-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
[quote name='Emiś']Jestem na zaproszenie Martiki. Niestety nie mogę pozwolić sobie na wprowadzenie do hotelu psiaka, który może zarażać - mam u siebie staruszki, psy po zabiegach, czyli ogólnie grupę psiaków o obniżonej odporności :( Bardzo mi przykro, że nie mogę mu pomóc :([/QUOTE] Emilko kochana bardzo Ci dziękuję że przybiegłaś :) Strasznie mi szkoda tego psiaka :(
-
[quote name='malvaaa']wczoraj przegrałyśmy z moją sunią walkę z rakiem, musiałam podjąć decyzję o uśpieniu, jest to na prawdę dla mnie ciężkie, nie mam ochoty na nic. pamiętam o Loli i zajmę się tym, ale pozwól że zrobię to wtedy kiedy będę gotowa i pozbieram się po wszystkim. dzwoniłam do hoteliku, dzisiaj ma być p. wet i p. Małgosia ma dopytać co dalej robić...[/QUOTE] Malvo kochana trzymaj się jakoś :( dla suni [*]
-
[quote name='iwonamaj']Czy jeśli zrobimy bazarek i zbierzemy pieniądze na dodatkowe badania poza schronem psiak będzie mógł pojechać? Czy Fen ma swoją księgową i będą zbierane pieniądze na hotel lub DT? Myślałyście może o Emiś? Pytam, bo wątek ma 2 miesiące, stan psiaka się pogarsza, Fb i ogłoszenia nie skutkują :(... Martwię się bardzo, bardzo :( ....[/QUOTE] Też pomyślałam o naszej Emiś bo to chyba jedyna nadzieja dla Fenisa ....napisałam do Emilki i zaprosiłam ją na wątek. Możemy zrobić bazarek na wizytę u weta i może coś wpadnie na hotelik. Myślę że wątek trzeba porozsyłać i prosić o wsparcie finansowe. Ten biedny psiak w schronie nie ma przecież żadnych szans. Ech ...życie ....
-
[quote name='Lolalola']domek ma nas w d......:(........ja czekam na nowe zdjatka do ogloszen....... wiem,ze cioteczka Neris nie ma jednak teraz sily i glowy do odwiedzania nas tutaj.........:( poczekamy cierpliwie:glaszcze:[/QUOTE] No to czekamy z nadzieją na domek dla Maxia bo przecież gdzieś ten domek jest :( tylko gdzie ? :(
-
[quote name='Beatkaa']Pokazuj się Bostonek :):)[/QUOTE] Aż dziw że nasz Bostonek nie chwycił nikogo za serce :( ale kto wie może ktoś wypatrzy jeszcze naszego pięknego chłopaka ;) W środę będę u Bostonka i Pani Anetki to zrobię jakieś zdjęcia chłopakowi :)
-
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dancik']To prawda ...lepiej trafić nie mogła:) Miłego wieczoru Martusiu i do rychłego zobaczenia :)[/QUOTE] Oj tak :) niebawem się widzimy i znowu będzie wesoło :Cool!: do zobaczenia :loveu::bye: -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='yolanovi'][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cI1uZ1ktyPE/UKfjaeQ_VeI/AAAAAAAAABA/YXySEmAMWqg/s640/Sendi%20i%20Skip.jpg[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eMc684gEQPM/UKfjZuH03GI/AAAAAAAAAA4/Ea05GdSgdOM/s640/Sendi2.jpg[/IMG][/QUOTE] Wyglądają jak rodzeństwo :loveu: -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dancik']He, he żeby rządzić na dzielnicy to trza mieć nie tylko chęci ale jeszcze warunki ...a on kurdupelek taki a odpyskuje wielkiemu agresorowi :) Ech ...może pójdzie w końcu po rozum do głowy i się zastanowi nad taktyką ;) Oczywiście wycałuję łobuza :) No dobra skoro mówisz że sobie poradzicie to ok, nie będę się upierać ale gdyby jednak Wam brakowało to zawsze coś wyskrobię :) Buziaczki :*[/QUOTE] Etam kurdupelek :eviltong: Damy radę Danusiu :) na wątku tyle dobrych duszyczek że zadbamy wspólnymi siłami o Sendusię :loveu: strasznie się cieszę że dziewczynka trafiła do naszej Joli :loveu: -
Kotka z Łodzi, miesiąc na znalezienie domu :(
Martika&Aischa replied to iwonamaj's topic in Kotki już w nowych domach
Oby w końcu los się do niej uśmiechnął ........... -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dancik']Ech ...Martusia on to ewidentnie jest jakiś pechowy . Miałam i mam tyle psów a żaden pogryziony nie był...a Komarek to nie dość że przeca wzięłam go z tego schroniskapogryzionego to teraz znowu pogryziony …może to dlatego że on za bardzo chojrakuje ...zamiast uciekać to on pyskuje choć sam przeca wcale agresywny nie jest . No nacierpiał się biedaczysko ...no ale jest już lepiej , powoli wraca do siebie . Po prostu muszę na niego bardziej uważać bo nie wiedziałam że on taki chojrak ;) Martusia jeśli masz to wyślij mi nr konta Joli .[/QUOTE] A no widzisz ciocia Komarek chciał pokazać kto rządzi na dzielnicy :diabloti: i że w kasze to on sobie nie da dmuchać ;) Bardzo się cieszę że już wszystko wraca do normy :) Wycałuj go od nas Danusiu :loveu::loveu::loveu: Ty jesteś kochana ciotka :loveu: Danusiu damy radę z pieniążkami kochana :* trwają bazarki są jednorazowe wpłaty :) nie jest źle a będzie tylko lepiej :) [COLOR=#0000ff][/COLOR]A pieniążki Wam się przydadzą tym bardziej że przy całym zwierzyńcu zawsze coś się wydarzy ;) -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dancik']Kurde , co z tym dogo , nie dostałam wiadomości na mejla że mam jakieś powiadomienie wchodzę przez przypadek i widzę wieść od Marty że tu pomocy trza . Dziewczynkiprześlijcie nr konta to wspomogę troszkę Sendi...wiele nie mogę bo mój Komar postanowił ostatnio zgrywać bohatera i zamiast brać nogi za pas to odwarknął się wielkiemu wilczurowi ...i skończyło się na szyciu , tera jeździmy na zastrzyki...ech , chojrak jeden ;)...ale tak czy siak grosz do grosza i zawsze coś się uzbiera. Jolabuziaki dla Ciebie i Twojej nowej podopiecznej :*...miała dziewczynaszczęście że do Ciebie trafiła :)[/QUOTE] Danusiu kochana cieszę się że jesteś :loveu: Biedny Komarek :( Ucałuj go od nas :*:*:* Biedaczysko kochane :( -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Martika&Aischa replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Gucio jest przesłodki :lol::loveu: -
[quote name='kaziu28']Właśnie wróciliśmy ze spaceru w parku a tu tyle pozytywnych życzeń .Przelewik już jest wykonany. Myśle że jutro , góra pojutrze będzie na miejscu.Pieniędzy starczy dla Pradeczki na ewentualny zabieg i dla jakiejś biedy w potrzebie. Człowiek nie żyje tylko dla siebie .Co do zabiegu będzie tak jak zadecyduje Pani doktor Joasia tylko jak ja to przeżyję , będę się bardzo denerwował bo straszny ze mnie panikarz PZDR. Kaziu28[/QUOTE] Będzie dobrze :) jestem pewna :) głowa do góry i moc buziaków dla ślicznej Prady i reszty zwierzyńca :*
-
[quote name='Grzybozbieracz']No to mała relacja z dzisiaj: Do spóły z Aramisem wszamaliśmy w kuchni smaczne ciacho. Oczywiście nie z jednej wspólnej miski ;) - dawałem mu kawałeczki, a on jadł mi prosto z ręki :) Ja to ciacho popiłem pachnącą kawką, a on kawki nie chciał. Mam poważne podejrzenia, że on woli :beerchug: :grin: ...a zaraz wyruszamy na spacerek :painting: :)[/QUOTE] Miłego spacerku Wam życzymy :) i mam nadzieję że nasz bohater nie wywinie żadnego numeru ;)
-
[quote name='lenkaaaa2']Stary, przedawniony wątek, ale ja tam się pochwalę, że doglądam Jokerka codziennie. ;) Nie wszystko, nie zawsze chce zjeść, czasami jest wybredny, ale ogólnie ma apetyt. Uwielbia moją sunię, niestety bez wzajemności, ale mnie dalej trzyma na dystans :roll: Wierny tułacz znowu zawitał do mnie na osiedle za cieczkami, ze dwa tygodnie na moich psich obiadkach żeruje :p oby oczywiście jak najdłużej, przynajmniej mam pewność, że brzusio ma najedzony.[/QUOTE] Ciocia a dało by się tułaczowi zrobić jakieś zdjęcie? mam nadzieję że i inni nie zrobią mu krzywdy ...ech ten nasz strachliwiec :(
-
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze że zwierzyniec żyje sobie powolutku i w miarę w zgodzie i harmonii ;)