Jump to content
Dogomania

madzia.uje93

Members
  • Posts

    2900
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madzia.uje93

  1. Przykro mi ogłosić, Aida znowu w schronisku... Powód: ludzie sobie z nią nie radzą....
  2. No i w takim razie po raz kolejny zapraszam do Aidy! http://www.dogomania.com/forum/topic/146860-aida-urocza-energiczna-przyjazna-suczka-znowu-w-schronisku/?p=16211356
  3. Masakra, poprawiłam album Aidy, można podlinkować, kontakt jak na razie tez do mnie możesz podać na stronie :)
  4. Kasiu zauważyłam, że dodałaś na stronę schroniska Aidę 371/15, nie mów, że jednak ją oddali??
  5. Obiecuję, jak tylko jakiś colak się pojawi dam Ci od razu znać :)
  6. Miło mi poinformować, że Oskarek wczoraj został adoptowany :) Skontaktował się ze mną pewien Pan, powiedział, że jeżeli zdąży to przyjedzie w poniedziałek obejrzeć Oskara, ja niestety podjechać do schroniska nie mogłam, ale dziś dzwoniłam do Pana i okazało się że przyjechał do Oskara i go adoptował. Oskar już po pierwszym dniu w nowym domu, zachowuje się idealnie, jest grzeczny, spokojny i radosny. Dziś wyjątkowo musiał zostać sam w domu, ale był bardzo grzeczny, nie szczekał nie niszczył nic. A na powrót swojego nowego Pan czekał pod drzwiami machając ogonkiem. Pan planuje w najbliższym czasie udać się z Oskarem do weterynarza, także oby wszystko było dobrze i za jakiś czas znowu się z nimi skontaktuje. Trzymajcie kciuki!
  7. Niestety domku na horyzoncie żadnego :( Dzwoniła raz pewna Pani, miała przyjechać we wtorek zobaczyć Oskarka, ale nawet nie dała znać, że jednak nie przyjedzie...
  8. Wczoraj poszliśmy z Oskarkiem na krótki spacerek, potem był salon piękności, w którym Oskar pozbył się dużej ilości zimowego futerka :D no i oczywiście sesja zdjęciowa także była :)
  9. Wieści od Roxi! Lepsze być nie mogły :) " Roxi się zadomowila, śpi na moim lozku, bawi się i jest ok. Czasami nie wytrzymuje i siusia na klatce kiedy wychodzimy na plac i strasznie jest wystraszona na dworze ale w domu zachowuje się normalnie. A i biegunka jej przeszla ;)" "W porządku lekarz zrobili badania krwi i moczu i czekam na telefon od niego jak BD wyniki. USG miala robione i wszystko ok. Powiedzial mi ze specjalna karma i tabletki na zbicie tego bialka powinny wystarczyc ale wszystkiego dokladniej dowiemy się po tych wynikach :) Roxi juz nie ma tej biegunki i przytyla 4 kg. Pazurki ogarnie jej przy następnej wizycie dostalam dla niej krople przeciw pchlom :)" I jedno zdjątko ze spacerku na razie :)
  10. Szybka akcja, na szczęście Milo znaleziony!
  11. UWAGA!!! Dnia 23.05.2015 r. w godzinach nocnych zaginął Milo! Uciekł, bo najprawdopodobniej przestraszył się autobusu, był na spacerze na Koszutce, a dokładnie na placu Grunwaldzkim. Psiak jest zaczipowany, reaguje na swoje imię, przyjazny do ludzi i innych psów. Kontakt do właścicielki: 797-526-938, ewentualnie do mnie (opiekunki Milo) 692-269-457.
  12. Znowu mam złe wieści... UWAGA!!! Dnia 23.05.2015 r. w godzinach nocnych zaginął Milo! Uciekł, bo najprawdopodobniej przestraszył się autobusu, był na spacerze na Koszutce, a dokładnie na placu Grunwaldzkim. Psiak jest zaczipowany, reaguje na swoje imię, przyjazny do ludzi i innych psów. Kontakt do właścicielki: 797-526-938, ewentualnie do mnie (opiekunki Milo) 692-269-457.
  13. W środę Oskarek został wykastrowany, co wiązało się z tym, że w czwartek był nieco "zmarnowany", także spacerek był krótki, po parku. Następnie przy ławeczce był mały salon piękności :) Jedyne co niepokojące zauważyłam to jak chciałyśmy z p. Anią zobaczyć w jakim stanie jest rana po kastracji i tylko podniosłyśmy nogę Oskarowi ten od razu zęby pokazał, zawarczał i głową się odwinął jakby chciał, którąś z nas złapać. Trochę mnie to martwi bo może to być wytyczna do tego, że raczej dom z dziećmi odpada. Nie wiadomo jak Oskar się zachowa jakby go ktoś np za ogon pociągnął... Ale tak to super kochany i spokojny z niego psiak!
  14. Dzięki! Dziewczyny mówiły, ze ktoś juz informował Fundację dr Lucy o Oskarku, dlatego ja już do nich nie pisałam.
  15. Pięknie dziękujemy! :) Tak, bardzo byśmy prosili!
  16. Zapraszam wszystkich do Oskara! :) http://www.dogomania.com/forum/topic/146938-oskarek-kolejny-collie-w-schronisku…/
  17. Kasiu jakbym mogła od razu prosić o zmianę zdjęcia na to czwarte :)
  18. Witamy wszystkich serdecznie u Oskara! Oskar jest średniej wielkości psem, 55 cm w kłębie, 21 kg w typie owczarka szkockiego collie. Jest starszym panem (minimum 8 lat) z problemami, głównie zdrowotnymi. Ma problem z tylnymi łapkami, może ze względu na wiek, może w wyniku niemożliwie długich pazurów. Na spacerach jest spokojny i opanowany, jak na swój wiek przystało. Lubi kontakt z człowiekiem, głaskanie i pieszczoty. Potrafi wykonywać komendy: „siad”, „łapa”, „druga łapa”, „waruj”. W stosunku do innych psów nie wykazuje agresji. Oskar ma długą i gęstą sierść, która wymagać będzie regularnej pielęgnacji, czesania oraz kąpieli. W tej chwili sierść jest w złym stanie, zaniedbana i skołtuniona. Psiak bez problemu daje się czesać, ale przy dłuższych zabiegach takich jak obcinanie pazurów, czy obcinanie kołtunów na ogonie potrafi okazać swój sprzeciw w postaci lekkiego pokazania ząbków. Psiak jest zaszczepiony, odrobaczony oraz zaczpipowany. Przed adopcją zostanie także wykastrowany. Kontakt w sprawie adopcji: 692269457 lub [email protected]<script cf-hash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script> A oto jak się prezentuje: Więcej zdjęć: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Oskar253158Lat55Cm21Kg140415RMagdalenaUjejska?noredirect=1#
  19. A ja wstawię parę zdjęć Kuby z ostatniego spacerku :)
  20. Tak można ją zdjąć ze strony,ogłoszenia tez usuwam Jak tylko będę miała spokojniejsze dni na uczelni, bo teraz praktyki i sesja, to wybiorę się do Aidy i Milo, ale na pewno nie sama, bo ta okolica tam chyba nie jest za ciekawa....
  21. Dzisiaj rozmawiałam z właścicielką, która co tu dużo mówić chyba się przeliczyła, myślała, że już po jednym dniu będzie nie wiadomo ile ofert w prawie Aidy, niestety Pani chce jak najszybciej się jej "pozbyć", bo dziś zniszczyła jej drzwi, zastanawiała się nawet czy jej nie oddać do schroniska. Naprawdę coraz większe wątpliwości mam co do tej rodziny, wizyta poadopcyjną będzie konieczna!!! Na koniec stanęło na tym, że Aidę przygarnie sąsiad tej Pani, nawet z nim przez telefon rozmawiałam, Pan wydawał się bardziej ogarnięty niż jego sąsiadka, powiedział, że on sobie z nią spokojnie radzi, że ona tylko jest taka nakręcona jak Milo jest z nią, a sama to grzeczny psiak, że nawet spała z tym Panem w łóżku. Powiedziałam mu, że jeżeli wie na co się piszę, że jest pewny, że sobie z nią poradzi i wie że opieka nad psem to jest na lata itp itd to nie widzę problemu żeby zaopiekował się Aidą, skoro tamta Pani w 100% sobie z nią nie radzi.... Także oficjalnie Aida trafiła do tego Pana i poszukiwania domu już nieaktualne. Jeszcze jedna sprawa to to, że Pani parę dni temu prosiła mnie abym dowiedziała się czy są gdzie przeprowadzane tańsze sterylizacje kotów, bo jej się właśnie urodziły małe i chce je wysterylizować, natomiast dziś powiedziała czy bym im nie znalazła nowych domów......(!!!) Nosz cholera jasna mnie wzięła w tym momencie, koty urodziły się 25 kwietnia a ona koniecznie już chce się ich pozbyć! Jak jeszcze parę dni temu chciała je TYLKO wysterylizować. Coraz bardziej mi się to wszystko nie podoba...
  22. No i Roxi pojechała dziś do nowego domku!!! :D
×
×
  • Create New...