Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Izuś dziękujemy:):):) Wszystko odnotuję na pierwszej stronie, ale to już jak Miś bezpiecznie w nowym domku będzie. Elu mam obiecane jeszcze dwa przelewy od znajomków mych na Misia:) Jeszcze troszku będzie. To czekamy na przyszłą niedzielę. Ciekawe ile kasiorry od Atak z bazarków jeszcze Misio dostanie?:)
  2. Przepraszam, ale niech szlag trafi tego pacana!!!! Dziewczynki odbierzcie ją, żeby jej się nic tylko nie stało:(
  3. Kochany smok:) Idzie wiosna, futerko psie wyłazi;)
  4. Faktycznie, te uszka po sobie, oj:(
  5. Fajocha foty:):):) Patent z dziurką na świat zacny;)
  6. Ooooo, Romeczko to ja błagam o foty, info:):):)
  7. Cholerka, to co dalej z Misiem???? A ta Pani co mówi o Misiu, pokochała go????
  8. Gosia nic nie pisze:( Może poczekajmy na Nią przed podejmowaniem decyzji kto ma być odpowiedzialny za Sabkę. Czy jest jakakolwiek szansa na wyciągnięcie sunia...
  9. Cha, Przyjacióła na dobre i złe:):):)
  10. Kajeczko głowa do góry, stadko ściskam ogromnie i dzięki, że jesteś:) Edit: a tu bazzaro dla Farelka, tej bidy ON: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223597-Wielkanocne-dodatki-ciuszki-bi%C5%BCuteria-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-Farelka-do-03.03.2012[/url]
  11. To i ja się przeczeszę wreszcie;) Edit: zapraszam na bazarrrro dla onka Farela, któremu szczury wygryzły ucho:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/223597-Wielkanocne-dodatki-ciuszki-bi%C5%BCuteria-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-Farelka-do-03.03.2012[/url]
  12. Pikolo Kocie to czekamy na wieści od Agi co tam u psiaka słychać i czy trzeba go odebrać!!!!
  13. Kajtuchna, brykaj ile wlezie, wiosna nieśmiało ma nadejść:)
  14. Nie martw się, przekona się, jak do Justyny:) Uratowałaś mu ogonek:):):)
  15. O jasna cholera. Dziękujemy Jotesko, czy to był wiekowy psiak? Bardzo mi przykro, Kajko mocno Cię przytulam.
  16. [quote name='rita60'][URL]http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/494161,porzucony-pies-czeka-na-swojego-pana,id,t.html?cookie=1[/URL][/QUOTE] Małgosiu ja znam Misia vel Kulfona, noszę mu jedzonko, kołdry do budy, kocyki, gdy trzeba lekarstwa. Nie wiem co jest prawdą, ale podobno psiak został wyrzucony z auta w tej okolicy lata temu, potem był dokarmiany przez robotników, gdy budowano szpital, którego fasada jest na zdjęciu. I tak został. Misio i owszem leży na tym chodniku, ale tylko wtedy gdy sunie z kamienicy mają cieczkę. Często na noce jest zabierany przez jednego Pana z okolicy, tak do pracy na nocną zmianę;) Był parokrotnie zabierany do domu, ale wracał na podwórko, które traktuje jak swoje:) Całe życie powsinoguje. Jest regularnie karmiony, doglądany nie tylko przeze mnie. Jeden z pracowników szpitala mówił mi, że Misio jest szczepiony i odrobaczany. Moja koleżanka, która mieszka w tamtej okolicy zadeklarowała, że w momencie gdy Misio nie da rady znosić zim w budzie będzie go brała do domu. To wesoły i kochany psiak, traktowany z sympatią przez większość mieszkańców tamtych okolic. W te podłe mrozy doglądałam go, miał poduchę, polary i co się dało w budzie, na zewnątrz ociepliłam styropianem, pomagał mi pracownik szpitala. Gdyby tylko coś działo się Misiowi obiecuję, że dam znać, założe mu wątek i poproszę o pomoc:) Nie jest z Misiem najgorzej;)
  17. Aaaa to swędzenia życzę ostrego!!!!!!!:)
  18. Eeee, to nie jest tak tragicznie. Jeśli wcześniej była w kontakcie to może teraz ta kobitka wyjechała, tele zgubiła, zmieniła numer, itp., wymieniać można jeszcze długo;) Musi podjechać i looknąć jak jest. Nad czym się tu głowić:)
  19. Asiu wiem, że teraz Lunka najważniejsza, ale czy masz może jakieś info od Państwa, którzy mają Sonię? Sytuacja się ustabilizowała?
  20. Ciekawe co u Tajguli słychać?:) Może jakieś fotki się szykują????;)
  21. Ciekawe jak tam Frida żyje? Jak jej nosek? :)
  22. A co postanowiła Agniecha? Była tam już, wybiera się? Zawsze może zgłosić to do Temidy i poprosić o interwencję ŁTOnZ. Oczywiście o ile psiak jest zaniedbany, bity, tfu tfu. Ona widziała ten dom, rodzinę. Pamiętam, że się bardzo niepokoiła, myślałam, że tam już była, sprawdziła jak jest!
×
×
  • Create New...