-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by słodkokwaśna
-
Rashid wrócił do domu siostry, gdzie mieszkał prawie od czasu adopcji. Podobno pierwszy raz uciekł zaraz po adopcji, kiedy był tu w odwiedzinach i jak się odnalazł to siostra go sobie zostawiła. Z resztą to ta sama miejscowość, z jakiej go zabraliśmy ....i podobno pani szukała go wszędzie....tylko nie u nas. Marzenko nowe psiaki, wszystkie młode ....potem jak się dowiem coś o nich , to zadzwonię do Ciebie. Na razie wstaw na stronę z imionami. Zdjęcia robiła Beatka-Savahna. Bardzo dziękuję Beatko:) Junan:) Ary:)
-
Nowy czarnulek ma opuchliznę rogówki oka , prawdopodobnie od uderzenia i co gorsze to tak mu zostanie:( Ma ok 3-4 lat i wet go nazwał Aran....także po ptokach nasze pomysły;) Dalia dziś niedomaga, nie chce jeść i ogólnie jest trochę osowiała:( Był wet. Dostała leki i mam nadzieję że już jutro będzie z nią lepiej. Wet obadał też Szona, bo pomimo apetytu bardzo schudł :( I niestety stwierdził guza na głowie....jakoś nie wierzę do końca i jutro zrobię mu zdjęcia. Fakt, zapadły mu się łuki brwiowe i łebek mu się ostatnio jeszcze bardziej skręcił, ale macha ogonkiem i je z apetytem. Dlatego nie wiem co o tym myśleć.... teraz zmienię temat, aby nie kończyć dzisiejszego dnia tak pesymistycznie....
-
Rashid już ma prawie wyjaśnioną sprawę, a jak nie to znajdzie szybko nowy dom:) Dopiero byli u nas państwo z Odim i Rashid bardzo się panu spodobał :) Tylko mają już 3 swoje psy, to adopcja 4-tego równa się z przesadą. Rashid się ludziom podoba , to dobrze:) A Odi zadowolony dreptał tu ze szcześcia za nimi i zazdrośnik pilnował ich kolan przed słodziarą Lukaśką :) Odi jest oczkiem w głowie pana:)
-
Luka i Reszka są po sterylizacji i Reszka pomału się otwiera. Widać,że chce i podoba jej się głaskanie, ale boi się sama podejść do człowieka. Podchodzi, gdy inny pies się łasi . Ale już nie gryzie i można ją wziąć na ręce. Niestety z adpocji wrócił Hardy:( Podobno fajny pies, tylko sąsiedzi się skarżyli,że wyje nocami...:( U nas nie wył wcześniej, ale teraz też zaczął...ciekawe dlaczego?
-
Dziękuję Marzenko:) A to psiaki następne do adopcji ... Nike:) młody ok roczny i lekko wystraszony...wesoły, merda ogonkiem na widok człowieka, ale boi się dotyku.Chudzina, wiecznie głodna. Pozytywnie się zachowuje względem innych psów. To taki słodziaczek:) Jest po kastracji ..Oran też. Rashid ok 4-5 letni , cudowny , łagodny przytulak i takie suczydło ...mała trzpiotka 4-5 miesięcy
-
Marzenko na wyjazdy nic się nie szykuje...Jedynie jedzie do Krakowa Luka, ale za tydzień po sterylce. A to już nowe psice, oba fajowe...ten bury ma ok roku,jest mniejszy i taki charakter jak Hagir a rudy , ma ok 2-3 lata i taki charakter jak Evan...jest spokojniejszy. Może będzie Oran a ten bury Miluś.... To zębole Orana;)
-
Jeszcze Bonjour jednak ok 5-6 letni....ale chyba zmienię mu imię:( bo troszkę marudzi. Jest bardzo pro ludzki aż za bardzo, bo ciągle nas woła...ciągle chciałby być przy człowieku. Ładnie chodzi na smyczy, możliwe iż wcześniej był u kogoś w domu. Jest z Reszką, bo podobno się znają. Dogadują się, ale entuzjazmu i radości jakoś nie ma. Za to Reszka zaczęła machać na nasz widok:)