-
Posts
33072 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
W sobotę poznałam Tigrunię osobiście, jest CUDOWNA!!!! Przede wszystkim dużo ładniejsza i mniejsza niż na zdjęciach. Jak podeszłam do jej posłanka zwinęła się w kłębek i trzęsła ze strachu, ale nie ma w niej cienia agresji. Dała się pogłaskać, nie chciałam jej zanadto stresować. Jak psiaki biegały po dworze Tigra też. Nie chowała się. Tigrunia musi znaleźć taki dom, jaki ma Zuleczka. Kochających, cierpliwych ludzi, którzy poczekają cierpliwie, aż Tigra im zaufa i się otworzy. Na koncie Tigruni listopadowe deklaracje od Yoany 15,- i niny65 10,- Z całego serca dziękuję!!! 20.11. przelałam na konto Fundacji 150,- za listopad
-
Są nowe wieści z Zulkowego domku: Witam, Zula coraz bardziej szczęśliwa co prawda do normalności jeszcze bardzo daleko i zmian rewolucyjnych nie ma tylko kroczki ale: - trochę trudno to krótko i jasno opisać ale w domu jest coraz mniej lękliwa, co prawda nadal się usuwa na bok gdy ktoś przechodzi ale już nie tak nerwowo a bywa, że zostaję twardo na miejscu lub zamiast usuwać się - się przysuwa :-) - gdy ma ochotę przychodzi na głaskanie, to już było wcześniej, tylko teraz to już nie tylko głaskanie ale wręcz dzikie zabawy można z nią urządzać, gdy sama przyjdzie CAŁKOWICIE zapomina o lękliwości się BAWI, wręcz nie daje spokoju, naprasza się - potrzebuje bliskości bo przychodzi coraz częściej, trudno o jakąś statystykę ale gdy nie drzemie to właściwie co chwilę a później robi sobie trochę przerwy - ekhm... nauczyła się; chyba od Perły; dawać łapę :-) - na spacerach uwielbia poznawać inne psy, bardzo chce się z nimi bawić, ale bywa, że jakiś pies ją wystraszy, niekoniecznie agresją ale np. taką "bezpośredniością" w kontakcie Jak widać nic efektownego nie da się napisać ale z tygodnia na tydzień widać drobne zmiany w zachowaniu, wszystko idzie ku lepszemu, właśnie przyszła przeszkadzać mi w pisaniu tego maila :-) pozdrawiam Andrzej
-
Witaj b-b!!! Bardzo się cieszę, że jesteś u Kamusi. Nadal nikt nie dzwoni, ale Kamusia się nie przejmuje, szaleje, bawi się z psiakami, kopie doły. Bardziej od zabawek interesują ją kamienie. Kamusi bardzo trudno jest zrobić zdjęcie, nawet trudno ją porządnie wymiziać, ona jest jak perszing. Lada dzień ruszy bazarek, z którego 50% utargu będzie dla Kamusi. Poprzedni, który zaczęłam mi usunęli, nie wiem dlaczego.
-
Mamusia i czwórka jej dzieci pilnie potrzebowala pomocy.
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Kotki już w nowych domach
Ja też miałam nadzieję, że ktoś wypatrzy maluszki, albo Lusię. -
Lemoniada z Radys już w DS -27.10.2017 została wrocławianką :)
Gabi79 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Ale cudne zdjęcia!!! -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Gabi79 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Beni!!! -
Byłam wczoraj u Anecik, poznałam psiaki, w tym Kamusię. Przede wszystkim jest dużo ładniejsza i dużo mniejsza niż na zdjęciach. Kamusia to wulkan energii, biega, skacze, bawi się się z psami. Nawet porządnie jej nie wygłaskałam. Po smaczki też podbiegła z prędkością światła. Ogólnie jest cudowna i kochana. Zapłaciłam anecik za pobyt Kamusi w listopadzie
-
O rany, tyle bid, a Kama się zasiedziała
-
Byłam u anecik i poznałam osobiście psiaczki, w tym Suzi i Hanę. Krótko i na temat OBIE SĄ CUDOWNE!!! Hanusia może troszkę chętniej podchodziła po smaczki i się przytulała niż Suzi Byłam z kolegą i poprosiłyśmy Piotrka, aby pochodził z Suzi na smyczy. W pierwszym momencie się zapierała, ale po chwili poszła i normalnie spacerowała. Nie było widać, by była wystraszona, czy niepewna. Ogólnie obie są SUPER!!! Mam nadzieję, że poniedziałkowa wizyta wypadnie rewelacyjnie i Suzi pojedzie "na swoje"
-
Cudowna gromadka!!!
-
Dołączam do grona zachwyconych!!!
-
Dzisiaj była u anecik pani, która wypatrzyła na moim olx Kamę, Tigrę i Suzi, chciała poznać te 3 sunie. Z adopcji Tigruni pewnie nici, ale nie to jest najważniejsze. Tigrunia zaskoczyła nawet anecik. Szła bez problemu na smyczy, dała się pani głaskać, wzięła smaczka. Wygląda na to, że Tigrunia MEGA STRACHULEC TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ!!! Oczywiście w nowym domu będzie potrzebowała więcej czasu niż przeciętny psiak, ale nie będzie żle. Póki co nikt nie dzwoni. Na koncie Tigruni listopadowa deklaracja od Livki, bardzo serdecznie dziękuję!!!