[quote name='zuzlikowa']..."dużo dzisiaj czasu spędził z Grześkiem w ogrodzie
Breguś lubi kręcić się jak się coś robi na zewnątrz
towarzyszy, zagląda w każdy kąt, ogląda nowe przedmioty
zabrałam Go do domu dopiero jak zaczął padać deszcze - złościł się strasznie w czasie wycierania
próbowałam Go obmierzyć żeby Mu jakąś kurtkę przeciwdeszczową sprawić, ale wściekał się potwornie
przynajmniej nie jest to apatia
wolę jak się złości, ale uczestniczy w życiu
niż gdyby miał leżeć i nic by Go nie obchodziło..."
Mam nadzieję, że to już droga powrotna...[/QUOTE] Złość u ludzi często maskuje smutek, ale pewnie u psiaków jest normalniej, jak ze wszystkim..;) Moja Fifi też mi nagaduje jak jej łapinki wycieram, łooooo mateczko, zawsze to samo! Nawet próbowałam autorytet zdobyć, jak Zaklinacz;), uciszyć, pokazać kto kogo ma słuchać...he he he, nadal się wścieka;) Porządek musi być;)