-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
[quote name='Revenge']No cóż psiaka ani widu ani słychu... Miejmy nadzieję, że wrócił do właściciela. :D[/QUOTE] Oby tylko tak było ....i taką nadzieją żyję i tu zaglądam .... -
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
Skoro psiaczka nie ma mam nadzieję że się zgubił i obecnie wrócił do swoich właścicieli ......... -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety kochana ale muszę się z Tobą zgodzić .....temu psiakowi już NIKT nie pomoże.....Sprawa zakończona .....smutno bo smutno ale zrobić już NIC nie możemy:( -
NAMI za TM. Bahia rozbójniczka i cierpliwa Sonia.
Martika&Aischa replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Ależ cudowne wiadomości ......zaciskam mocno i ja :) -
[quote name='gorki330']Dotarlo jedzonko , Zibi-Gwiazda juz zaklimatyzowana ,biega juz z całym stadkiem , na dzień dzisiejszy ranka juz zagojona ale antybiotyk jeszcze podaję , apetyt marny w porównaniu z Stellą ale nie jest żle , podsumowując wszystko u panny w porządku. Czy są wieści od babci Stelli ?[/QUOTE] Kasiu ucałuj naszą Gwiazdeczkę w ten jej piękny mokry nochal ;) Wiadomości z domku Stellci mają być jutro :) Illon tak jest umówiona z Państwem :):):) Ja też czekam z niecierpliwością co słychać u naszej kochanej dziewczynki ;)
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wróciłyśmy z wizyty z bela51 ......całokształt wizyty zostawię bez komentarza ;) A teraz do rzeczy .....Na terenie posesji nie ma 3 psów tylko tak jak wcześniej pisałyśmy z bela jest tylko jeden psiak 16 letni .....ma osobny, odgrodzony kojec.....po drugiej stronie jest drugi kojec ...niestety pusty, który należał do naszego Nelsona :( Jest zrobiony z głową, ocieplana buda na zimę, zadaszenia, dosyć duży ....warunki w porządku .....zdjęcia wstawi bela .....Pozostał tylko i wyłącznie żal że nie zastałyśmy w nim biegającego, szczęśliwego Nelsona :( Cieszył się wolnością i "normalnym" życiem zaledwie 3 tygodnie ......Żegnaj psiaku ...... -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś z bela51 jedziemy zobaczyć kojec w którym przebywał Nelson i sprawdzić książeczkę zdrowia :-( zrobimy zdjęcia ....niestety nie pięknemu, szczęśliwemu i wolnemu Nelsonowi :( aż się płakać chce .......orzeczenia nadal nie dostałam :shake: zadzwonie w poniedziałek do Pani Edyty wet i zapytam kiedy zamierza mi je wysłać ...jeśli nie ma czasu iść na pocztę umówię się z nią że po nie podjadę :( -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo prosimy o informację w sprawie deklaracji cioteczki ........ -
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
Czekam niecierpliwie na wieści o psiaczku ........przecież to nie możliwe że zapadł się pod ziemię :( oby tylko go już nikt nie wywiózł np. do Mysłowic :( tfu ....tfu... -
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
Dobrze by było żebyś się zaraz skontaktowała z cioteczką blubery jak tylko zobaczysz psiaka ..........albo chociaż na chwilę go przetrzymała zanim blubery dotrze na miejsce .... -
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
O matko :( weszłam z nadzieją na dobre wiadomości :( a tu psiaka nadal nie ma :( mam nadzieję że jednak wrócił do swojego domku ......nawet nie chce myśleć że błąka się biedny i głodny po ulicy:shake: -
Słodki uśmiechnięty pyszczek Sako na spacerku bezcenny :) Beatkaa jesteś kochana :loveu:
-
Post 114 jest informacja od Mysia że tableteczki dla Sako już na miejscu ;) ......Sako kochany psiaku wierzę że będzie dobrze ....zaciskam mocno i czekam na informację ....
-
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję że psiak się znajdzie .........jest zadbany więc może rzeczywiście się komuś zgubił :( Przynajmniej mam taką cichą nadzieję .... -
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
Martika&Aischa replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
Zapisuję i niecierpliwie czekam ....oby do rana ...może dziewczyna która założyła wątek wie dokładnie gdzie psiak przebywa ? Mam nadzieję że go jutro cioteczko znajdziesz .... -
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
Martika&Aischa replied to betka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są po prostu super :) aż się uśmiechałam do monitora :) Cudowne psiaki i takie szczęśliwe :):):) -
Mam nadzieję że Sako jeszcze będzie szczęśliwy ........trzymam mocno kciuki za jutrzejsze wyniki .....
-
[quote name='taks']myslisz o tych butkach? [URL]http://img200.imageshack.us/img200/6456/cezar2.jpg[/URL] to jest OK jako ochrona przed otarciem wiec jak nic lepszego się nie wymysli to dobre i to z tym że mnie chodzi o cos wiecej - nie tylko ochrona przed skaleczeniem zwłaszcza na takim podłożu [URL]http://img42.imageshack.us/img42/851/ce5k.jpg[/URL] ale i ustawieniem( wymuszeniem ustawienia przez odpowiednio wyprofilowany sztywny wkład) stopy tak żeby nie podpierał się na podkurczonych palcach jak tu [URL]http://img832.imageshack.us/img832/9164/ce2b.jpg[/URL] takie patologiczne podkurczenie bardzo szybko może sie utrwalic i wtedy juz nic nie pomoże jaki byłby koszt tych profesjonalnych szyn nie wiem - tego chyba w Polsce nie ma tylko trzeba sprowadzać, te które wkleiłam to z Kanady. Pewnie koszty straszne ale może wet albo ktos z techniczną smykałką zrobiłby te korytka np. z syntetycznego gipsu. Koszt takiego gipsu nie jest powalający a zakładanie psu tych usztywniaczy na 2-3 godz dziennie powinno skutecznie powstrzymac powstawanie przykurczy. No i gimnastyka tych łapek - ćwiczenie zgięć = rozciąganie prostowników, masowanie paluszków żeby dobrze je ukrwić. Wiem , wiem , siedzę sobie przy kompie i mędrkuję a kto to ma robić , skąd znaleść na to czas...[/QUOTE] Tak, tak kochana dokładnie o te mi chodziło :) One po prostu chroniły łapki przed uszkodzeniami i rzeczywiście zdawały egzamin .....Takie profesjonalne z pewnością były by rewelacyjne dla Cezarka tylko kurcze skąd je wziąć:roll: Znam cioteczkę na dogomani która na codzień mieszka w Kanadzie więc zapytam i podeślę link .....może kwota nie była by aż tak duża ....chyba się trochę łudzę ale spróbuję mimo wszystko zapytać ;)
-
[quote name='Beatkaa']Mysiu ja też mam pytanie w sprawie tego owczarka podhalańskiego/goldena - tego białego co jest na wybiegu.Podałabyś mi więcej informacji o nim? To pies czy sunia? Prosze napisz,co wiesz w kwesti tego psiaka :)[/QUOTE] Beatkaa tak bardzo się cieszę że po Maxa zgłosili się właściciele:multi: Kamień z serca ....Mysiu kochana dziękuję za tak dobre wieści na dobranoc bo po obejrzeniu filmiku myślałam że mi serce pęknie patrząc na Maxa :-( Filmik bardzo profesjonalny :) Mam nadzieję że dużo ludzi o dobrym sercu zgłosi się po psiaczki....