Jump to content
Dogomania

aagataa8

Members
  • Posts

    1756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aagataa8

  1. Przybywam na wezwanie. Jak na razie mogę wpłacić 20 zł jednorazowo jeśli to mogłoby w czymś pomóc
  2. Ja tylko w kwestii przypomnienia: zadeklarowałam się na kwotę 15 zł/miesiąc. Czy ktoś mógłby mi wysłać jakieś dane do przelewów na PW?
  3. [quote name='monika083']dziekujemy Agatko,bardzo![/QUOTE] Nie ma za co:) Tylko czy mogłabyś mi wysłać dane do przelewu na PW?
  4. Deklaruję 15 zł/miesiąc. Poproszę tylko o dane do wpłat na PW
  5. Na razie mogę się zadeklarować na 15 zł/miesiąc,jeżeli to mogłoby w czymś pomóc. W razie czego poproszę dane do wpłat na PW
  6. W takim razie trudno. Chciałam pomóc. A jakie są opcje przeznaczenia tych wpłat?
  7. A jak się miewają nasze zakochańce?
  8. Jak na razie mogę się zadeklarować na 15 zł/miesiąc, jeśli to mogłoby w czymś pomóc chorej Rozie
  9. bardzo się cieszę, że Lunka trafiła na tak dobrych ludzi:) A fakt jest faktem że w pełni na to zasługuje po tym co przeszła. I myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej:)
  10. [quote name='Atomowka']Dziewwczyny które zajmują się finansami psiaków czy mogą mi powiedzieć czy jestem na zero z kasą ? Bo nie wiem czy wpłaciłam deklarację tylko za listopad czy też za grudzień. Sorry ale nie ogarniam już tych deklaracji [/QUOTE] Już Ci mówię: zadeklarowałaś 10 zł/ miesiąc. Wpłaciłaś 09.11.2010r. 20 zł, także wydaje mi się że to była po prostu wpłata za 2 miesiące. I jesteś na zero:) Dziękujemy ślicznie:loveu:
  11. [quote name='megi345']przepraszam za mały Off ale jak to przeczytałam to aż sie we mnie zagotowało :angryy: [URL]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/orawa-urwali-psu-leb-ciagnac-go-za-autem,1,4014847,wiadomosc.html[/URL] a o tym już nie mówie; [URL]http://wiadomosci.onet.pl/forum.html?discId=10228520&threadId=78426545&AppID=15#forum:MSwxNSwxMSw3ODQyNjU0NSwyMDExMDUxODksMTAyMjg1MjAsMCxmb3J1bTAwMS5qcw==[/URL] albo to jest jakiś żart, albo ten facet ma nierówno pod sufitem.[/QUOTE] Rzeczywiście, facet na pewno nie należy do najmądrzejszych. A raczej zasila tę grupę, która co dopiero z drzewa zeszła albo jeszcze na nim siedzi. Tragedia:(
  12. [quote name='Jaaga']To życzę spokojnego dnia pracy. Czy do was ktoś dzwonił w sprawie naszej parki?[/QUOTE] Do mnie nikt niestety nie dzwonił:(
  13. Kupiłam jak na razie 5 kg makaronu dla psów:) Co jeszcze można kupić? Pisz Ania co potrzebne?
  14. [quote name='Ania102']Zuzka byłam dzis u Agi transport Gabi kombinują dziewczyny od labków, w każdym razie Gabi będzie miała świetny domek:) Przekazałam Adze karmę od ciotki z wawy i od siebie ( za sprzedaż rzeczy poza bazarkiem od Viris- 50 zł za 2 rzeczy szkiełko i cukierniczkę) aagataa póki co kupiłam tyle karmy i na razie Adze starczy suchej, może kup jej jakiś ryż i makaron, ok? podrzucimy jej jakoś. mrs.ka tabletki od Ciebie też zawiozłam.[/QUOTE] Ok, jutro ruszam na zakupy:)
  15. [quote name='mrs.ka'] [B]aagataa8 [/B]nawet nie mam siły ,żeby to zdarzenie skomentować , jestem zdruzgotana psychicznie po tym co napisałaś ,zwłaszcza ,że temat saren jest mi tak samo bliski jak psów. Niestety te zwierzęta cierpią i odczuwają tak samo jak psy ale nikt nie zdaje sobie z tego sprawy i na dodatek prawie nikt w sytuacji zagrożenia życia nie potrafi pomóc. Jedyna pomoc to patrz mój podpis i jak najbardziej jestem zaangażowana w ten projekt.[/QUOTE] Wiem że sarny są Ci bliskie dlatego między innymi tutaj to opisałam. Mam nadzieję, że już nic takiego się nie wydarzy ale w razie czego mam chyba Twój numer gdzieś zapisany, więc na przyszłość wiem gdzie dzwonić najpierw:) a co do samej sytuacji to cały dzień o tym myślałam tak jak chyba wszyscy w ZUS-ie, bo to jak podchodzą nasze służby do takich spraw to przechodzi ludzkie pojęcie:mad: Mimo wszystko ogromne podziękowania dla Straży Pożarnej za akcję ratowania sarenki:)
  16. [quote name='mtf zalesie']czy mi umknelo cos bo nie kojarze abym czytala czy sonia byla na cos chora albo byla stara-czytam ze agat mial jechac do weta a osuce chyba nic nie bylo.[/QUOTE] Sonia nie była na nic chora, miała jedynie sterylizację ale to było jeszcze na miejscu w Starachowicach. A ma najwyżej półtora roku więc stara nie jest
  17. Ania ale jaką karmę byłoby najlepiej kupić? Zawsze mogę pomóc. Tylko powiedz jakie jedzenie kupić dla psiaków a kupię:)
  18. Wiem że to nie na temat, bo nie dotyczy psów ale może niektórych zainteresować. Dzisiaj rano na terenie starachowickiego ZUS-u pojawiła się... sarna. Biegała sobie po terenie wystraszyli ją ludzie schodzący się do pracy i biedna się wystraszyła i z całym impetem "wbiła się" w ogrodzenie. nie mogła się biedaczka wydostać, wierzgała i płakała:( Pan portier zadzwonił na straż miejską to powiedzieli że zadzwonią do koła łowieckiego ale dopiero za godzinę :angryy: nie rozumiem tych ludzi :angryy: po chwili przyjechała straż pożarna i rozginali kraty w ogrodzeniu żeby ją wydostać i w końcu ją wyciągnęli. Na szczęście niedługo po tym pojawił się wet i sarenka dostała zastrzyk (chyba na uspokojenie i jakieś antybiotyki). Potem przyjechał pan z koła łowieckiego ale postał chwilę i pojechał :angryy: Cała akcja od momentu zaklinowania się sarny do momentu wywiezienia jej do lasu trwała prawie 2 godziny. Czy naprawdę tylko Straż Pożarna jest w naszym mieście "instytucją" która pojawia się na każde wezwanie i robi co w jej mocy żeby pomóc??
  19. Bardzo mi przykro z powodu Sary:( Saruniu biegaj szczęśliwie za TM
  20. I wiadomo coś w sprawie tego domku dla Sonii? I kiedy będą jakieś zdjęcia psiaków? Bo tęsknię za nimi:(
  21. A co w końcu z tą Sunią ciężarną z Dolnych? Coś wiadomo?
  22. Zapisuję:) I rzeczywiście trzeba zorganizować jakąś pomoc...
  23. [quote name='eli1987']kopiuje z szansy bo tez tam opisuje moje pierwsze dni z Lunka...[SIZE=2]a więc myślę ze tak samo intensywnie..wygryza łapkę i tylne boki uda..pije morze wody..i mam problem..jest jej gorąco wiec wode ma pod dostatkiem ale wczoraj o 22 byla na spacerze z nia bylo siku kupka a o 1 w nocy zsikala sie u nas w sypialni, wyszłam z nia na pole znow sie wysikała, a o 5 to samo...w tym samym miejscu. Wyszłam z nia juz o 7mej, a o 9.30 dałam jeść o nie chciała suchej karmy sie chycić i poszłam do ubikacji sie wysikać i ona to samo...znow siku...nie wiem moze to sters a moze za duzo wody, doradzcie jak mam ja tego oduczyc i jak na to reagowac. Ja jak usłyszałam ze sika powiedzialam LUNA NIE! ona nic z tego nie zrobila sobie ale ja zignorowałam przez pol godziny...nie zwracałam na nia uwagi...doradzcie plis..[/SIZE][SIZE=2]ogólnie jest juz lepiej..podchodzi do nas i chce zeby ja glaskac chodzi za nami a w nocy jak zauwazyla za na chwile jestem sama w loku to wskoczyla i sie przytuliła[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG][IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] słodko:) ale spacery to nie małe wyzwanie..strasznie ciągnie i ani winda ani schodami czasem nie chce...musze sie nagimnastykowac zeby ja przekonac i wracam upocona jak z porzadnego treningu:) [/SIZE][/QUOTE] Ciesze się bardzo że jesteście zadowoleni, bo Lunka jest naprawdę wspaniałym psem, trochę miłości i czasu przede wszystkim i będzie dobrze:) A z tym piciem wody to może macie trochę za gorąco w mieszkaniu i jest jej po prostu gorąco? Ciężko powiedzieć... Na wszystko potrzebny jest czas. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się ułożyło:)
  24. To super by było. A można wiedzieć chociaż skąd ten potencjalny domek dla Sonii? I jak w ogóle psiaki się czują? Już nie wyją?
×
×
  • Create New...