-
Posts
2812 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ginn
-
No i Tosia pojechała. Myślę, że to obopólna miłość od pierwszego wejrzenia. Pańciostwo składa się z trzech osób tzn. mama, tata i 8-letnia córka. Przemili, ciepli ludzie, zdecydowani na Tosię chyba jeszcze nim ją zobaczyli "na żywo". Skakanie Tosi przyjmują "z przymrużeniem oka". Oby więcej takich ludzi i takich adopcji.
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Ginn replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie wątek. -
[quote name='Ania102']Piszę z Panią w sprawie Tosi, nie chce póki co zapeszać ani robic nadziei, nie mam żadnych przeczuć,przez telefon łatwiej mi wyczuc kogos... Zobaczymy, póki co dalej ogłaszamy.:) Uśmiech w kierunku Zuzki i savahny:)[/QUOTE] Trzymam kciuki. Może na początku tygodnia będę miała już aparat for. to zrobiłabym jej zdjęcia. A może będą już nie potrzebne?
-
[quote name='Ania102']Państwo juz byli, maj a się zastanowic i dać znać. aagataa8 była przy wizycie, zrobili bardzo dobre wrażenie. Możemy trzymać kciuki a jak nie wyjdzie szukać dalej. W związku z tym, ze mam zamokniete kable i bardzo wolno chodzi mi internet proszę o pomoc w ogłoszeniach.Tylko poczekajmy na odpowiedz ludzi z Krakowa.[/QUOTE] Ale mają się zastanowić nad czym????
-
[quote name='Ania102']Anetta on tam nie ma nagranej pracy, mieszkania- wstępnie ale nie w 100%, w dodatku ta kwarantanna- przez pół roku Marley by go nie poznał, on jest młody przyzwyczaja się i kocha wszystkich bardzo szybko. Jutro przyjezdza Pan zobaczyć Marleya- z Krakowa, ja będę w pracy ale aga38 będzie obecna. Trzymajcie kciuki.[/QUOTE] Trzymam kciuki. Myślę, że postępujesz racjonalnie i z myślą o Marleyu.
-
U Tosi wszystko dobrze. Żyje spokojnie. Najchętniej okupuje tapczanik lub fotelik. Jak jej się znudzi "leżeć na dowolnie wybranym boku" to pozaczepia któregoś z maluchów (wzrostem) i sobie pobiega a potem znów na tapczanik. Apetycik ma bardzo średni. Uważam, że przy swoim braku łakomstwa powinna być dużo szczuplejsza no ale pewno się na mnie zapatrzyła. No i dobra wiadomość. Pani z Warszawy odezwała się znów i zapowiedziała przyjazd całej rodziny po Ambrę - 2 lub 3 sierpień. Zapytała o wymiary szyjki suni aby kupić odpowiednią obrożę. Zapytała co sunia je aby zrobić zakupy na jej przywitanie. Wygląda, że będzie bardzo dobrze.
-
[quote name='Ania102']Mam taką nadzieję, ale jest mi dziwnie, ze nie zgodziłam sie, zeby Marley został u Artura. Widziałaby któraś z Was to kolorowo?[/QUOTE] Myślę, że wiesz co robisz.
-
[quote name='Becia2222']Ginn to jest chłopczyk. Dziewczynki a może ustawiłabym naszą Tosię do koleji w Dzienniku Polskim? Tylko musiałabym mieć zdjęcie i krótki tekst, tak do przesłania mailem. sama sobie z tym nie poradzę.[/QUOTE] Wiem wiem już przeprosiłam. Mam troczę zdjęć Tosi, tylko czy portretowe czy postać. Ja wyszukam zdjęcia a Ania może dałaby tekst. Becia a nie ustawiłabyś też w kolejce (po Tosi) mojego Tymczasowicza Filipa i ile takie ogłoszenie kosztuje.
-
[quote name='Becia2222']Ginn wielkie dzięki. Zaskoczyłyście mnie dziewczyny tą szybką reakcją, że aż się dziś popłakałam. Ginn poczekam jeszcze na ogłoszenia, może się uda. Jeśli nie, to chętnie skorzystam z Twojej propozycji. Jest u nas funadcja "Zwierzęta Krakowa" która głównie zajmuje się kotami. Jest miejsce mogłabym go oddać, ale tam koty miesiącami siedzą w maleńkich klatkach i boję się, że byłaby to dla niego za duża trauma.[/QUOTE] Rozumiem Cię. U mnie duży dom i ogród oraz dwa stare przyjazne koty. Może malutka doczekać spokojnie aż znajdzie się odpowiedni dom.
-
[quote name='Becia2222']Kocurek na ten moment jest na tymczasie u mojej koleżanki. Niestety koleżanka w niedzielę wyjeżdża na wakacje i będę musiała wziąć go do siebie. A u mnie niestety coraz ciaśniej, 9 kotów i wszystkie znajdy z osiedla. Czasami boję się wychodzić z domu, żeby znów z czymś nie wrócić. Mam w tym tygodniu obiecane ogłoszenie w Dzienniku Polskim, ale nie wiem czy się uda bo tam straszna kolejka.Jeszcze raz wielkie dzięki.[/QUOTE] Rozumiem Twoją sytuację, sama niedawno miałam 15 kotów. Jeśli nie znajdziesz szybko DS to mogę przyjąć kotka do siebie na bezpłatny DT. Proszę tylko o robienie ogłoszeń no i transport do mnie. Adres na mojej stronie - wejście z banerka.
-
[quote name='Roszpunka']Dzięki! Już wysłałam pani maila. Gdyby był jeszcze jakiś psiak, proszę o wiadomość.[/QUOTE] Chciałabym zaproponować Filipa, ok.1,5 roku. Pies zabawowy, kocha ludzi i koty. Długo wytrzymuje w domu zachowując czystość. Pies do odebrania w Górach Świętokrzyskich. Może być na próbę. [IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img69.imageshack.us/i/hpim2709q.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9826/hpim2709q.jpg[/IMG][/URL][/IMG][URL=http://img69.imageshack.us/i/hpim2709q.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9826/hpim2709q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img820.imageshack.us/i/hpim2711.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4922/hpim2711.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='savahna']Ginn, czy Twój tymczasik Filip(chyba:roll:) by się tu nie nadawał? Kopiuje z adopcyjnego Napisała Roszpunka: Dzwoniła do mnie pani z ogłoszenia mojej tymczasowiczki (już na wylocie do DS) - poszukuje psiaka młodego w miarę, ale nie szczeniaka, niewielkiego do 8kg, do małego mieszkania w bloku. Płeć obojętna, piesek powinien być nauczony czystości i dzieciolubny (dziecko ma 7 lat). Pani jest z Kielc. Wątek adopcyjny: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-w%C4%85tek-zbiorczy-ps%C3%B3w-z-Dymin-i-tych-kt%C3%B3re-ich-unikn%C4%99%C5%82y/page127[/url][/QUOTE] Jak najbardziej by się nadał. Dzięki serdeczne - już wchodzę na wątek.
-
Bezdomniaczki.Potrącił kota bo ich nie lubi! Złamana szczęka :(
Ginn replied to CatAngel's topic in Kotki już w nowych domach
Zapisuję sobie. Chyba w środę podeślę Ci jakieś pieniądze. Trzymajcie się choć wiem, że Wam trudno. Przerabiam to. -
[quote name='JOHANNALIND']A i jak by Atomówka nie mogła na wizytę to ja też jestem dostępna. W obrębie Warszawy i okolic przeprowadzam wizyty przedadopcyjne dla Fundacji Ulga w Cierpieniu, poadopcyjną też mogę zrobić jakby co...[/QUOTE] Rozumiem, że piszesz o ew. wizycie poadopcyjnej dla Ambry i z góry dziękuję.
-
Czy jesteś nadal zainteresowana informacjami o Greyhoundach. Napisz na pw.
-
Zapisuję sobie.