[quote name='adamo1974']tak po rozmowie z asior wiedziałem że taka decyzja ma być podjęta dzięki asior ze podjełaś to decyzje zamnie lecz do wszystkich wielka prośba o pomoc w spłacie długu za pobyt maćka http://allegro.pl/show_item.php?item=1539167599 maciek przeżył wiele lat ,ale niewiemy czy to były lata szczęśliwe dla malucha po stanie w jakim trafił do schroniska myśle że nie i serce boli że tak mało brakowało i maciek miał bywspaniały dom cholera jestem pechowcem w ratowaniu piesków
To smutne i przykre, ale nie możesz tak myśleć. Ja uważam że nie ma czegoś takiego jak pech. Poprostu los sprawił że na Ciebie trafiło przeżyć coś tak trudnego. Ale nie możesz myśleć że to Ty jesteś pechowcem w ratowaniu biednych psiaków. Nie myśl tak o sobie. Poprostu za wiele złego w swoim życiu doznały, a efektem tego było niemożliwe uratowanie życia.
Maciusiu biegaj szczęśliwy po zielonych łąkach za TM :-( Mój Dinuś który odszedł wiele lat temu zaopiekuje się Tobą.