Jump to content
Dogomania

martq20

Members
  • Content Count

    269
  • Joined

  • Last visited

About martq20

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Z-G
  • Interests
    psy, konie, psy itd ;)
  1. Od dzisiaj w biedronce są tyczki, tunel, koło i coś chyba jeszcze , nie pamiętam ;) Może ktoś szuka :)
  2. [IMG]http://i61.tinypic.com/1629zer.jpg[/IMG] :loveu: to dla tych co twierdzą że rodziny z małymi dziećmi nie powinny mieć psów bo dzieci to czy tamto ... przytulanki, mizianki, czułe słówka- u nas tak jest codziennie nie tylko na zdjęciu :eviltong: [IMG]http://i58.tinypic.com/wajz4m.jpg[/IMG]
  3. [quote name='katasza1']Co tam u Tajluchy? ;)[/QUOTE] a wszystko dobrze ;) ma czasami swoje humorki- robi się wybredna przy jedzeniu :angryy: ostatnio mała menda nie zjadła przez cały dzień tego co jej uszykowałam za to żarła śmieci na dworze :oops: byliśmy ostatnio na spacerku po lesie i złapała pierwszego kleszcza, mój młody jak zobaczył co wyciągnęłam to wskoczył na stół hehe szykujemy się do dłuższego wyjazdu w góry :) co prawda to dopiero od 5 maja, ale już teraz muszę się dowiedzieć gdzie można, a gdzie nie można zabierać ze sobą psa - żeby nie było żadnych niespodzianek :roll:
  4. [quote name='Wikunia']Witam wszystkich serdecznie ! Mam nadzieje że piszę w dobrym miejscu i mam nadzieje że mi pomożecie. Ponieważ mam duży problem ze sąsiadami. A mianowicie, od listopada 2013 roku jestem posiadaczką Amstaffa i od tego momentu jest ciągła wojna, sprzeczki z owymi sąsiadami są od dwóch lat jak tylko się wprowadzili. A szczególnie od tej niedzieli jest nieciekawie. Codziennie jest u mnie policja. A zaczęło się od tego że przypadkowo pies mi wyleciał z ogórku, a jeszcze napomknę że sąsiedzi są posiadaczami trzech yorków. I właśnie gdy pies mi wyleciał te yorki od razu się na niego rzuciły, a on poleciał do nich z dobrą inicjatywą ponieważ jest łagodny i wychowuje się z yorkiem i bardzo je lubi, ale oni tego nie rozumieją. Także szybko chwyciłam psa i wprowadziłam z powrotem, a oni na mnie z ryjem. Wezwali policje że mój pies biega bez kagańca. Policja stwierdziła tylko że mamy ich unikać i nawet spytali mi się czy ta rasa musi mieć kaganiec (myślałam że to oni powinni wiedzieć), więc powiedziałam że na liście psów agresywnych ich nie ma, więc powiedzieli że wystarczy że prowadzę go na smyczy. Ale na tym się nie skończyło, dzisiaj rano przyjechała straż miejska, ponieważ ci sąsiedzi skarżą się że tak stoimy samochodem że oni nie mogą normalnie korzystać z drogi, kit że większość tak stoi ale akurat nasz im przeszkadza. Także sm poprosiła i pokazała miejsce gdzie mamy stawiać samochód i pojechali. Za to popołudniu kto stanął w drzwiach, dzielnicowy -_- że niby obrażamy owych sąsiadów i że pies biega bez kagańca. No ludzie, to oni w nas się zaczynają, my tym ludziom nigdy nic nie zrobiliśmy nawet z nimi nie rozmawiamy, a pies zawsze jest na smyczy. To tylko również stwierdził że mamy ich unikać, że każdy pies niezależnie od rasy powinien mieć kaganiec, a jak spytałam się a co z małymi to odpowiedział " A po co takiemu burkowi kaganiec" I gdzie tu sprawiedliwość ? Czyli mój łagodny, spokojny i opanowany pies musi być na smyczy i w kagańcu bo jest taką a nie inną rasą, a ich małe, rzucające się szczury nie muszą nawet smyczy mieć tak ? Czyli ludzie którzy: - Mimo że mają małe psy, ale rzucające się na większe i na dodatek puszczane luzem - Nie zaszczepione, ani nie za chipowane - sami się chwalili - Którzy prowadzą nie legalny rozród i jeszcze mówią w koło że ich sunia podczas porodu połamała sobie żebra - Ujadające cały dzień - Srające za przeproszeniem po całej ulicy - Oni paly liście, gałęzie i śmieci na ogrodzie, przez co smród jest do niewytrzymania Są bezkarni i nie łamią przepisów ?? A ja osoba: - Chociaż posiadam dużego psa, który jest wyprowadzany zawsze na smyczy - Zaszczepiony, za chipowany - Brama zabezpieczona aby nikt nie mógł zewnątrz wejść plus tabliczka informująca że taki pies jest na posesji Jeszcze dodam że stwierdzili że mój pies powinien mieć kaganiec nawet na ogrodzie ponieważ mam taki płot że ich psy z łatwością przejdą i wtedy może zagryźć. Ale z tego co ja wiem to oni wtedy będą ponosić winę bo to będzie wtargnięcie na obcy teren. - Jeżeli mnie widzą z psem poza ogrodem to co najwyżej 5 min nim zniknę za rogiem To jestem ta zła łamiąca prawo ? Co wy o tym myślicie ? Co robić ? Bo to jest chyba już nękanie nieprawdaż ? Czym ten pies zawinił ? Uwierzcie mi że już nie wiem co robić, to dopiero trzy dni a ja już mam dosyć, nie mam ochoty się kłócić bo mało mnie oni interesują i to co robią, ale najwyraźniej im moje i mojej rodziny życie się bardzo podoba, że aż zazdroszczą.[/QUOTE] czy przypadkeim nie pisalaś juz o tym na forum TTB (na FB) ?? tam ci doradzali ludzie, którzy posiadają takie psy, mający podobne sytuacje.
  5. mój kochany potworek :loveu: [IMG]http://i59.tinypic.com/6th1zs.jpg[/IMG] odpoczynek... [IMG]http://i58.tinypic.com/m9qcnr.jpg[/IMG]
  6. [quote name='phase']Piękna psinka!![/QUOTE] dziękuje :) pozdrawiam
  7. [quote name='adam9112']Psy i choroba lokomocyjna? Kto wie[/QUOTE] to takie dziwne? psy choruja na nowotwory, różne schorzenia itp to dlaczego nie choroba lokomocyjna ?
  8. [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/2a4xf6.jpg[/IMG][/IMG]
  9. [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/xc4fp.jpg[/IMG][/IMG]
  10. [quote name='Fabi12']Spadaj nie do ciebie był post .[/QUOTE] to dopiero szczeniacka odpowiedz... Fabi12 nikt nie broni Ci wypowiadać się pozytywnie o p.Agnieszce , ale twierdząc że ktoś jest niewinny przedstaw jakiś dowód, zgłoś się jako świadek i będzie ok. Ale najlepsze jest to że nic nie działasz żeby wybronić tą osobę poza wypisywanie na tym forum, a może się mylę???
  11. parę dni temu , na spacerze, zaczepili mnie starsi panowie pytajac o gabaryty duzego SBT i takie tam. Na koniec dodali "Ale ładny ten buldożek, ładniej by wygladał z krótkim ogonkiem" myślałam że padne ze śmiechu ;) można tłumaczyć ludziom że SBT to nie AST, ale po co przecież to buldożek :cool3:
  12. [quote name='mozarcik']A tu się w ogóle trudno połapać, bo jedno ogłoszenie jest z Torunia, drugie warmińsko-mazurski, na rodowodzie psa, jest zmiana właściciela z adresem w Nowym Dworze:roll:[/QUOTE] a może zadzwonicie na ten nr z ogłoszenia, udając zainteresowanych szczeniakiem wypytajcie o rodowody, przynależność do stowarzyszenia itd. Gdyby wynikło że coś jest nie tak podejmijcie działanie, a nie na odwrót. Wydaje mi się że troszeczkę sie nakręcacie.
  13. :roll:jak sie wstawiało zdjęcia? bo zapomniało mi się
  14. [quote name='1izabelka1']karmel3 jak trafiłeś na ten wątek w natłoku innych na Dogomanii ?[/QUOTE] jak zobaczysz datę dołączenia do dogo tobędziesz wiedziała ;) Karmel3 a co jest zabawnego w znęcaniu się nad zwięrzętami? Bo o to w tym wątku chodzi, sprawa jest , akta są to co chcesz udowodnić??? Niewinność p.Agnieszki?? W takim razie udowodnij to!
  15. [quote name='mozarcik']Próbowałam doszukać się w regulaminie ZKwP zapisu o pozbawieniu uprawnień reproduktora, którego właściciel używa do krycia w innych stowarzyszeniach, ale niczego takiego nie znalazłam. Pies ma uprawnienia reproduktora [URL]http://tablica.pl/oferta/yorkshire-terrier-reproduktor-z-rodowodem-CID103-ID3UttR.html#4c9d625222[/URL] a jego właściciel prowadzi hodowlę zarejestrowaną w Kennel Club i oto szczeniaczki po nim, z metryczkami Kennel Clubu [URL]http://tablica.pl/oferta/york-tytuowany-reproduktor-CID103-ID2S1ab.html#4c9d625222[/URL][/QUOTE] doczytałaś dokładnie to ogłoszenie?? [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Mama Xanta Książęca Mość ZKwP NR TATUAŻU 740L, waga 2,7kg[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Tata Kenzo Ognisty Wulkan ZKwP NR TATUAŻU D734 [/FONT][/COLOR] czyli rodzice z rodowodami ZKWP, a nie że ktos tam użyczył psa z Zkwp dla suki z innego stowarzyszenia.
×
×
  • Create New...