Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marycha35
-
Grej,nasz kochany...pobiegł za Tęczowy Most..żegnaj Greju...
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Kochany smoczek:) Miło go widzieć w takiej formie, brawo !!!! -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Marycha35 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Jak miło czytać takie doniesienia Kajeczko:) Kochana jesteś z tymi masażami!!!!!! Sabcia wiedziała gdzie trafić;) -
Szarik,czekam w schronisku na dobrych ludzi.SZARIK MA DOM!!!
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Cholera, szkoda Romko:( W Łodzi powstał taki patrol poadopcyjny, schron współpracuje z Łódzkim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami. Po adopcji za jakiś czas ludkowie walą do nowego domku i sprawdzają pilnie czy jest ok. No nic, Romeczko, pamiętajcie o Szariku, trzeba do tych ludzi zajrzeć, interweniować gdyby tylko coś się działo. Jak ma pilnować terenu, ok, ale musi mieć warunki godne zagwarantowane! I SERDUCHO, TO NAJWAŻNIEJSZE PRZECIEŻ..... -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Marycha35 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Kajko DZIĘKUJĘ za wszystko co robicie z Brylantem dla swojego stadka:):):):) Sabince podarowaliście rok zapewne najszczęśliwszego bycia w całym jej życiu:) Mocno Was ściskam! -
BP podhalan Alvaro ma już cudowny dom:)
Marycha35 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że zaglądamy, Alvik kochany, śliczny i dostojny:) Dzięki za fotki, takich nigdy dość:) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Marycha35 replied to majqa's topic in Foto Blogi
Hi, hi, to smoczyska śmichotne. Ale wiedzę co robią, ludziska kochane w domku, trzeba ich bronić, może i czasami przed samymi sobą ;) -
Fakt, to nie psy, to uśmiechy:)
-
Fakt, w czym tkwi problem?
-
Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!
Marycha35 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Domku mu tylko trzeba:) -
Nina - kochana starsza pani za Tęczowym Mostem
Marycha35 replied to mamanabank's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale foty fajocha:) Ninoczka wyczesana i myk, już w brudkach;) -
Pani Kasiu, ale dobrą robotę Pani uskutecznia:multi: Fotki Farelka cudne, ten nochal kochany! Też uważam, że merdanie na pewno ma miejscem, może takie delikatniutkie jest, ale widać, że Farelkowi jest dobrze. Oczywiście mogę sobie tylko wyobrazić, jak martwią Panią te ciągłe zmiany jego stanu zdrowia, ale jedno jest pewne, trafił do bardzo kochającego stadka:):):) Dziękuję za info o psiakach z gospodarstwa, odetchnęłam z ulgą! Oby i ostania sunia dała się złapać:mad:. Wtedy jak zrozumiałam wszystkie zostałyby uratowane, prawda? Ach, nieustające brawa i podziw dla Pani psich działań:loveu::loveu::loveu:
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Marycha35 replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']Marysiu, czy eee... khm... w jakimś dogodnym momencie mogłabyś się dowiedzieć, co to był (czas przeszły jest uzasadniony :roll:) ten majstersztyk wielkochrupkowy w worku po hillsie? :-o Zwierzaki, choć najedzone, dostały amoku jak dopadły, jadły aż się dławiły. Nawet Mania sobie z tym poradziła. :roll: Te większe nie gryzły tylko łykały aż mi się, cholera, przykro zrobiło, bo jakby ktoś spojrzał z boku to pomyślałby, że parę dni głodziłam zwierzaki albo, że karmię jakimś syfem. Krótko mówiąc - Co to, qrde, było/ jest??? Sądzę, że jadłyby do oporu, czyli skrętu kiszek, bez umiaru. Obłęd jakiś. :shake:[/QUOTE] Izuś zapytam koleżankę, która mi ją podarowała:) Ale fakt, że psiaki świrowały, wiozłam tę karmę w pewnym momencie na rowerze i nawet przez taką torbę zapachniało jakiemuś smokowi, bo nagle słyszę kobitka się drze: Todi, Todi, a za mną gna psiak z nochem do przodu:) Uśmiałam się, stanęłam i podarowałam chrupkę gigant, po uzyskaniu zgody od Pani, pies był już w gotowości: Jam Twój;) Żeby się nie okazało, że największy cymes w tym to jakiś cholerny, dodany olejek... A co do Polci to Izuś na kolanach Ci dziękuję za to co dla niej robicie:):):):):) -
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
Marycha35 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Ha, to mamy Słodziakowe Paróweczki:):):) -
Szczęśliwe zakończenie! Kulek/Gucio już w domku!
Marycha35 replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Och, Adasiu, wyściskaj go proszę i niechaj do zdrowia wraca szybko:) Mam nadzieje, że Mama Twoja nie denerwuje się zanadto? :) Wszystko będzie dobrze! Uściski serdeczne dla Was:) -
Czy wiadomo co z kotem?
-
Sukcesywnie podczytuje wątek, zwroty akcji niewiarygodne! Najważniejsze, że Dinka jest w dobrych rękach, dobrze się czuje, dobra robota Ludkowie:)
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Marycha35 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Serdeczności ślę dla Kajki i Jej podopiecznych:) Laurka ma szczęście, że trafiła do takiej cudownej rodzinki! A Ramzio pomoże suni się ogarnąć i sam sobie też. Kochane i mądre te nasze zwierzaki:loveu: Buziaki dla Wszystkich ze słonecznej i zakurzonej Łodzi;) -
Kawka w miłym towarzystwie zawsze:) Żeby tylko jeszcze Klara była szczęśliwa.... Dobrze, że lepiej sobie w schronie radzi. Na stronie schronu naszego przeczytałam historię psiaka, który pojechał do domku, daaaleko i czmychnął, aby po dłuuuugim czasie pojawić się ponownie w schronie:):):) Wrócił kochany dzwoniec do siebie, psiaki to są smoki, co wzruszają i cieszą w równym stopniu:roll::loveu: