Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33087
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. Eluś, mnie to zamiast braw przydał by się kubeł zimnej wody, bo z tego szczęścia, że Zulka ma takich WSPANIAŁYCH LUDZI bujam w obłokach i nie potrafię się na niczym skupić Miałam już chwile zwątpienia, że nikt sensowny się Zulką nie zainteresuje... A teraz jestem taka szczęśliwa!!!!!
  2. Bogusiu, ja też uważam, że nic nie dzieje się bez powodu. Tak miało być - przeznaczenie i tyle.
  3. Jak jechaliśmy z Zuleczką do Państwa Aneta powiedziała, że adopcja Gigi była adopcją 2016, to może adopcją 2017 będzie adopcja Zulki. Ja już teraz śmiem twierdzić, że tak jest!!! Nie macie pojęcia, jaka jestem szczęśliwa!!!
  4. Wspaniałe wieści!!! Bardzo podoba mi się to stwierdzenie: " dom bez psa to tylko mieszkanie "
  5. Orinku, kochany bądź szczęśliwy!!!
  6. Dzięki wielkie!!! Mam wpłaty dla Kajtusia, ale pozwólcie, że jutro wpiszę, bo dostalam właśnie kolejnego cudownego maila z DS Zulki i nie mogę się na niczym skupić.
  7. Mialam zająć się przyziemnymi sprawami, typy rozliczanie finansów Zulki i bazarku itp. ale znowu bujam w obłokach za sprawą najnowszych wiadomości z domu Zuleczki: Dobry wieczór, Od wczoraj bez większych zmian, widać, że proces trwa ale bardziej widowiskowych zdarzeń ostatnio nie było. Coś jednak zawsze można opowiedzieć… W nocy kręci się obok łóżka, widać, że chyba by chciała wskoczyć ale jeszcze nie ma na tyle śmiałości. Podobnie w dzień, gdy jesteśmy w komplecie i na kanapie jest ciasno nie wskakuje tylko kładzie się obok na podłodze, widać potrzebuje bezpiecznego marginesu… W dzień nie leży już tylko na posłaniu ale podchodzi gdy siedzę przy biurku (jeszcze nie do głaskania) albo kładzie się gdzieś na podłodze czy kanapie, dziś cały ranek przeleżała z Dafii na nie pościelonym łóżku Dostała nową miskę na jedzenie (dotychczas korzystała ze starej od Dafi) i smycz bo poprzednią przegryzła bawiąc się nią na posłaniu. Problem z przegryzaniem smyczy nie powinien się już powtórzyć bo ładnie daje się zapinać przed spacerem więc zostaje w samych szelkach i obroży. No i przenieśliśmy jej posłanie na drugą stronę fotela skąd ma z nami lepszy kontakt, to zresztą jakby na jej życzenie bo sama wychodzi i kładzie się bliżej nas.
  8. Tolu, uzgodnilam z Anetą, że wolalimy, by Fundacja pokryła np. koszty weterynaryjne. (jeśli Ci to nie robi różnicy) U Anety wszystkie psiaki są razem w domu, jedzą w jednym czasie. Nie ma możliwości oddzielenia ich. Dlatego trudno wyliczyć ile i za jaką kwotę który zje. 200,- to i tak nie jest dużo w porównaniu z innymi PDT (np. 360,-) Jakoś damy radę!!!
  9. Tu "kierowniczką" jest Onaa ( w sensie założycielką wątku) i myślę, że skoro Szronik ma komplet deklaracji, to nie będzie miała Ci za złe zmiany decyzji
  10. Aniu, sama proszę zadecyduj
  11. Na koncie Tigruni lutowa deklaracja od milagros19853201 bardzo serdecznie dziękuję!!! Na razie jeszcze nic nie wiem nowego, gdyż od soboty bujam w obłokach z powodu wydania Zuleczki do wspaniałego DS
  12. Ja jestem po prostu zachwycona!!! Zachwyty zachwytami, ale trzeba zejść na ziemię i uregulować długi. Anetko, proszę podlicz w wolnej chwili wydatki. Na konie Zuleczki lutowe deklaracje od Radka 20,- i milagros19853201 5,- Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  13. Dzisiejsze wpłaty dla Kajtunia: Nadziejka 10,- dwbem 10,- Moli@ 10,- Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  14. Witaj Aniu!!! Bardzo serdecznie dziękuję, zaraz wyślę pw Dziękuję Ewuniu z całego serca, zaraz uzupełnię wpłaty
  15. Renatko, Yoanko, witam Was serdecznie u Kajtunia i z całego serca dziękuję za wsparcie Witaj maarit, zaglądanie i kibicowanie również bardzo ważne, dziękuję!!! Ślicznie dziękuję!!! Witaj Mazowszanko!!! To ogromna pomoc, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  16. Joasiu, masz słabość do Zuleczek. Nie dziwię się. Każda Zuleczka to super sunieczka!!!
  17. Dzisiejsze wieści chyba nie wymagają komentarza: Witam i opisuję co nastąpiło Dziś rano gdy siedziałem przy kompie przyszła do mnie Zula (biurko stoi pod oknem w drugim końcu pokoju od jej posłania) postała, postała i wróciła „do siebie”. Po chwili zaczęła chodzić po pokoju i zaglądać do pokoju obok, dotychczas tylko leżała na swoim miejscu a samodzielnie wychodziła tylko do przedpokoju gdy miał być spacer. Wyraźnie zainteresowała się kanapą, no i z tego interesowania w końcu się na nią wpakowała, najpierw niepewnie wszystko obwąchując a później już zajęła centralną pozycje na poduszkach i kocach - rzeczach zwykle wykorzystywanych przez Dafi która akurat siedziała ze mną w fotelu. Gdy przesiadłem się na kanapę Zula zeskoczyła i poszła do siebie, ale zaraz wróciła i już siedzieliśmy na kanapie we trójkę z Dafi. Teraz obie leżą zgodnie obok i śpią
  18. Zapraszam serdecznie na bazarek cegiełkowy, 20% utargu będzie dla Szronika
  19. Zapraszam serdecznie na bazarek cegiełkowy, 40% utargu będzie dla Kajtusia
  20. Zapraszam serdecznie na bazarek cegiełkowy, 40% utargu będzie dla Zulki
  21. Radku, ten sam nr konta, co dla Zulki. Nie wiem, co się dzieje, nie mogę od wczoraj edytować postów, a teraz jeszcze nie mogę wysyłać pw
×
×
  • Create New...