Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Tolu, ja też się ogromnie cieszę!!! Nadal się stresuję, bo przecież przed Gabrysiem wielkie zmiany. W nocy nie mogłam spać, tak się denerwowałam. Jak Grażynka zadzwoniła i powiedziała mi, że to cudowny dom i tacy ludzie Jej się marzą dla wszystkich bezdomniaków poczułam ulgę i ogromną radość. Gdy zadzwnił później jakiś pan z pytaniem, czy ogłoszenie jest aktualne, że szuka psa na kaczki powiedziałam tylko, że nieaktualne i odetchnęłam. Szkoda tylko, że do tych domów, które odrzuciłam (a było ich kilkanaście) trafią jakieś pieski.
  2. Dzięki Anulko, napisałam do agat, ale na zapchaną skrzynkę Tak, to pewnie byłoby ok. 500zł miesięcznie
  3. No to ładnie... Ja Panu powiedziałam, że nie patrzymy na wystrój wnętrz, tylko chcemy poznać ludzi... A tak poważnie to bardzo, bardzo się cieszę, że tym razem moja intuicja mnie nie zawiodła i wyczułam, że z Pana psiarz "pełną gębą". Grażynko, kolejny raz tak bardzo pomogłaś i kolejny raz domek okazał się wspaniały!!! Przynosisz psiaczkom szczęście. A ja się zakochałam w Cezarku!!! Teraz będę marzyła o takim cudnym terierku. Grażynko, mam u Ciebie ogromny dług wdzięczności. Jutro po południu Gabryś wyrusza do DS!!!
  4. Pani Magda właśnie takiej suni szukała, grzecznej, spokojnej, lubiącej spacerki i domowe zacisze.
  5. Havanko, czy Ty jesteś z Wrocławia? Ja już nie wiem, czy pisałam, czy tylko mówiłam kilku osobom. Pani Magda mieszka sama, w bloku na parterze, po sąsiedzku jest park, więc Bezunia będzie miała spacerki, a w domu kanapę do dyspozycji. A co najważniejsze ukochaną Panią. Pani Magda jedzie po Bezunię we wtorek.
  6. Kciuki można puścić. Grażynka mówi, aby się nie zastanawiać, tylko powierzyć Państwu Gabrysia. Dom REWELACYJNY!!! Ludzie wspaniali, piesio rezydent również!!! Więcej napisze Grażynka. Ja muszę ochłonąć.
  7. Zastanawiam się skąd ludziom przychodzi do głowy pomysł, by zostawiać psiaka bez nadzoru samego w ogrodzie? Sądzę, że ktoś z takim podejściem szuka psa podwórkowego, z ewentualnym wstępem do domu, a nie psa do domu, do kochania. Miałam ostatnio kilkanaście telefonów, gdzie próbowano mnie przekonać, że przecież piesek woli być na podwórku, a spacery mu nie potrzebne skoro ma swój teren.
  8. Tak właśnie jest, jak piszesz Anulko, u Hani Zulka ma wspaniałe warunki, ale dużą przestrzeń i inne psiaki. O DT dla każdego pieska bardzo trudno. A co dopiero dla takiego strachulca, zwłaszcza, że Zuleczka ze strachu kłapie zębami. Będę robić bazarki, aby na koncie Zuleczki uzbierała się jakaś spora kwota. Chcę się skupić na pomocy Zuleczce, bo sądzę, że bez specjalisty nie damy rady. U Hani są świetne warunki, ale przecież Zula nie może tam siedzieć w nieskończoność. Nadeszły następujące wpłaty, za które serdecznie dziękuję: 04.03. milagros19853201 5,- (marzec) 07.03. Radek 10,- (marzec) 08.03. Neelith 40,- (luty, marzec) 10.03. Yoana 15,- (marzec) 11.03. Livka 20,- (marzec)
  9. Pan mieszka w Świdnicy z żoną i 9letnim terierkiem uratowanym z pseudohodowli. Pan jest miłośnikiem terierków, Gabryś bardzo mu się spodobał. W domu zawsze były 2 pieski, ostatnio sunia, którą Pani zgarnęła z ulicy. Wszystkie pieski dożywały nastu lat. Terierek rezydent na początku był bardzo wystraszony, bał się nawet szelestu. Dzięki suni szybko pokonał lęki. Syn Państwa adoptował amstafkę ze schroniska i sunia mieszka teraz z nim w Anglii. Po telefonach, które miałam w sprawie Gabrysia trudno mi już komukolwiek zaufać, ale Pan zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie. Nasza kochana Grażynka zgodziła się zrobić wizytę, ale okazało się, że nie ma jak dojechać. Na wieść o tym, że Grażynka szuka transportu wśród znajomych Pan zaproponował, że zrobi kurs w obie strony (pojedzie po Grażynkę do pracy, a później odwiezie ją do domu). Wizyta jutro po 12-tej Grażynko, bardzo, bardzo serdecznie Ci dziękuję!!!
  10. Dziękuję Jolu i Anulko. Już wczoraj prosiłam Grażynkę Teraz Grażynka jest bez samochodu i nie miała by jak do Państwa dojechać, mimo, że to 10 km. Dzisiaj napisałam Panu, że mam osobę na wizytę, tylko Grażynka będzie szukała transportu wśród znajomych. Pan odpisał, że bardzo chętnie podjedzie po Grażynkę i ją odwiezie. Właśnie rozmawiałam z Panem, Grażynka będzie do niego dzwonić i się umawiać na jutro. Już się denerwuję.....
  11. Dziękuję Kochane ciocie za wszystkie sugestie!!! Przepraszam, że ja tak z doskoku, ale ledwo żyję, bo choróbsko mnie zmogło. Ja dzisiaj pytałam weta, powiedział mi, że psa można kastrować w wieku 7-8 miesięcy. Póki co miałam 3 telefony z cyklu :Pies na podwórko i 1 bardzo obiecujący. W związku z tym szukamy na cito kogoś na wizytę w ŚWIDNICY
  12. Anetko, bardzo się cieszę, przepraszam, choróbsko mnie zmogło. Jutro więcej napiszę o moich odczuciach, które są jak najbardziej pozytywne!!!
  13. Kuku mówimy stanowcze NIE, musi być wszystko super!!!
  14. Jutro będzie magiczny dzień. Wizyta dla Rambiego, Morelki i Bezuni. Oby wszystkie domy okazały się wspaniałe!!!
  15. Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za trzymanie kciuków, wizyta już jutro. Stres sięga zenitu. Anica, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!!!
  16. Miałam wcześniej iść spać, bo jutro rano wizyta, ale z powodu średniowiecznego ciemnogrodu nawet jeszcze z psiakami nie wyszłam
  17. Zdaniem weta można już malucha wykastrować. Niestety, średniowieczny ciemnogród z dostępem do internetu i telefonów komórkowych.
  18. Dobrze, że sunia już bezpieczna, ja także nie mogę odżałować córeczki.
  19. Wiem, może to nie do końca po polsku.... Ustaliłam z szafirką, że Gabryś będzie w przyszłym tygodniu kastrowany, a potem szczepiony.
  20. Ja wiem, że czasem trzeba długo czekać na TEN dom, ale było już chyba ze 20 telefonów, co jeden to gorszy. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, żeby taka kumulacja ciemnogrodu dzwoniła.
×
×
  • Create New...