-
Posts
33015 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Niestety Pan się wycofał. Powiedział mi, że jedzie dzisiaj do schroniska. Dzisiaj powtórka z rozrywki, czyli większość to domy z opcją pies w ogrodzie. Oprócz tego: Dom z kotami i końmi do towarzystwa, Gabryś mieszkałby w domu. Państwo mieli przez 5 lat pieska przygarniętego z ulicy. W momencie, gdy go przygarnęli miał około 10 lat. Kolejny: mieszkanie w bloku, Państwo z 4letnią córką. Jedni i drudzy mają jeszcze przemyśleć sprawę adopcji.
-
elik, Kochana dziękuję za szybkie działanie. Miałam dzisiaj kilka telefonów pt. "pies w ogrodzie z wstępem do domu na noc" (zupełnie, jakbym słyszała kilka razy tę samą osobę). Potem, akurat jak byłam w kinie, chwilę przed seansem zadzwonił Pan z Poznania i miał nadzieję, że będą z narzeczoną mogli jutro zabrać Gabrysia. Powiedziałam, że najpierw musi się odbyć wizyta, na co Pan odpowiedział, że serdecznie zapraszają. Niczego się nie dowiedziałam, bo już film się zaczynał i powiedziałam tylko, że zadzwonię jutro. Nie ma co się ekscytować, zobaczymy, czego jutro się dowiem. Mimo wszystko poprosiłam elik, by napisała, że szukamy kogoś na wizytę w Poznaniu. Tolu, dziękujemy za podpowiedź.
-
Przepraszam cioteczki za milczenie, ale walczę z zapisywaniem fotek. Szykuję bazarek dla Gabrysia, bo chłopak goły, jak św. Turecki Havanko, jeszcze raz bardzo dziękuję. Może resztę zrób już na Poznań. Halszka obiecała pakiet na Wrocław. Elik, tekst dla Gabrysia i suni napiszę w sobotę, bardzo przepraszam za zwłokę!!!
-
AgusiaP miała przecudną sunię Gabrysię i ja się bardzo cieszyłam, że sunia jest moją imienniczką. Oj, Elu wolała bym jeden sensowny telefon, abym nie musiała wybierać. Póki co cisza. Zmieniłam lokalizację na olx z Katowic na Wrocław. Pojutrze Gabryś jedzie do szafirki. Elu, Kochana może zrobiła byś maluchowi kilka ogłoszeń na Kraków. Ty masz szczęście do wspaniałych domków.
-
Nie chcę nikogo powierzchownie oceniać, nie miałam też do czynienia z psiakiem z problemami psychicznymi, ale jakoś ta makabryczna śmierć suni skutecznie mnie odstrasza.
-
Jaka ona cudna!!!
-
Ja się głowiłam nad imieniem, a anecik super wymyśliła Taki tekst skleciłam: Gabryś, słodki, szalony psi dzieciak czeka na dom. Gabryś jeszcze kilka dni temu przebywał w schronisku. Stał oparty łapkami o ogrodzenie i cichutko piszczał. Jakby chciał powiedzieć: "Zabierz mnie stąd, proszę". Nie wiadomo z jakiego powodu znalazł się w schronisku. Może komuś się znudził i został wyrzucony, jak zbędny przedmiot? Schronisko to nie jest miejsce dla psiego dziecka, dlatego został zabrany do domu tymczasowego. Jest młodziutki, ma około 7-9 miesięcy, waży 8 kg. Będzie prawdopodobnie pieskiem średniej wielkości. Jak każdy szczeniak jest szalony, energiczny, uwielbia się bawić z innymi psami. Wymaga nauki czystości, chodzenia na smyczy i zostawania w domu samemu. Dotychczasowy "opiekun" nie poświęcił mu czasu i niczego nie nauczył. Niestety niektórzy nie zdają sobie sprawy, że pies to nie pluszowa zabawka. Gabryś jest bardzo bystry, na pewno szybko będzie się uczył. Trzeba tylko mu poświęcić czas. Jest zdrowy, odrobaczony. Przed adopcją zostanie zaszczepiony. Szukamy dla Gabrysia domu, gdzie będzie ukochanym domowym pupilem. By już zawsze był szczęśliwy. Ludzi, którzy dadzą mu dom i miłość, dla których będzie członkiem rodziny, a nie chwilową zachcianką. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej (zawierającej między innymi punkt o poddaniu pieska zabiegowi kastracji w stosownym czasie).