Hej :)
Zaczoł się sezon grzewczy,Synek już na całego kożysta i dupsko grzeje,nawet na spacerek nie chce iść.
Kupiłam mu porcje rosołwe z drobiu i kaczki,szyje indycze,drobiowe serca i 5 kg cielęciny.Muszę jeszcze kupić mięso z królika,tygrysie krewetki,mieszankę orzechów oraz jaja od kur z domowego wybiegu,dzisiaj nie pada.