-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
[quote name='joanka40']O rany, Marticzko, dobrze, że nic Wam się nie stało. Trzymaj się. Pozdrawiam.[/QUOTE] Asik Anetka wyskoczyła jak oparzona aby sprawdzic czy mamy jeszcze tył a ja czekałam z nadzieją że wróci z dobrymi wiadomościami ;) wróciła a mnie głaz spadł z serca ;) Dzwoniłam do Anetki nasza Daissy w końcu spokojnie zasnęła.
-
[quote name='joanka40']Cieszę się, że wszystko dobrze. Ta pora roku i te wirusy to wyzwanie dla każdego. No to Daisy napędziła wszystkim strachu.[/QUOTE] Asia byłam tak zdenerwowana że nie dosyc że pomyliłam drogę do Molickich to jeszcze wjechałam w ulicę jednokierunkową gdzie o znak zakazu o mało nie rozbiłam sobie auta ;) Niech ta niedziela się już skończy !!! Najwyższa pora zakupic sobie okulary :roll:
-
W sobotę jedziemy w odwiedziny do Soni :) jak mnie nie zje to będą zdjęcia ;) Musimy zawiezc Pani Ani karmę dla dziewczyny. Myślę aby kupic suche bo Sonia właśnie suchą karmę je przede wszystkim. Sprawdzałam w Auchan Sosnowiec karmę poleconą na wątku ale niestety u nas tylko w 1kg opakowaniu a cena 9 zł 90 gr. To dosyc drogo :( Pani Ania kupuje po prostu chapi. Myślę też o zakupie kilku puszeczek.
-
nasza biedna Deissy się pochorowała. Paskudna biegunka i wymioty. Właśnie wróciłyśmy z dyżuru u Molickich. Anetka ma ją obserwowac gdyby się coś działo natychmiast przyjechac. Okropnie się przestraszyłam bo ją aż wysztywniło bidulkę :( "kulka" którą Anetka wyczuła w okolicach brzucha to pozostałośc po ugryzieniu kleszcza. Stan zapalny. Powinna zejśc do roku.
-
całe szczęście skończyło się na wielkim strachu. To jakiś wstrętny wirus. Okropna zielona biegunka i z drugiej strony wymioty. Daissy dostała 3 zastrzyki i Anetka ma ją obserwowac. Gdyby nie przeszło lub się nasiliło mamy przyjechac natychmiast. Mam nadzieję że sytuacja opanowana. Pokazałyśmy przy okazji tą "kulkę" u Daissy jest to pozostałośc po ugryzieniu kleszcza. Do roku powinna sama zniknąc.
-
[quote name='bela51']Czyzby tak szybko cos mu sie zrobiło ??? Moze po prostu nie zauwazyłyscie...[/QUOTE] Beluś głaskałam go po główce wiele razy i nic wcześniej nie wyczułam ...kurcze nie wiem co to jest bo nie pozwoli sobie tego dotknąc ..może to po prostu kleszcz :roll: Daissy adoptowana przez Panią Anetkę ma identyczną kulkę tylko za uchem ...też zauważona w tym tygodniu. W środę weźmiemy do weta i Pana Kota i Daissy. Oby to nie było żadne paskudztwo.
-
[quote name='bela51']Noooo, podobienstwo uderzające , jak ojciec i syn ! Mohoto nie był przypadkiem na wczasach w Twoich stronach Marudko ?:lol:[/QUOTE] też tak myślę :cool3: słodziak bardzo podobny do naszego Wyspiarza :lol: W środę jedziemy z Mohito do kontroli brzuszka który goi się pięknie ...nasz Pan Kot ma coś brzydkiego na głowie ..( średniej wielkości kule) :roll: nie da sobie tego dotknąc niestety :( poproszę weta aby to obejrzał i się wypowiedział. Wcześniej tego nie widziałam :(
-
Jestem Bafi z Olkusza i mam już swój dom!!!
Martika&Aischa replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
pokazuj się Baficzku kochany ......... -
[quote name='ewa gonzales'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248183-Rozliczamy!-kocia-Mohito-po-przejsciach-od-24-10-31-10-g-22-00-zapraszam-kochani[/URL]! bazarusio zakończony [IMG]http://kasiajachimowicz.w.interia.pl/Diddl/pimboli_fiore.gif[/IMG], proszę Marticzko o num konta do wplat, jak już będę mieć wszystkie , to przeleje wtedy ku Tobie .[/QUOTE] Ewunia przepięknie dziękujemy :loveu:
-
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Martika&Aischa replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
śpij spokojnie kochana sunieczko -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
Martika&Aischa replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
też czekam na wieści jak na szpilkach ;) -
[quote name='Gabi79']Trzymam kciuki za udaną akcję!!!!!!!![/QUOTE] i ja zaciskam z całych sił !!!!!!!