Widziałam Lucusia dziś, tradycyjnie obszczekał mnie ile wlezie!!! Niestety biega bez ubranka, fakt, że brzucho okrągłe, ale jak szczekał to lekko był zachrypnięty, tak mi się wydaje. Lookałam czy ma ten pożal się boże kojec ocieplony, ale nie widziałam. Bez szału więc, jedyne co to psiak ładnie wyglądał i biegał sobie po posesji.