[quote name='yolanovi']Wszyscy czekamy na info, że jest.... gdzieś tam. Napiszę jeszcze dwa słowa o Pani Ani, bo pewnie tu czyta, to niech wie i więcej już o tej osobie nie chcę nawet słyszeć. Nadal bawi sie ze mną w kotka i myszkę, blokuje mój nr telefonu, unika rozmów. Coś tam obiecuje, a potem łeb w piach.... niestety okazała sie kimś niepoważnym, nieodpowiedzialnym, ot gówniara, która nie bierze odpowiedzialności za swoje postępowanie. Mnie intersuje tylko i wyłącznie odnalezienie psa i w tym kierunku idą moje działania. Smarkula, co prawda wiekowo nią nie jest ale mentalnie tak, która chowa się za wirtualną osłoną internetu nie jest dla mnie partnerem i do niczego jej nie potrzebuję. Wierzę, że to co temu psu zrobiła kiedyś przydarzy się jej w najmniej spodziewanym momencie i postaci.[/QUOTE]
Amen !!!!!!!!!!!!!!!!