Jump to content
Dogomania

klaki91

Members
  • Posts

    1621
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by klaki91

  1. [quote name='cockermanka']Wynika to z tego,że angielski Kennel Club zmienił wzorzec cocker spaniela angielskiego...i kolor sobolowy jest wadliwy. Co ciekawe tam nadal będą sobole hodowane, bo nie muszą być wystawiane,żeby legalnie hodować... A powodem ,o ile wiem, jest to że im sobole wyszły słabiej niż te hodowane poza Anglią...więc najprościej skasować konkurencję...[/QUOTE] Brak słów :shake:
  2. [quote name='Fauka']Jak mowię o idealnym psie to mówię że ma światu pokazywać brzuszek :loveu: [/QUOTE] Cavisia trzeba było szukać a nie! :evil_lol:
  3. pewnie że sobie poradzą, młody różki pokazuje ale nie jest to coś nadzwyczajnego i nie do przeskoczenia :)
  4. [quote name='Victoria']mi dzisiaj pijaczek tłumaczył że mój pies jest najlepszy i że "psa kochać pierwsza miłością, a chłopaka drugą, bo rodzina cię zostawi a pies nigdy! zawsze będzie przy tobie" fajnie ;)[/QUOTE] pijaczkowe mądrości są takie wzięte prosto z życia :cool1: ja zawsze przyciągam wariatów w pociągach, w sumie to nawet bez różnicy czy jadę z psem czy bez psa, ale najczęściej zaczepiają jak widzą psa bo jest pretekst do rozpoczęcia rozmowy i nikt ani razu przez te 3 lata jeżdżenia pociągiem z psem nie zapytał mnie czy może pogłaskać- wszyscy od razu pchają łapy.
  5. [quote name='Dioranne'][B]maryg[/B] Joy na zdjęciach jest malutka. Nie wiem czemu ten taki duży wychodzi. Może po prostu na dobermana się stroi. ;) [B]klaki[/B] nie możemy. Może innym razem. Ten tydzień mam tak zamieszany - podręczniki do szkoły, psie przedszkole, przyjazd rodziny, ustalenia dotyczące wyjazdu, spacer z Paulą i Wiką. Także nie wyrobimy. Spać kiedyś trzeba, a z tym gnojem na głowie wygodnie się nie śpi. :evil_lol: [B]vege[/B] zostaw te jego uszy w świętym spokoju, bo mi jeszcze pies w depresje popadnie! Aktualnie ma śliczne uszka, jedno uparcie próbuje się postawić. I w takim momencie wygląda po prostu jak Mister Kundelos (nie obrażając mixów). :lol:[/QUOTE] Zapomniałam że rok szkolny się zaczyna :diabloti: przez te studia kompletnie straciłam poczucie czasu no nic, szkoda, myślałam że może małego diabełka poznam :loveu:
  6. [quote name='Kirinna'] Co do ajsa. Psa nie znałam ale sama mam psa że schronu wziętego jakbyl szczeniaczkiem i mamy problemy jeszcze że schronu więc chyba jest różnica w psie od hodowcy- soacjal, KONTAKT Z CZŁOWIEKIEM niż odseparowanie od ludzi. [/QUOTE] Ja widzę przepaść między szczeniakiem ze schroniska (moja ruda) a szczeniakiem już nawet nie od hodowcy ale zabranym w odpowiednim wieku, mającym kontakt z ludźmi, rodzeństwem, mamą (moja druga suka-miała to szczęście że się urodziła u pani prowadzącej własną firmę ogrodniczą i od maluszka miała kontakt z masą ludzi). Fauka- wy się po prostu nie zrozumieliście. Dziwi mnie tylko to polecanie Ci tej suczki skoro mówiłas od początku że chcesz psa który nie będzie miał tak silnego charakteru bo nie mieszkasz sama i może wejść na głowę pozostałej częsci rodziny. No ale nie ma co rozkminiać, było co było, niesmak pozostał co najwyżej.
  7. Nie mam kota i nie będę miała bo mam astmę a koty niestety bardzo mocno uczulają :( no chyba że syberyjskiego bo ponoć tego konkretnego rodzaju białka nie mają w ślinie. Ale slyszalam od znajomych którzy mają koty że tragedia jeśli chodzi o ilość włosów :) nawet moja narzekająca na kłaczenie mojej suki współlokatorka stwierdziła po miesiącu mieszkania z kotem że woli już psa :) ja bym nie kastrowała jak nie ma żadnego problemu :) po cholerę w sumie?
  8. Nie ma co się spinać ;) nawet gdyby Lary miał problem z innymi psami- co to ma do nieudanego zakupu szczeniaka? :roll:
  9. [quote name='cockermanka']Sobole już nie są uznanym umaszczeniem....[/QUOTE] a mogłabyś coś więcej napisać? dlaczego nie są? w sumie to wiem że nie są, ale jestem ciekawa z czego to wynika
  10. moja ma rude.... :) ale czarna też gubi, tyle że nie mieszka ze mną więc nie ma problemu :D
  11. ja też jestem pogodzona, odkurzam raz w tygodniu, nie klnę wyciągając kłaki z jedzenia, wybieram już tylko ciuchy nie przyciągające różnych paskudztw, mam zapas rolek w mieszkaniu i pogodziłam sie z faktem że nie pozbędę się już nigdy sierści z mojego koca- pozostaje mi kupić nowy :) ale odgrażam się psu często :)
  12. niemożliwe, na zdjęciach tak tylko wychodzi (chyba :D) Dioranne wpadacie do Poznania w weekend na piknik w niedzielę?
  13. [quote name='motylek1007']to trzeba to pokochać bo to walka z wiatrakami :D[/QUOTE] ja mam krótkowłosą sukę i to jest dramat kłaki są wszędzie, może czasami trochę mniej jak dostaje tabletki/krople na sierść chwilami mam ochotę ją ogolić na łyso i ciągle sobie obiecuję ze następny pies będzie z gatunku nieliniejących problem w tym że jak kolejny pies to tylko cocker spaniel angielski a one też kłaczą.... :( :evil_lol:
  14. O, z tą adopcją dziecka masz stu procentową rację :) ważne żeby maluch był taki jakiego sobie wymarzyłaś, nie ma sensu się spieszyć
  15. [quote name='Dioranne']Wydaje mi się, że do teraz jeszcze kilka centymetrów podrósł. Niedługo postaram się go zmierzyć w kłębie, to będę wiedzieć czy mi czasem doberman nie wyrasta. :evil_lol: Trzeba też zrobić, jakieś porządne foty, gdy stoi, a nie takie naciągane. Jak pogoda się poprawi to wytaczamy się na dwór.[/QUOTE] Duży się wydaje :) ale chyba ogólnie małe psy wydają się na zdjęciach większe niż są w rzeczywistości
  16. [quote name='Fauka']Miejmy nadzieję że Luzie tak nie dokopią jak mi. Bo to że mała pokazała zęby po 4 dniach to absolutnie nie moja wina ani mojej mamy. Póki co rozglądam się dalej.[/QUOTE] Na prawdę przykra sytuacja :shake: może się człowiek przygotowywać do przyjazdu szczeniaka, może mieć wrażenie że wybrał super hodowlę i świetnych hodowców a potem dostaje chamsko po dupie i zostaje tylko wielkie rozczarowanie widocznie tak musiało być, gdzieś jest ten maluch dla Ciebie ja w borderach nie siedzę ale o tej hodowli słyszałam i czytałam kiedyś jak komuś pomagałam szukać hodowli bc. I właśnie wydawała mi się na prawdę dobra i godna polecenia. Ale tak to jest, dopiero po czasie wychodzą takie kwiatki
  17. [quote name='LadyS']Na stronie Organizatora jest konkretna mapka, w którym miejscu bedzie piknik: [URL]http://www.fundacjairma.pl/piknik[/URL][/QUOTE] No to osoby jadące z Dworca najlepiej zrobią jak się przedostaną na (rozkopaną) Kaponiere na autobus nr 63 albo 45
  18. [quote name='wiki4']Zestaw pociągowy mam już opracowany, gorzej z autobusami bo tego nie ogarniam :lol: W każdym razie jeszcze raz dziękuję ;)[/QUOTE] Nie ma za co :) ja bym jechała autobusem 48 albo 77 jakbym musiała z dworca się dostać o ile dobrze umiejscowiłam na mapie Lasek Marceliński (bo nigdy tam nie byłam :))
  19. [quote name='wiki4']Dziękuję bardzo ;) W takim razie do zobaczenia gdzieś tam w tłumie :lol:[/QUOTE] Aha! i weź ze sobą książeczkę zdrowia psa tak na wszelki wypadek :) zresztą jak będziesz jechać pociągiem to i tak pewnie weźmiesz, ale stwierdziłam że przypomnę :cool1: Mnie akurat nie będzie ale życzę udanej zabawy :)
  20. Bilet w biletomatach (jest jeden na Dworcu Głównym- przy przystanku autobusowym) albo kioskach. Za psa nie placisz ale miej ze soba kaganiec na wszelki wypadek ;)
  21. Zapisuję, jakoś mi mała wpadła w oko, ma w sobie to coś ;)
  22. Musicie ćwiczyć z psem codziennie, nie tylko na placu :) powtarzać rzeczy ze szkolenia także w innych miejscach
  23. A moja wiele razy dała nogę i leciała kogoś oszczekać. Albo leciała przetrzepać skórę innemu psu. Ale wystarczy uśmiech i "przepraszam bardzo" i ani jednego opieprzu nie zebrałam ;)
  24. [quote name='wiki4']My też się pewnie pojawimy :) A jest jakiś bezpośredni dojazd tramwajem, lub autobusem z dworca albo okolic?[/QUOTE] [url]http://poznan.jakdojade.pl/[/url] :)
  25. Poczytaj o treningu klatkowym, to bardzo pomaga psom które nie potrafią się wyciszać. Przydatne są tez crate games. Zmieńcie mu żarcie na takie z niższa zawartością białka- pamiętaj żeby robić to stopniowo a nie od razu dawać nową karmę ;) masz zresztą w tym temacie opisane kilka postów wyżej czego szukać ;) najlepiej niskobiałkowa i bez kukurydzy. Moja żre Hillsa z jagnięciną, co prawda skład nie jest powalajacy ale przejście na tę karmę+zastosowanie psich feromonów+intensywne szkolenie (głównie mnie a nie psa ;)) i mam w mieszkaniu zupełnie innego psa. Zajęcia w parku na polance nie pomogą. Tu konieczny jest spacer, a nie jeden określony teren. Stopniowanie bodźców, praca w rozproszeniach, wprowadzenie innych nagród a nie tylko smakołyków. Podpytam znajomych, może ktoś dobry z Warszawy by się znalazł.
×
×
  • Create New...