypełniony jakimś tworzywem), mogłabym oddać :) Przyjechał do mnie razem z Muszką po amputacji łapy, u niej się nie sprawdzał ale może u twojego pieska się sprawdzi. Mogłabym wysłać gdybyś chciała spróbować. Wygląda to tak, jest zapinany na rzep: